Skocz do zawartości
Nerwica.com

MiśDuży

Użytkownik
  • Postów

    801
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia MiśDuży

  1. MiśDuży

    Urojenia

    Ale masz te doznania na różne tematy czy uczepiło się jakiegoś konkretnego tematu? U mnie wszystko kręci się na punkcie orientacji seksualnej. Pomogło odstresowanie się, unikanie niektórych leków oraz ,,zaprzestanie,, bycia gejem. Ja jak np. dostałem lek fevarin, to mnie nawet wszystkie malutkie dzieci od pedałów wyzywały. Odstawiono lek i od razu wszystko minęło.
  2. Waga też mi nie służy na męskość. Są faceci, którzy mimo sporej wagi, mają mocno męskie rysy twarzy. U mnie waga powyżej 90kg, zaczyna łagodzić rysy twarzy. Leki muszą mnie zalewać wodą, bo inaczej wygląda twarz przy mojej 100kg bez a na lekach. Brodę noszę. Bez brody wyglądam strasznie, zwłaszcza na lekach
  3. MiśDuży

    Urojenia

    Wiesz... też miałem coś takiego i to nie są żadne urojenia. Żadne neuroleptyki tego nie mogły zlikwidować. Ja też słyszałem śmiechy, rozmowy, odnosiłem do siebie jakieś słowa. Słyszałem nawet w różnych językach jak o mnie mówili rzeczy, które mnie dotyczyły. Ale ja miałem świadomość, że to może być wytwór umysłu. Okazało się, że bycie w permanentnym stresie indukuje mnie takie objawy. Niektóre leki, te które indukują lęki lub stres, też mi indukują takie objawy. I tym sposobem już jest rozważane ściagniecie że mnie diagnozy schizofrenii.
  4. Może dlatego, że twarz staje się u mnie bardziej nalana i przez to znikają męskie cechy. A jeśli chodzi o głos czy charakter, to jak wyglądam mniej męsko, to staję się mniej pewny siebie.
  5. Ja wczoraj zażyłem pramolan i po kilku godzinach poprawiło się samopoczucie, bo zniknęły nieprzyjemne objawy, które nawet nie wiem czy mają swoją nazwę. Jeśli o mnie chodzi, to dla mnie pramolan ani trochę nie przypomina hydroksyzyny.
  6. Wystarczy porównać zdjęcia z różnych okresów. Na jednych wyglądam zdrowo, przyjemnie, a na innych wzrok mętny, tępy a mina ma grymas.
  7. U mnie pramolan nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Jest to jeden z niewielu leków, których nie odczuwam.
  8. Mnie najbardziej wkurza, jak jestem trochę osłabiony, a wygląd twarzy nie wskazuje na zmęczenie tylko jakby na aktywną chorobę umysłową.
  9. Wcale to nie musi być nerwicowe, a objawy indukowane lekami. U mnie niektóre leki psychiatryczne aktywują uśpione objawy lub indukują objawy, których normalnie nie mam. Czasem lek zmienia charakter zaburzenia, jak miałem np. lęki uogólnione, to włączenie jakiegoś leku kasowało uogólnione, a w to miejsce wchodziły somaty różnego rodzaju. I np. jak dostałem paroksetynę na depresję, to ona uaktywniła wyleczoną fobię społeczną, którą miałem lata temu. Na szczęście takie objawy mijają szybko samoistnie po odstawieniu leku. U mnie jest duży problem z dobraniem leku, bo dosłownie tylko kilka mnie nie rozstraja psychicznie.
  10. Te 8500, to już mocno przekroczony mój dochód. Jakbym miał ponosić pełne kwoty utrzymania, to by wyszło ponad 10 tyś. Ostatnie dni dostałem oprzytomnienia i muszę radykalnie ciachnąć te wydatki, bo chcę mieć odłożoną sporą sumę pieniędzy na czarną godzinę.
  11. Ma pramolan jakiekolwiek działanie doraźne?
  12. MiśDuży

    Libido, a leki

    Jest tylko jeden lek, który poprawiał u mnie te kwestie - wenlafaksyna i to w nawet w dawce 150mg czy 300mg. Jest to lek, który na okres brania, likwidował anorgazmię, którą mam standardowo na lekach czy nawet bez. A te wszelkie rzekome poprawiacze tych kwestii jak bupropion, buspiron czy trazodon, to kompletnie nie działały.
  13. Odzyskałem spokój, ale boli mnie to, że pożyczyłem mu grube pieniądze, bo by zdechł z głodu z tym swoim gachem gdyby nie ja. A on jeszcze miał czelność się na mnie obrazić i zablokować, gdy zacząłem się sprzeciwiać złemu traktowaniu. On lubował się w wytykaniu mi jakichś braków, zaburzeń, albo wymyślonych jakichś problemów, a ten jego gach sam ma całą plejadę braków, dziwactw, zaburzeń i nierzadko karygodnych. I na jego temat oczywiście nic złego nie powie.
×