Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

linka

Użytkownik
  • Zawartość

    11561
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. linka

    Warto brać leki?

    Może powiem, ale jeszcze nie teraz. Ja bym radziła jednak powiedzieć, zanim to przerodzi się w coś nad czym nie będziesz mieć kontroli...... Chodzisz do terapeuty?
  2. linka

    Doświadczenia z akatyzją

    Przy zbyt szybkim wejściu na dawkę terapeutyczną przy Fluoksetynie miałam, paskudna sprawa. Doraźnie dostałam na to alprazolam.
  3. linka

    Żona fatalne zauroczenie kochankiem

    Złożyć wniosek o przejęcie opieki nad dziećmi , jak się uda ( a jeśli była nie zgodzi się dobrowolnie to na 99,99 % się niestety nie uda) złożyć pozew o alimenty i wniosek o ustalenie widzeń i odciąć się od tego. Inaczej sam zwariujesz.....
  4. Kalebx ile czasu brałeś fluo, też tak miałam na początku...... przechodzi po miesiącu..... Trzeba było poprosić o coś delikatnego na sen a apetyt przyjdzie sam.
  5. linka

    Warto brać leki?

    Ja w życiu problemów z jedzeniem nie miałam, a tu nagle takie coś, pełno somatyzacji, ja byłam wycofana bardziej więc coś na aktywizację ale też i uspokojenie myśli. Padło na fluoksetynę + alprazolam i tak następne kilka lat (już bez benzo) udało się trafić idealnie. Skutki uboczne - przy wchodzeniu na dawkę terapeutyczną - chyba wszystkie - koszmar......... ale później zupełnie nic, no pić alkoholu nie mogłam bo kac trwał kilka dni o lękach nie wspomnę...... jak pisałam, odstawienie przebiegło spokojnie. Zostało spłycenie - taki chillowy "tumiwisizm" - służy mi w życiu
  6. linka

    Żona fatalne zauroczenie kochankiem

    Nic dodać nic ująć :)
  7. linka

    Warto brać leki?

    monapayne byłam w stanie, delikatnie mówiąc lekko "warzywnym" i o krok od zawalenia studiów, nie wychodziłam z domu, schudłam do 55kg (wzrost 175 cm), bezsenność...... więc nawet jakbym nie chciała ich brać to by mi je matula do paszczy siłą wcisnęła, a tak na serio - wtedy zżarłabym cokolwiek byleby było lepiej. Trzeba uważać, bo i lekarze są różni i przepisują benzo kilka lat ciurkiem , ale też ważyć korzyści i straty........ Agusia - tacy ludzie nie powinni pracować w takim zawodzie , a to, że cię wyrzucili - jak nie chce się współpracować to chyba oczywiste, że nie zmusi się kogoś do pomocy :) W końcu jest jeszcze nerwica/depresje i lęki endogenne ......
  8. linka

    Warto brać leki?

    na mnie psychoterapia nie dziala, ani te gadanie itp. Żeby zadziałało potrzeba kilku czynników, po pierwsze porządny terapeuta, po drugie wykonywanie poleceń terapeuty - nawet jeśli wydają się bez sensu, po trzecie czas, trzeba czasu - ja pierwsze efekty zauważyłam po 4-5 miesiącach cotygodniowych spotkań.' Rozwala mnie jak ktoś po dwóch spotkaniach z mgr. psychologii stwierdza, że takie "gadanie" to nie dla niego......... pokory i cierpliwości ludzie :)
  9. linka

    Rozczarowanie i samotność w nowym domu

    Chyba za dużo sobie naobiecywałaś.... to tylko wspólne mieszkanie a nie "dom" niestety. Mieszkasz z obcymi ludźmi a każdy z nich ma własne życie...... Ustal zasady korzystania z twoich sprzętów, nie daj z siebie robić ofiary.... Czas poznać nowych ludzi, co lubisz robić? Może jakiś wolontariat w schronisku, lokalna grupa PCK, może jakiś dom kultury ? Tam zwykle znajduje się zbieranina fajnych zakręconych ludzi :) Poza tym, to nie jesteś tam uwięziona - zawsze możesz zmienić mieszkanie. Nie skupiaj się na tej trójce ludzi - chyba nie tędy droga :)
  10. linka

    Warto brać leki?

    Ja zazdroszczę osobom które mają luksus wyboru - brać/ nie brać leków ....... u mnie nie było takiej opcji Swoją drogą, po co idziecie do psychiatry jak nie wykupujecie przepisanych leków? Tak z ciekawości.....
  11. 3 lata brania fluo i w sumie poza lekkim spłyceniem emocji ( 5 lat już nie biorę a nadal uważam, że chyba to całkiem nie przeszło - ale to uważam za plus akurat :) ) żadnych skutków ubocznych, ani zaraz po odstawieniu ani po tak długim czasie od odstawienia.
  12. Popieram i radzę powoli wchodzić na dawki lecznicze... mi dojście do 50 mg zajmowało miesiąc - półtora.
  13. linka

    Matka w klinice psychiatrycznej

    Kontaktowałaś się kiedykolwiek z jakimś terapeutą w tej sprawie ?
  14. linka

    Amon_Rah nie żyje.

    Ciężko mi z tym..... tyle lat, zawsze gdzieś tam był..... wyć się chce......
  15. linka

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Czy jest tu na forum ktoś ko w pewnym etapie swojego życia nie żałował, że się urodził?
×