Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Miss Worldwide

Użytkownik
  • Zawartość

    1493
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Czyli taki maly wirusik zalatwia caly swiat. No u mnie jest stan wyjatkowy wiec nie mozna nawet na chwile wyjsc z domu. Juz siedzimy ponad miesiac w domach i tak do 25go a pozniej nie wiem.
  2. Jak to nie uczucia. Zalezy co kto rozumie przez uczucia. Bo wszystko typu zlosc, smutek, strach, obrzydzenie, zaskoczenie to sa emocje. Depresja to emocje, nerwica to emocje. Terapia z psychologiem to zawsze chodzi o emocje.
  3. Bo podjecie pracy i pracowanie z ludzmi to ma byc cwiczenie a nie rozwiazanie twojego problemu albo cel terapii sam w sobie.
  4. Terapia na tym polega. Omawiasz twoje emocje, uczucia, i psycholog naprowadza cie na inne alternatywy danego uczucia. Poddaje pod rozwazanie czy dane uczucie bylo prawidlowa reakcja do danego faktu czy moze sami sobie ten fakt zintrepretowalismy, ze tak naprawde juz nie jest faktem a wtedy uczucie tez jest falszywe. Psycholog nie podaje ci gotowych rozwiazan a plan dzialania wypracowuje sie we dwoje. Terapia to nie jest cos takiego, ze idziesz i cie zmienia w 12 sesjach. To taka podpora w dazeniu do zrozumienia siebie, schematow dzialania naszej psychki, wylowienie skrzywionych schematow. Podjecie pracy moglbys potraktowac jako zadanie do wykonania. Nie przejmowac sie kontaktami z ludzmi, wziac to jako probe aby na biezaco relacjonowac zdarzenia w pracy. Bo.po to w sumie jest terapia. To co ci zle idzie i w czym masz problem to sie podejmuje wykonania i na biezaco sie relacjonuje psychologowi zdarzenia, uczucia itd itp i sie je koryguje. W twoim przypadku opowiadalbys np kogo spotkales w pracy, jaka ci sie wydawala ta osoba i dlaczego, czy dobrze interpretujesz postawe tej osoby co do ciebie, jak sie zachowales do tej osoby w danym momencie i czy to bylo adekwatne itd itp. I jak inaczej moglbys sie zachowac albo co innego powiedziec. Jesli dana osoba rzeczywiscie ma zle intencje albo zachowuje sie po chamsku itp to z psychologiem to omawiasz i rozpatrujecie jak ty powinienes traktowac taka osobe. Moim zdaniem nie dajesz szansy psychologom na prace z toba. Chcesz rozwiazan do twoich problemow podanych w punktach najlepiej. A tak to nie dziala. Albo "poddasz" sie terapii albo nic z tego nie bedzie. Masz problem z kontaktem z ludzmi i z tego wzgledu problem z praca. Terapia jest od tego zebys wlasnie podjal prace, zaczal nawiazywac kontakty z ludzmi, i na bierzaco rozwiazywal problemy z psychologiem. Jak cos pojdzie nie tak to szukasz nastepnej pracy i od nowa wszystko. Bierz to jako cwieczenie.
  5. Czy nie mozesz poprostu zaczac robic co ci mowia? Ja mam inny problem i to co mi nowila psycholog nie chcialam tego robic bo wydawalo mi sie bezcelowe i bezsensowne i ja "wiedzialam" ze mi to nie pomoze. W koncu sie zgodzilam i miala racje. Poprostu przestan negowac wszystko bo nie pasuje do twojej logiki itd itp. Zrob co ci karze i na biezaci relacjonuj odczucia i wydarzenia itd. Wtedy beda mieli na czym pracowac z toba. Ty chcesz pracowac nad czyms co nie ma naukowego poparcia ze w czynkolwiek cci pomoze. Nie dajesz im szansy wglebic sie w temat i ci pomoc bo podwazasz wszystko co mowia i nie akceptujes, jak na cos sie nie zgadzaja. Poprostu zacznij robic co ci mowia. Powiedz ok poszukam pracy, ale np potrzebuje pomocy w jej znalezieniu, a jak mi sie nie uda to jaki dalszy krok. Itp itd. Ty masz cos wbite w glowe i reszty nie przyjmujesz bo nie jest dla ciebie logiczna ani to nie jest to czego szukasz. Podejmij decyzje poddania sie terapii i robienia tego co ci karza komentujac wszystkie trudnosci i negatywy itd itp. Ale poprostu poddaj sie terapii. Machnij na wszystko reka i die poddaj i zobaczysz co z tego wyjdzie. Poprostu rob co mowia komentujac przy tym wszystki za i przeciw i czy jednak dalej powinienies to zrobic. Czt mozesz sprobowac prosze?
  6. Na pewno mial w tym jakis cel. Ale ty mogles zapytac jaki byl tego cel i na pewno by ci.powiedzial. Gdyby bylo cos z nim nie tak to by dalej ta reke przesuwal bo nie protestowales. Wiec chyba cos chciam sprawdzic.
  7. Macie dojscie do masek respiratorow ffp1? Masakra tutaj nie ma nugdzie w sklepach.online 0. Chyba ze gdzies na ebayu ale ceny masakr Ffp3 albo 2 oczywiscie. 1 nie dzialaja. A co tu tak cicho? My jestesmy uwiezieni w domu i mozna ohujec. Chyba zaczyna mi depresja dowalac
  8. Macie dojscie do masek respiratorow ffp1? Masakra tutaj nie ma nugdzie w sklepach.online 0. Chyba ze gdzies na ebayu ale ceny masakra.. A tutaj jest tragedia
  9. Bo lekarze przepisywali i nie ostrzegali. Lekarz daje, pomaga, to biore.
  10. Standardowo to sie zmniejsza o 10% zeby zniwelowac skutki uboczne. Ale jak idzie ci dobrze na odejciu wiekszej dawki do dlaczego nie.
  11. Pamietam jak opowiadales ze bierzesz raz ma tydzien i jest spoko. Byles pozytywnie nastawiony ze ciebie to nie dotyczy
  12. W miare leci. Caly czas w domu ohujec idzie. Tymbardziej z depresja. Dobrze ze wyszlam troche z depresji bo inaczej bym nie dala rady. Jak tam schodzenie?
  13. Mollers to nie za dobry tran. Omega 3 trzeba szukac naprawde dobre. Musisz brac conajmniej 1000 DHA. Mollersa chyba z pol butelki zeby tyle bylo. No i w formie trojglicerydu sa najlepsze bo wchlania 80% organizm a w formie etylu max 30% wiec chyba butelke na dzien trzeba wypic. Ja znalazlam ale drogie ale bardzo dobre. Ja mam na jedna kaspulke 500DHA i 250EPA porownaj teraz ile ma dawka mollersa. Ja sie czuje lepiej ale pewnie od sertraliny chociaz mala dawka 50mg. Kaspulki ciagle zapominam brac ale cos tam biore.
×