Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 08 lip 2013, 14:27
Ktore rejony bieszczad zwiedzacie z rodzinką? :D a w ogóle to WON z komputera tylko korzystać ze świeżego powietrza i ładnej pogody :D :mrgreen: :lol: :lol:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 08 lip 2013, 15:07
Współczuję Warszawiakom i innym mieszczuchą pogody i upałów.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 08 lip 2013, 15:30
Współczuję Warszawiakom i innym mieszczuchą pogody i upałów.

Zupełnie niepotrzebnie, jest super 8)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 08 lip 2013, 16:50
Mushroom, haha bo Ty znad morza ;)


Za pare minut mam umówiony dzień próbny a szef przysłał maila że w środe. Zbaraniałam. Napisałam na gg ale nie odpisuje. Chyba do niego zadzwonie.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Etermitka 09 lip 2013, 13:01
pink_hope, z tego co widzę mamy dosłownie identyczną sytuację... Powiedz mi, jak radzisz sobie z wolnym czasem? Bez pracy to jest naprawdę jakaś zjadająca masakra. Każda minuta jest jak gwóźdź, i zdaję sobie sprawę, że im dłużej jestem w domu to tym bardziej zmniejszam swoje szanse na wyjście z niego... Miałam wyże i niże w wychodzeniu z agorafobii, obecnie jednak (od roku) jest cały czas niż, żadnej poprawy. Mimo, że uczęszczałam na 4-miesięczną terapię.
"Dzieje się ze mną coś niedobrego - śni mi się mięso, śni mi się krew. Chciałabym wyjąć serce spod żeber i połknąć z nim cały mój lęk."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
09 lip 2013, 12:00
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 09 lip 2013, 21:44
Dzień bardziej lękowy niż normalnie. Będę musiała rozważyć zwiększenie leków
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 10 lip 2013, 16:20
śpiący
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6843
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 10 lip 2013, 17:51
Mushroom, haha bo Ty znad morza

noooo :105:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 10 lip 2013, 18:00
Dieta > siłka (na niej w chuy lęków nt. serca itp) > odpoczynek
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez Lola Rose 10 lip 2013, 19:59
Beznadziejny. Do niczego.
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pink_hope 10 lip 2013, 20:31
Etermitka, nie radzę sobie wcale...dom mnie pogrąża,leki przed wyjściem nie do opanowania,staram się choc codziennie wyjśc na parę minut...ale nie dochodzę daleko...ja mam jeszcze depresję...jest totalna masakra.W domu prawie nie robię nic.oprócz codziennych czynności...nuda mnie zżera,a jednocześnie nie mam siły na czytanie itd. bo zaraz schizy że nie żyje tylko wegetuję,okropne huśtawki nastrojów i lęki w kosmos....
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 10 lip 2013, 21:10
Cały dzień bym najchętniej przespała. Dziś byłam w mieście po wiązanki a jutro pobrzeb.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 lip 2013, 22:03
Męczący. Z jednej strony marzę o weekendzie, a z drugiej boję się tego dwudniowego przestoju w działaniu, bo później ciężko się zmotywować do tego, żeby nadal coś robić.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 11 lip 2013, 16:30
Wróciłam z pogrzebu. Trzęsło mnie nieźle, ale nie spanikowałam i nie uciekłam. Nawet na stypie kawałek sernika zjadłam.
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do