Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Miss Worldwide

Użytkownik
  • Zawartość

    951
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Hej, ponoc to jeden ze skutkow ubocznych dosyc uporczywych. Moze przejdzie.
  2. A na mnie działała i sertra i esci i wenla. Wszystkie likwidowały lęki i wracałam do normalności. Ehh, 12 dzień na 50 mg, a ja dalej się czuje dziwnie. Ciągle wewnętrzny niepokój... kiedy to w końcu ruszy? u mnie do miesiaca bylo nieciekawie. Chyba w trzecim tygodniu wybuchlam i ryczalam w niboglosy, ze nie wytrzymam tego napiecia i niepokoju. A teraz jest calkiem dobrze :) -- So cze 17, 2017 1:07 am -- U mnie juz poprzednie SNRi zabijaly powoli libido. Sertra nic nie polepsza ani nie pogarsza. Ten sam poziom juz od paru lat czyli emocje jak przy luskaniu grochu. Jedynie w snach jest super Ale jak tylko sie obudze to cala chec zanika.
  3. nie wiem co u was sie dzieje, mi pomogla. W dodatku najmniej skutkow ubocznych na poczatku brania. Jak macie nerwice bardziej niz depresje to moze dawac po garach troche bardziej zanim sie ustabilizuje bo to SNRI a z tego co wiem to raczej na nerwice SSRI lepiej. Oczywiscie w wiekszosci przypadkow te dwie choroby sie na siebie nakladaja ale jak lekarz dobrze rozpozna co powoduje co, to jesli nerwica jest choroba glowna to pobudzanie przez SNRI moze byc troche nieprzyjemne na poczatku. Pozniej sie powinno ustabiliziwac. Albo trzeba nizsze dawki.
  4. Pewnie, ze na léki sie daje SSRI. Trzeba unikac SNRI. Nie znam innego leku na nerwice lékowa jak SSRI. SNRI sie daje jak sa wieksze objawy depresji niz nerwicy.
  5. ja wlasnie duzo czytalam na temat dysfunkcji sexulanych po SSRI i duzo info w jezyku angielskim jest takich, ze wellbutrin dodany do SSRI poprawia znacznie takie dysfukncje. Jednak nie wiem jak to by zadzialalo u mnie bo z tego co ostatnio lekarz mowil to ja mam nerwice do potegi a depresja to tylko jej skutek. Jednak ta dysfunkcja sexualna mnie wkorza i mam zamiar pogadac z lekarzem. Jednk chcialabym zobaczyc czy ktos tu z forum juz taki mix bral i jak szlo.
  6. Tak na pierwszy rzut oka to napady paniki. Najlepszy sposob na sprawdzenie czy te "jazdy" to ataki paniki to pod jezyk benzo. Jak zaczyna przechodzic to znaczy, ze to atak paniki. (wg mojego lekarza, kiedys mi kazal tak zrobic bo mu nie wierzylam i bylam pewna, ze cos mi jest) Inna sprawa to jest taka, ze przy ataku paniki bedziesz sie bac wziac tabletke. Jak cos to wez np cwiartke i jak zobaczysz, ze nic zlego sie nie dzieje to wezmiesz druga cwiartke. Tak ja sie przemoglam. Zanim zaczelam sie leczyc to hiperwentylacja to juz byla u mnie codziennie przez te cholerne ataki paniki. Wykrecalo mi rece i twarz. Pierwszy raz jak ten paraliz mialam to bylo straszne. Myslalam, ze juz do konca zycia mi taka twarz wykrecona zostanie. Przeszlo jak przyjechalo pogotowie i zaaplikowalo relanium dozylnie. Ja nie mam borderline wiec moge mowic tylko o atakach paniki w sensie nerwicy i depresji. Jest na forum temat zalozony o borderline Moze tam lepiej sie odnajdziesz. -- Cz cze 15, 2017 2:52 am -- Czy ktos z was zazywal dodatkowo bupropion (wellbutrin) z sertralina na dysfunkcje sexualne spowodowane sertralina albo innym SSRI?
  7. a u mnie zwolnienia nie daje psychiatra tylko lekarz rodzinny i nic nie pisze dlaczego jestem na zwolnieniu. Jakby dawal psyciatra to bym to miala w dupie a jak szefostwo by roznioslo po wpolpracownikach, ze od spychiatry zwolnienie i jakies plotki by zaczely chodzic to bym do sadu podala i tyle. Juz przegrali 2 sprawy a jedna przed nami bo pozew juz jest. Nie bede sie patyczkowac i chamstwem i niesprawiedliwoscia i wrednymi ryjami. Sertralina u mnie zaczyna dzialac. Przeszly efekty uboczne i nie jestem juz tka smutna a nawet juz sie usmiechne od czasu do czasu z jakiegos powodu. Nie wiedzialam ze ponad miesiac potrzebuje na rozkrecenie sie. Praktycznie 6 tygodni. I biore tylko 50mg (plus pristiq 50mg to tez swoje robi)
  8. a ja juz ponad miesiac n asertrze i sprawa sie ma tak, ze okolo 2-3h po lyknieciu tabletki zaczynam sie czuc dziwnie "podminowana" i "sapiaca! jakby zmeczona po jakims sporcie i i takie lekkie podminowanie. Skutki oboczne powinny juz przejsc wiec to chyba nie jeste najlepszy lek dla mnie. Pozniej po prau gdzinach ten kop spada i zaczynam sie czuc dobrze wieczorem. Nie wiem o co chodzi.
  9. Ja niestety nie mam dosiadczenia z sertralina. Bardzo wspolczuje z powodu choroby mamy i ciezkich przezyc. Moze udaj sie do lekarza on bedzie wiedzial co robic chyba....
  10. Tak ale nie mozna zapomniec, ze ja biore tez Pristiq a nie sama Sertraline. Znowu emiala napisalam do lekarza i odpisal, ze jak sie czuje lepiej niz w dniu tego ataku nerwow to mam zostawic 50mg. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jestem tez na zwolnieniu od 10go kwietnia. Dzisiaj mi dali do konca miesiaca. Jak sie lepiej poczuje to podejde i niech mnie wysyla do pracy. Bo sie nudze w domu. W pracy jest lepiej. Tyle ze musze wstawac o 4 rano a sen mam rozlegulowany i niespokojny takze nie wiem jakbym dala rade.
  11. Ja juz ponad 10 lat sie zmagam takze wiem dobrze co jest szesc. I duzo rzeczy probowalam. Wiele antydepresantow probowalam. Jedne dzialaly lepiej inne gorzej. Nienawidze tabletek. Moim marzenim jest bez nich funcjonowac. Ale narazie nie moge. Nie dalam rady a probowalam, zawsze to gowno wracalo i gdyby nie tabletki to moze i bym sobie zycie odebrala bo przychodzi mometn, ze jest nie do wytrzymania i jedyna ugla to... Ja juz bylam w takim sanie, ze nikt i nic by na mnie nie zadzialalo. Wiec moge powiedziec, ze leki uratowaly mi zycie. Jestem uzalezniona od benzo i staram sie zmniejszac dawke powolutku. Ale w swoim czasie tez uratowaly mi moze i nawet zycie. Zawsze mam nadzieje, ze ym razem bedzie inaczej. Tym razem sie wygrzebie. Tym razem wygram. I teraz tez ja mam... DO tych co zaczynacie sertraline: ile czasu juz bierzecie i dalej macie uboki? Ja miesiac juz a jest kicha. Zaden antydepresant tak dlugo nie dawal ubokow. Tzn Paroxetyna do konca dawala uboki delirki, lapy mi sie trzesly ze podpisac nic nie moglam. Na poczatku mega jazda bez trzymanki, przynajmniej raz dziennie na pogotowiu albo u lekarza. Trzepalo mna jak stonka na chmielu. Zyganie, zero apetytu, ktos musial mnie trzymac schodzac ze schodow. Ale te uboki trwaly 2 tygodnie a nie miesiac. Ale pozniej nastapil czas zejbistego samopoczucia. Trzesly mi sie rece i troche cialo cale. Taka telepawka non stop. Ale kopa dalo na depresje i nerwice. Inne leki juz nie bylo tak zle. Niektore prawie wcale nie dawaly ubokow. Ale tez slabiej daly kopa od paroxetyny. Sertralina to cos inne ma dzialanie. Mozesz napisac, dlaczego tak nienawidzisz sertry? czy wszystkich lekow ogolnie?
  12. Na 75 mg paradoksalnie możesz poczuć się lepiej. Ja się poczułam 50 mg to najniższa możliwa dawka terapeutyczna. Zwyczajnie może być za słaba na twoje lęki i dlatego się tak męczysz. Ja tam nie pisze, że sertra to zło, wręcz przeciwnie, opisuje efekty uboczne ale tez pozytywy brania. Ot, proces zdrowienia, po to chyba ten wątek jest, żeby sie wymieniać doświadczeniami. Z tymi wyspami to kapuję, że to sarkazm ale dla porządku napisze, że w depresji czy nerwicy wyspy nie dadzą ukojenia, bo zmagamy sie ze swoim wewnętrznym piekłem. I mi np bardzo pomogło czytanie tego wątku, gdy nie mogłam pisac i bardzo pomaga pisanie teraz. To jest normalne, ze lek powoduje na początku obniżenie samopoczucia i pocieszające jest to, że ktos inny tez ma te same objawy. Bo jak ktos siedzi w domu (albo nawet i na wyspie) i się nakręca np. na drżenia, to jak przeczyta, że 20 innych osób tez sie z tym zmaga/zmagało to zupełnie inaczej juz do tych drżeń podejdzie. Na koniec napisze jak sie nie podoba to czytać nie musisz, ale drwić tez nie wypada, bo i po co? Nam sprawisz przykrość, a samemu co masz z takiego wpisu? Satysfakcję? Dla podtrzymania klimatu: wzięłam Zoloft poerwszy raz i przywitała mnie sraczka Pytanie czy to wina Zoloftu czy podniesionej dawki.. No nic, dzieki lekturze wątku wiem, że te sraczki mijają wiec sie nie denerwuje tym ubokiem. Dzieki. Zawsze to jakies slowa otuchy. Nie wzielam 75mg bo sie cykam Poki nie zobacze sie z lekarzem. Maila oleje a pozniej dostane zjebki. Sraczek tez mam codziennie. A po lyknieciu odbiera mi aptetyt. Za to w nocy zaczynam wcinac. Spanie tez ajkies takie niezbyt. Teraz troche lepiej. Budze sie raz bardzo rano. Ide cos zjesc i dalej spac (jestem na zwolnieniu to moge sobie pozwolic) Ten gosciu chyba nie rozumie, ze my bysmy woleli wszyscy jechac sobie na wsypy czy gdziekolwiek i sie cieszcy. Nie zdaje sobie sprawy, ze nie da rady hehe. To znaczy jechac moge ale czy bedzie mi tam fajnie ta watpie. Wszystko mnie boli. Plecy na dole, biodra, szyja, ramiona. Wzesniej mnie plecy bolaly bo mam jakis problem z kregoslupem ale nie az tak jak teraz. I nie bolaly mnie ramiona i biodra. No coz. Nie wiem czy to postep bolow kregoslupa sie rozprzestrzenia czy poprostu ten sertra tez ma jakis udzial w tym.
  13. Wczoraj napisalam maila do lekarza, ze sie fatalnie czulam i ze mialam jakis dziwny atak paniki i wszystko mu opisalam ipisze mu, ze odkad biore ta sertraline to jest gorzej a juz miesiac ponad minal. Ze nie dam rady z tym napieciem i atakami. A ten mi pisze, ze mam podwyzszyc do 75mg. Czy on chce mnie zabic??? Przeciez skoro na 50mg mam takie jazdy to co dopiero na 75mg????
  14. U mnie na ulotce jest napisane zeby nie brac z diazepamem (valium)
  15. to po co zmieniałaś czas brania leku ? a może oprócz godzin wzięcia leku zmieniłaś też na inny generyk ( a może oryginał ?) Lekarz mi kazal pare dni temu bo bralam na noc bo myslalam, ze to nie ma znaczenia. ALe kazal brac rano. Tak dzisiaj wzielam innej firmy ten lek. Nie wiem ktory to oryginal a ktory generyk a moze oba to generyki. Nie sprawdzlam jaka firma wynalazla sertraline. Oryginal to Zoloft??? CZuje sie fatalnie. Zalamka totalna. Boje sie, ze cos sobie zrobie wbrew wlasniej woli. A jestem sama samiutka akurat dzisiaj do polnocy. Nie mam nikogo bliskiego na miesjcu. Wszyscy daleko.
×