Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie moge juz edytowac. Napisalam Chodzi mi o to, ze nie zaczelam sie lepiej czuc jak bralam benzo tylko dopiero jak zaczelam brac sertraline. Bo mozna to co napisalam zrozumiec, ze zaczelam sie lepiej czuc jak nie bralam benzo. Ogolnie to sory za pisownie i pomylki. Mam nadzieje, ze da sie zrozumiec. Ciezko jest pisac dwoma palcami na telefonie takie dlugie posty 🥴
  3. To bardzo typowe. Zawsze jak ktos bierze antydepresant pierwszy raz ( nie musi byc pierwszy raz ale po nastepnych razach przewaznie uderza szybciej a nie po roku) wlasnie po roku wraca wszystko ze zdwojona sila. Moglo byc tak, ze choroba sie rozwijala ale biorac sertre nie bylo objawow. Odstawiles i po jakims czasie wszystko wrocilo ze zdwojona sila. Musi cos w tym byc skoro na sertralinie bylo ok. A do tego wypisz wymaluj moj przypadek. Depresja i lęki. Wizyta u nowego lekarza. Daje sertraline i karze schodzic z benzo. 2 lata na srtralinie i schodze z benzo. Zeszlam z benzo i jest ok. Za 2 miesiace schodze tez z sertraliny. Jest ok. Za jekies 2 miesiace zaczynam odczuwac wiecej smutku i nudy swoim zyciem. Mniej chce mi sie rozmawiac. Jade do Polski na wakacje. Czuje,.ze moje zycie jest nudne i troche bez sensu. Wychodze na impreze. Bawie sie super ze starymi kolezankami. Wracam do domu nad ranem. Jeszcze ne chce mi sie spac. Leze sobie i cos ogladam. Zaczyna schodzi alkohol. Przyspieszony puls i za mocny. Nie idzie zasnac. Zaczynam sie bac. Czas leci a ja nie moge zasnac bo serce wali. Nieprzespana noc tez organizm sie zaczyna meczyc wiec strach i puls coraz gorsze. Biore pol valium, i nic, za 2h biore znowu i nic. Ide do lekarza. Karze wziac proprananol. Nie biore bo sie boje. Wracam do domu. Leze i boje sie na maksa juz mysle ze wariuje. Serce nie zwalnia. Pewnie umre. Ide na pogotowie. Robia badania. Nic nie wychodzi tylko tem puls. Daja proprananol, hydroksyzyne i kroplowke. Jest lepiej. Wracam do domu o 20tej i znowu sie zaczyna..biore ze strachem nastepna hydrroksyzyne. O 22 w koncu zasypiam. Wstaje rani i juz sie boje ze znowu to serce moze zaczac walic. Biore valium na wszelki wypadek. Cwiartke 2 razy dziennie. Koncza sie wakacje. Wracam do domu i dalej biore benzo. W nocy chce spac bo do pracy wiec pozwalam sobie na wiecej benzo. To bylo w czerwcu. W sierpniu stwierdzam, ze nie bede znowu w benzo sie ladowac. Nie biore 2 dni i zalamka. Napad histeryczego ataku paniki nie wiem co mam ze soba zrobic. Klade sie na podlodze. Wstaje. Placze. Biore valium i nic. Chodze marszem po chacie. Klade sie na podlodze. Chce uciekac ale nie wiem gdzie. Czuje, ze potrzbuje pomocy, blagam niech ktos mnie uratuje. Chce biec na pogotowie ale wiem co bedzie. Dadza nastepne benzo a w ataku bardzo sie boje nawet benzo. Biore nastapna mala dawke valium. Nic. Za godzine nasteona caka tabletke. Dalej placze ale zaczynam sie uspokajac i chce mi sie spac. Ide do lekarza. Mowie cala prawde. Stwierdza, ze to byl glod "narkotykowy" Mam brac mala dawke i jak bedzie leoiej to powoli schodzic. Niestet za kilka tygodni dopada mnie depresja. Tym razem nie atak strachu i paniki tylko zalamka totalna. Nie ma dla mnie nadzieji, nie chce mi sie zyc, bol psychiczmy nie do opisania. Kule sie i placze i blagam o litosc tyle ze nie wiem kogo. Wiem, ze nic i nikt mi nie pomoze. Ze moje zycie juz sie skonczylo. Ze jeztem na dnie studni bez wyjscia. Zycie nie ma sensu. Ani moje ani innych. Chce isc do psychiatryka ale takowego nie znajduje. A wiem ze jak pojde na pogotowie to naszprycuja benzo i karza umowic sie z psychiatra. Biore benzo i jest smutno ale spokojniej. Dostaje od psychiatry sertraline. Biegiem lece do psychologa. To jedyne czego nie probowala. Zamawiam konskie dawki najlepszego omega3. Jestem smutna i bezsensownosc mojego zycia mnie dobija. Ale juz nie rycze i nie zwijam sie na podlodze. Zmuszam sie do wychodzenia z domu. Chce aby dzien minal. Ulge przynosi sen. Jak sie budze to ogarnia mnie szarosc. Jak tu przetrwac nastepny beznsesowny i czarny dzien. Psycholog zmusza mnie do roznych czynnosci. Nie chce, nie moge, to nic nie da. Karze brac to jako ohydna tabletke. Chodze na rozne zajecia. Bez sensu. Bez przyjemnosci. Smutna. Zalamana. Mysli o smierci. Boje sie smierci i nie che umrzec ale rozumiem teraz dlaczego niektorzy to robia. Bol jest nie do zniesienia. Bol psychiczny jest gorszy niz ten fizyczny. Mija kilka tygodni. Jest lepiej. Zaczynam choc odrobine przyjemnosci czerpac z tanca. Zajecia teatralne slabiej ale chociaz tam mniej mysle o zasranej depresji. Chociaz odrobinke. 3 miesiace na sertralinie. Swieta byly smutne. Ale po swietach bol psychiczny mniejszy. Juz nie budze sie taka wystraszona ze czeka mne okropny szary dzien. Nie bedzie to jakis fajny dzien ale przynajmniej do zniesienia. Moge juz skupic sie na ksiazce czy filmie. Czasem mam mysli, ze po co chodze na te tance. Moze nie isc. Ale sie zmuszam. Jak juz pojde to jest ok. A czasem ide z checia. Czasem mam mysli, ze to bez sensu a czasem mysle kurcze uwielbiam tanczyc, chce sie jak najwiecej nauczyc. Czy wyszlam z depresji? Nie. Ale jest lepiej. O wiele lepiej. Czy moje zycie navralo sensu? Nie. Ale juz nie jest tak okropnie bolesne. Czuje sie na silach odstawic benzo. Biore pol tabletki i niecala cwiartke. Za pare dni pol i maly okruszek. Pozniej tylko pol... az do 0. Nie mam lękow. Serce nie wali jak glupie. Nie mam atakow paniki. Wiec schodzenie z benzo jest o wiele latwiejsze. Czy to zasluga 50mg sertraliny? Nie wiem. To mala dawka. Tymbardziej, ze przez polowe zycia jestem na jakis antydepresantach wiec 50mg to chyba malo dla weterana. Czy to omega3? Nie wiem. Czy moze psycholog? Nie wiem. W sumie zmusila mnie tylko do zapisania sie na teatr i na tance. I na kazde moje negatywne nastawienie znajduje jakies pozytwne. No sorki rozpisalam sie a mialam na mysli tylko podac fakty jak u mnie wrocilo wszystko po odstawieniu lekow. I to nie po odstawieniu benzo tylko sertraliny raczej. A moze oba. Tyle ze lepiej zaczelam sie czuc nie biorac benzo a dopiero jak zaczelam brac sertraline. Depresja dalej jest na pewnym poziomie ale do przezycia. Ale lękow i jazd z sercem nie ma. Wiec moge spokojnie odstawiac. Tyle ze jak ty piszesz, ze po odstawieniu w sumie z kazdym dniem jest lepiej to moze u ciebie to benzo. U mnie bylo dobrze poki nie odstawilam sertraliny. I tez bralam tylko 50mg. Ciakawe ile na to wplywu ma terapia. Moze niewiele. Poprzednim razem nigdzie sie nie zapisalam i chodzilam tylko do roboty a tez sie poprawilo i to sporo. Chociaz po pracy mialam ciagle mysli, ze smuty, ze nudy, wszyscy gdzies chodza i maja jakies zajecia a ja nic, na nic nie mam w sumie ochoty. Takze nie wiem. Spadam bo ja tak moge pisac do rana I kto ma to pozniej czytac!
  4. Dzisiaj
  5. Odstawiłem mianseryne, jestem ciekawy czy coś to zmieni w działaniu samego arypiprazolu. Zmniejszyłem dawkę do teoretycznie agonizujacej D2. Trochę kopniaka by się przydało, ale takiego bez nasilonego zok. Z kolei Nassa mam wrażenie że podbijają natręctwa, mimo że niby zamulaja.
  6. No i Miansa poszła w odstawkę. Nie widziałem sensu tego dalej brać. Jedyne co mi dawała to uczucie otumanienia z rana i w ciągu dnia też. Śpię dobrze po samym Anafranilu na noc, także nasennie mi niepotrzebna. Antydepresyjnie nie jest lepiej niż na samej klomipraminie. Jedyne czego się obawiam to że libido trochę spadnie, ale wcale nie musi tak być.
  7. Wczoraj
  8. Alesko

    SSRI-temat ogólny

    SSRI są do dupy. Nie rozumiem czemu są tak namolnie przepisywane pacjentom - zwłaszcza sertralina i fluoksetyna (prozac) - skoro nie są bardziej skuteczne od innych, za to często dają skutki ubocznie - niektóre po długim okresie stosowania.
  9. Bo fatalnie się czułem, miałem zawroty głowy i bóle głowy.
  10. Odrętwiały i pozbawiony uczuć.
  11. Ja miałam identycznie 35kg w pół roku na plusie. Lekarz powiedział, że prawdopodobnie od przewlekłego stresu rozregulowała mi się gospodarka hormonalna plus zaczęłam mieć hipoglikemie. Kiedyś to ja się sama wykończe albo dostanę czegoś od tego stresu ... Naszczęscie udało mi się to zrzucić, ale jak chudłam to też co chwilę miałam myśli że jak się chudnie to wiadomo,że pewnie coś z trzustka bo mam problemy z cukrem itd No paranoja
  12. namiestnik

    NOWE X czy Y

    bulwy młoda fasolka zielona zjadana na surowo w całości ze strączkami, czy już duża dojrzała i zjadane same ziarenka?
  13. namiestnik

    NOWE X czy Y

    Jak to jagoda w pomidorze?
  14. namiestnik

    Skojarzenia

    samochopdowy
  15. namiestnik

    zadajesz pytanie

    Zależy jak intensywnie go używam i z użyciem jakich programów. Zazwyczaj ładuję codziennie. Choć na same rozmowy to starcza na 3 dni lub dłużej. Tyle, że ja nie rozmawiam. A raczej zazwyczaj nie rozmawiam przez telefon. Jest dla Ciebie problemem, że ktoś dzwoni, a nie np. pisze?
  16. Tom_morow

    SSRI-temat ogólny

    Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  17. Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  18. Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  19. Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  20. Tom_morow

    Zlot- województwo śląskie

    Do usłyszenia gdzieś indziej szanowni forumowicze. Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  21. Ten post, który od dawna chodził mi po głowie: Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  22. Dla mnie Paro to najlepszy lek na silną nerwicę wraz z depresją.
  23. Pojęczę sobie ostatni raz: Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  24. refren

    Powołanie...?

    A tak konkretnie, to z czym masz problem?
  25. Cóż mili moi współtowarzysze niedoli, więcej nie będę tutaj zaglądał. Trzymajcie się bracia i siostry. Powodzenia. Pozdrawia Teksas.
  26. Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  27. Mnie trzepała już dawka 37,5 mg taka silna nerwowość i wkurzenie że to bajka. Wytrzymałem dwa dni.
  28. Od decydowania i analizy wartości textów jesteśmy tu MY! Exodus, do analizy wartości tekstów tutaj nadajesz się jak szambiara na bazę kosmiczną. Myślisz wąsko i sztampowo, a jedyna forma moderacji tego forum przez ciebie, to dawać bany użytkownikom którzy są bystrzejsi, bardziej doświadczeni od ciebie i mają inne zdanie na dany temat. O problemach z psychiką i o leczeniu nerwic wiesz tyle co nic i kompletnie nie orientujesz się w temacie. Szkodzisz temu forum, a twoje porady, jako osoby skrajnie niekompetentnej są nieodpowiedzialne i błędne. Po co to forum, skoro wszystkich wysyłasz do lekarza? A dział „Pytania do psychologa” od dawna leży martwym bykiem, bo żadnego lekarza tutaj od dawna nie ma. Tym się zainteresuj pajacu. Trafianie do twojego rozsądku mija się z celem. Bardziej ograniczona od Ciebie jest tylko ta osoba, która dała ci prawo moderacji forum na takie poważne tematy. Przy okazji, jak pójdziecie na randkę, to możesz jej przekazać pozdrowienia ode mnie, oraz prośbę o skasowanie obu kont.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×