Skocz do zawartości
Nerwica.com

Regina Sofia

Użytkownik
  • Postów

    74
  • Dołączył

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Regina Sofia

  1. Czy lek przyjmowany codziennie może powodować uczucia zimna i niemoc aby wstać z łóżka?
  2. Czy ktoś po paroksetynie miał ogromne uczucia zimna i nie móc wstawiania z łóżka?
  3. Tak, szybko. Jedyne może dwa dni to lekkie nudności, ale jaja biorę zawsze z posiłkiem.
  4. Biorę paroksetyna od mniej więcej tygodnia, szybko zaczęła działać. Wyciszyła mnie tak, że nie wybucham płaczem w momentach, które były dla mnie ciężkie, po prostu nie mam łez. Boje się tylko, że ten stan może się skończyć:(
  5. Nie wiem czy w ogóle zacząć brać ta paroksetyna, czy nie będzie jeszcze gorzej. Mam jeszcze sertaline, która kiedyś mi inny lekarz zapisał i on pewnie kazałby to brać. Nie wiem co robić, jest mi ciężko i chce by mi ulżyło. Czy po paroksetyna się tyje?
  6. Czy ktoś był na jakimś oddziale w Wielkopolsce? Czy taki oddział pomaga?
  7. Cierpię po stracie psa. Jest coraz gorzej. Płacze, mam za dużo myśli, czasem napady paniki, ogromny smutek.
  8. Właśnie psychiatra zapisał mi parogen. Czy to dobry lek i skuteczny na depresję, natłok myśli.
  9. No uważam, że jest coraz gorzej. Niby się trzymam powierzchownie, ale tylko wracam do domu, jest weekend i jak mnie dopadnie, to szok. Choć dziś w pracy też się popłakałam. Jestem umówiona do psychiatry, ale wątpię by wynaleźli złoty środek na to by mnie jakoś wyciszyło
  10. Oszaleje z tymi słodyczami. Non stop mogłabym je jeść, jak wstanę, w nocy, po posiłku. Nawet jak zjem posiłek to nie pomaga, bo tylko mam chęć na coś słodkiego. Kupiłam dietę, chrom, jakieś suple i nic.
  11. Może mi pomożecie, bo ja nawet nie wiem za co i jak się zabrać? Istnieją oddziały dzienne, gdzie pomagają psychologowie? Taka ciągła terapia?
  12. Stracie mojej ukochanej psiej przyjaciółki:( Na początku proszę o pohamowanie głupich komentarzy czy wyśmianie. Pod koniec stycznia nagle, ale chorowała umarła moja seniorka kruszynka w klinice i nie mogę sobie poradzić. Miałam od razu po tym zajściu straszne napady płaczu, w dzień kiedy umierała, co tydzień miałam straszne spadku w życiu, ale aktualnie zaczyna być coraz gorzej. Na dodatek się obwiniam, że zostawiłam ja w klinice, a może powinna umrzeć w domu, ale za pewne by się udusiła:( Mam druga seniorkę, która choć jest psiakiem też strasznie to przeżywa, wiem, że mój nastrój przechodzić też na nią. Od razu mówię nie chce komentarzy kupi kolejnego psiaka, no mam seniorkę i juniorke. A po tym jak przechodzę choroby i teraz ta śmierć to jest to straszne.
  13. Asertin, ale myślę, że jest gorzej niż lepiej po zwiększeniu dawki.
×