Skocz do zawartości
Nerwica.com

daammk1

Użytkownik
  • Postów

    138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

2 016 wyświetleń profilu

Osiągnięcia daammk1

  1. Mam wrażenie że lek działa lepiej niż wcześniej. Jest sporo energii. Z tym że ja rozgniatam tabletki o przedłużonym uwalnianiu i połykam. Rano i po południu. Lepiej działa moim zdaniem.
  2. Wystarczająco dużo czasu żeby stwierdzić czy lek działa. Nie wiem, chyba działa. Na paroksetynie dużo łatwiej było to stwierdzić. Niby lek typowo antydepresyjny, ale rano i tak ciężko zwlec się z łóżka. 300 mg
  3. Duloksetyna nieee. Sertralina jakoś jej działanie bardzo nie różniło się od wenlafaksyny, brak działania na lęk. (U mnie) Paroksetyna za to bardzo dobrze tłumiła lęki, nerwicę, stres itp. Pregabalina brana codziennie? Ona też może zamulać po jakimś czasie.
  4. Aaa... Czyli się zmówili na te podwyżki (; Nie czujesz żadnych zmian typu więcej energii? Bo u mnie na fobie raczej nie działa. Przynajmniej nie tak jak np. paroksetyna. Zupełnie inaczej. Po prostu nie potrzebujesz popołudniowej drzemki i masz więcej energii. Shadow... Odstawienie paro oczywiście odmula. Ale nie zupełnie o to mi chodziło:)
  5. To skomplikowane (; Dokturka wyłudza za wizytę 270 zł, więc ja wyłudzam leki. Tzn. mówię że chcę spróbować 300 i dostaję zapas. Tym sposobem uzbiera mi się roczny zapas, jednocześnie biorąc mniejszą dawkę. Po prostu chcę się odmulić po paroksetynie. Lęki niweluje mi pregabalina. Jeśli dawka okaże się klapą, wrócę do 20 parox i 75 wełny.
  6. U mnie eksperyment z 375mg, ponad 2 tygodnie będzie. Poczekam jeszcze trochę, póki co nic szczególnego się nie dzieje. Do tego pregabalina na zniwelowanie lękòw. Pewnie i tak wrócę do 20 paro paroksetyny i 75 wełna.
  7. O której bierzesz tą pregaba? Masz problem z zaśnięciem? Ja biorę rano pregabaline i tak zasypiam szybko, pomimo wypitej kawy i dużej dawki wenlafaksyny...
×