Skocz do zawartości
Nerwica.com

daammk1

Użytkownik
  • Postów

    186
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daammk1

  1. No to się cieszę shadow... Spotify 3 miesiące próbne się kończą więc muszę szukać nowych promocji...
  2. Co do emocji to na paroksetynie przestałem zupełnie słuchać muzyki, na wenlafaksynie ta przyjemność wróciła. Kiedyś nie rozumiałem jak ludzie mogą płacić subskrypcje za Spotify, dziś rozumiem
  3. Chyba nie, ale gdzieś mi się tu rzuciło w oczy, że koleś zjadł jednorazowo 1200 mg wenlafaksyny
  4. Jeśli masz skłonności do leków to odradzam buprion? Już nie pamiętam czy brałem solo, czy z parox, ale nasiliło lęki, czułem się jak sparaliżowany, jak tykającą bomba. Z drugiej strony mitrazepina chyba otępia na początku i powoduje tycie. Ale na pregabalinie pewnie bym się zdecydował ponownie na buprion , bo łagodzi objawy wszelkich pobudzaczy.
  5. O, dzięki! Muszę poczytać o tym wydawaniu w aptece zanim się wybiorę. U rodzinnego nie wiem, bo ostatnio paręnaście lat temu byłem "Tak, apteka (farmaceuta) może wydać lek na receptę bez fizycznej recepty pacjenta, ale wyłącznie w sytuacji nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. W takim wypadku farmaceuta wystawia tzw. receptę farmaceutyczną na najmniejsze dostępne opakowanie leku. [1, 2, 3]" Sam nie wiem czy by wydali. A Tobie Dalila jakiego leku nie chcieli wydać?
  6. Mniejszy lęk= skłonność do podejmowania większego ryzyka. Np. wyprzedzanie innych samochodów. Trochę jak po alkoholu, z tym że alkohol wyłącza mózg całkowicie
  7. Mam! Ogólnie problem z pamięcią i koncentracją. Ten stan o którym piszesz w innym poście to taka mega senność? Trzeba na pewno się wysypiać w nocy. Ja daleko dojeżdżam do pracy ale póki co nikogo nie zabiłem Ale jest coś takiego jak większa brawura, spóźniona reakcja czy częstsze podejmowanie głupich decyzji .
  8. To może nie duloksetyna, tylko heroina? Zwiększony apetyt mi się kojarzy bardziej z lekami serotoninowymi. Noradrenalinowe że zmniejszonym.
  9. Może złych słów użyłem. Czuję się normalnie czyli jak bez leków - czyli fobia społeczna z małym plusem, czyli trochę łagodniejsza Wszystko w normie.
×