Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Arasha

Użytkownik
  • Zawartość

    5760
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. alone05, metoda małych kroków jest najlepsza. Dużo łatwiej jest powoli oswajać się ze sobą, że taka czy inna cecha jest w nas fajna, aby potem z tych części móc zbudować całość Wcale nie istnieje aż tak wiele osób, które akceptowałyby siebie bezwarunkowo od stóp do głów ( chociaż takie osoby zapewne też się znajdą ). Z tego co kojarzę Twoje posty, to lubisz siebie za różne inne cechy, głównie charakteru. I bardzo dobrze, że jesteś sobą. Nie musisz być taka jak wszyscy. Pamiętaj, że żyjesz dla siebie, nie dla kogoś i najważniejsze, żebyś sama z sobą dobrze się czuła Innym nie musisz dogodzić. I to jest właściwe podejście
  2. Bo nie ma sprawiedliwości, co widać na każdym kroku, także w realu. Tylko pozazdrościć, jak się z czymś takim nie spotykasz. Nie jestem biednym żuczkiem robiącym z siebie ofiarę, gdybym rzeczywiście coś przeskrobała, obraziła kogoś lub próbowała nielegalnie zhandlować prochy, to w porządku, biorę na klatę i nie mam pretensji. Ale nie zamierzam ukrywać, że brak możliwości obrony swojego dobrego imienia jest dla mnie haniebny. I mam prawo do takiego zdania Generalnie jest taka zasada, żeby była kara, powinna być też wina. Ale nie od dziś wiadomo, że to fikcja Dlatego właśnie do więzienia trafiają także osoby chore psychicznie, które dopuściły się niewielkich przewinień, nie mając nawet ich świadomości, a prawdziwi przestępcy chodzą wolni.
  3. Arasha

    Prawo do obrony własnej

    pinda, tym razem ogólnie Interesuje mnie, w jakich sytuacjach możemy działać sami ( o ile w ogóle ), żeby nie podpaść prawu Chętnie bym poczytała jakieś konkretne przykłady.
  4. Wiesz, powiem Ci tak, w sumie były to nudności do przeżycia zapewne, ale ja dla pewności brałam potem Clona, żeby się nie męczyć Serio? A ile dni brałaś? To w takim razie jest opcja, że po doksepinie czułabyś się OK. Myślę, że mogłabyś spróbować jeden dzień ( jak będziesz w domu ) wziąć mniejszą dawkę i zobaczysz. Też lubię burzę
  5. Arasha

    Wkurza mnie:

    Wie ( a raczej została poinformowana ), ale nie rozumie! No, ale w końcu jesteśmy na forum dla osób z zaburzeniami, to chyba mam prawo czegoś nie jarzyć To już chyba nie jest karalne
  6. Byle nie w mojej obecności alone05, super Tylko czemu piszesz o nim w czasie przeszłym? Macie nadal kontakt? neon, bez przesady
  7. W jakich sytuacjach człowiek ma prawo się bronić przed agresją ( czy to słowną czy fizyczną ) ze strony innych? Czy w ogóle ma takie prawo ? A może jedyne co mu pozostaje to zdanie się na pomoc innych i czekanie aż odpowiednie służby zareagują? A co z osobami trzecimi? Czy powinny się wtrącać w takich sytuacjach czy stać i przyglądać się biernie, żeby nie oberwać rykoszetem? Jak Wy zachowujecie się w takich sytuacjach? Mile widziane zarówno własne opinie, przemyślenia, jak też linki do jakichś aktów prawnych ( te ostatnie mogą być na pw )
  8. alu, Ja też pokładałam spore nadzieje w tym leku i również sama go zaproponowałam lekarzowi, żeby spróbować, bo jakaś tam znajoma bierze 20 lat i dobrze się czuje. Zresztą w ulotce nudności nie są jakoś specjalnie akcentowane Tak więc nie wiem, czy moja kochana głowa wymyśliła je sobie, czy jak... w każdym razie po kilku dniach prób dałam sobie siana i kolejny lek powędrował do pudła
  9. alu, próbowałam, ale nic więcej nie powiem Spróbuj, może akurat na Ciebie zadziała Na forum dużo na temat tego leku nie przeczytasz, bo już jest rzadko zapisywany, co nie znaczy, że nieskuteczny. Po prostu teraz lekarze przerzucili się na SSRI i przepisują je wszystkim jak leci
  10. Arasha

    Skojarzenia

    zakłamanie
  11. Arasha

    O czym teraz myślisz?

    O tym, żeby ktoś w tym kraju zrobił wreszcie porządek A najlepiej, żeby wróciły lata PRL-u
  12. Jakie to ma znaczenie, skoro i tak człowiek zdrowy czy chory, prędzej czy później zostanie potraktowany jak śmieć Choroba może jedynie stępić lub wyostrzyć zmysły, co w konsekwencji sprawi, że albo będziemy na to lali albo będzie to bolało niczym sącząca się rana
  13. buszujacywtrawie, i w tej sytuacji odstawisz całkowicie Clona? Nie masz możliwości zdobyć go od innego lekarza? Przecież Ty go bierzesz także w dzień... żeby Ci się jazdy nie zaczęły tomkun6, co to za kuracja? Możesz napisać coś więcej? cytrynka84, święte słowa... very brutal
×