Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Jastara

Użytkownik
  • Zawartość

    555
  • Rejestracja

  1. Chyba masz rację, nie mam żadnego przymusu brania i gdyby nie te zawroty i chęć sprawdzenia to nawet nie pomyślałabym o tej tabletce.Dobrze, że jest to forum, pozdrawiam i powodzenia.
  2. Wiedzialam, że to te tabletki zrobiły.Dziękuję Ci za informacje.Zbadam jeszcze krew, ale miałam badania 2 miesiące temu i nie było żadnych niedoborów.Teraz już nie będę się tak tym martwić i nakręcac.Te drżenia mam też przeważnie w nocy, czasem w dzień po zdenerwowaniu.Tylko przeraża mnie to, że to może długo jeszcze potrwać.Ja w moim wieku może nie mam już wiele czasu?Może rzeczywiście , tak jak radzi Arnin ratować się w chwilach kryzysu diazepamem?Pozdrawiam Cię.
  3. Mięsa mało jem bo nie lubię, ryby owszem.Te zawroty mam tylko wtedy gdy chodzę, jak siedze albo leżę to nic sie nie dzieje.Wczoraj do końca dna miałam spokój i dziś rano.Teraz znowu się zaczyna.Boję się że zwariuje od tego, siedze i rycze, znowu obsesyjnie mierze ciśnienie i puls, ribi mi sie słabo.Teraz jutro muszę się umówić na telewizyte do lekarza żeby mi powiedziała na co mam oddać krew, potem chyba z wynikami do neurologa? Teleporada nie wiem kiedy będzie, u nas czeka się kilka dni.Badania zrobie prywatnie, nie trzeba czekać.Może mi tam jakiś guz rośnie?Wątpię czy jakiś lekarz mi pomoże, ale jak żyć? Nawet z kijkami na spacer już nie da rady, wszystko wiruje.Dzięki Wam wszystkim, że jesteście tu, ja już mam tak czarne myśli, tak sie będę męczyć aż do śmierci?
  4. No dali dozylnie diazepam i przeszło.Nawet ciśnienie miałam dobre, tylko to drżenie w środku, te drżenia mam od czasu odstawienia, szczególnie rano.Ostatnio już nie miałam.Teraz znowu ciśnienie mi spadło, mam 99/64 , w tych granicach.Jutro niedziela, ja się wykończe!!. W poniedziałek idę prywatnie oddać krew na elektrolity i piziom wit.D, potem do jakiegoś lekarza, ale jakiego?Na razie nie mam zawrotow, ale nagle przyszła mi taka ochota na czekoladę że zjadłam całą tabliczkę a nigdy nie jem zadnych słodyczy.Może ja wariuje już z tego wszystkiego.Terax jeszcze boje się czy nie zarazili mnie covidem Ci ratownicy?
  5. Dziś znowu mąż musiał wezwać pogotowie.W pewnym momencie tak mocno zakrecilo mi sie w głowie że zaslablam i zaczęło mi wszystko drżec w środku, ręce i nogi aż podskakiwaly, nie umiałam tego opanować.Przyjechali, dali zastrzyk dozylnie i kazali iść do neurologa.A co, jeśli to był jakiś udar?Ja już mam dość takiego życia, każdy rozkłada ręce a ja nie potrafię normalnie funkcjonować.To wszystko te zasrane tabletki zrobiły, zniszczyły mnie całkowicie
  6. Ile czasu Ty już nie bierzesz tego clonazepamu? Mroczki przed oczami to normalne, przejdzie, mnie już wszystko przeszło oprócz zawrotow.Mnie wcale nie ciągnie do alproxu, nawet spaliłam w kominku resztę, która mi wtedy została.Teraz mam nowe opakowanie od lekarki , z tego wzięłam 1 tabl. żeby sprawdzić te zawroty.Będę chciała zrobić tą próbę na tezyczke, ale z tego co czytam, nie jest to choroba łatwa do wyleczenia.Całe życie byłam zdrowa, to na starość muszę odcierpiec widocznie.Pozdrawiam i życzę zdrowia, miał rację mistrz Kochanowski "szlachetne zdrowie"☺
  7. Zawsze zastrzyk dozylnie miałam, po chwili przechodziło.Nie pamiętam już jak czułam się w następne dni.Dzwoniłam do mojej lekarki rodzinnej, bo teraz tylko teleporady i ona sugeruje mi zrobić próbę na tezyczke.Tylko gdzie? Trudno w dobie koronawirusa dostać się gdziekolwiek nawet prywatnie.Tak więc nie wiem co dalej.No i jeszcze świadomość, że mogłam rzeczywiście "wyzerowac licznik" jak to nazwales☺.Pozdrawiam Cię, życzę powrotu do normalności i zdrowia.
  8. Wzięłam tylko raz, żeby sprawdzić czy te zawroty od odstawienia.Nie mogłam po prostu normalnie funkcjonować, od rana do nocy naprawdę potężne zawroty, praktycznie muszę trzymać się ścian żeby sie przemieszczać.Po zażyciu tabletki miałam cudowny dzień, zero zawrotow.Nie chcę wracać do tego "leku" bo wiem czym to się kończy.Jestem bezradna.Pozdrawiam Cię, powodzenia.
  9. Ja nie wiem czy 3 lata jeszcze pozyje, po 60 wszystko jest możliwe
  10. Nie brałam nigdy relanium, parę razy dawali mi na pogotowiu jak miałam ataki paniki.Może to byłoby jakieś wyjście.Teraz naprawdę bardzo ciężko jest, nie chcę jednak wracać do alproxu.Nie wiem ile życia mi jeszcze zostało i ta końcówka ma tak wyglądać? Wieczne cierpienie, szkoda słów.Dzięki za sugestie, trzymaj się i powodzenia.
  11. Minie , tylko kiedy? Już 6 miesięcy to trwa, lekarze patrzą dziwnie, a ja chodzę hak pijana od rana do wieczora.Ty odstawiłas nagle, ja odstawialam 8 miesięcy.Sama już nie wiem, może za szybko to zrobiłam? Teraz już musztarda po obiedzie, męczę się dalej.
  12. W końcu nie wytrzymałam, zadzwoniłam do lekarki po receptę i wczoraj wzięłam jedną tabletkę 0.25 alproxu.Do wieczora miałam spokój, zero zawrotow.Dziś od rana znowu to samo.Jestem załamana, nie chcę brać tego dziadostwa.Na pewno mam uszkodzony mózg
  13. Nie badalam tego, ale myślę że to nie to.Naprawdę teraz odzywiam sie bardzo zdrowo w porównaniu z wcześniej.Kiedyś jak pracowałam i miałam tyle obowiązków, jadłam inaczej, w sensie zawsze w biegu .Teraz mam czas, mam swoje warzywa i owoce, swoje przetwory.Nigdy nie jadłam słodyczy bo nie lubię.Kawę piję tylko raz dziennie, nie palę, czasem wypijam lampkę metaxy.To te tabletki porobiły na pewno, albo może wiek ?
  14. Wiesz, wyniki z krwi są b.dobre, wszystko w normie, potas, magnez, sód, był lekki niedobór wapnia ale już uzupełnione.No nie ma się do czego przyczepić.Ja już czasem myślę, że te tabletki uszkodziły mi coś w mózgu, już w trakcie odstawiania miałam zawroty, więc to na pewno wina tego leku.Pytanie tylko, czy to się zregeneruje? A jeżeli tak, to jak długo to potrwa? W moim wieku może być różnie
  15. Witaj Miss, chyba nie mam żadnych niedoborów bo przebadana jestem jak nigdy w życiu.Pozostaje jeszcze kręgosłup do kontroli. Maciejka lubi słońce, mówiłaś że masz na balkonie cień? Albo już za zimno? Nie wiem jak tam u Ciebie pogoda.Czytam o tych Twoich atakach, czy żaden lekarz nie zasugerował Ci tezyczki?
×