Skocz do zawartości
Nerwica.com

daammk1

Użytkownik
  • Postów

    135
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daammk1

  1. Wystarczająco dużo czasu żeby stwierdzić czy lek działa. Nie wiem, chyba działa. Na paroksetynie dużo łatwiej było to stwierdzić. Niby lek typowo antydepresyjny, ale rano i tak ciężko zwlec się z łóżka. 300 mg
  2. Duloksetyna nieee. Sertralina jakoś jej działanie bardzo nie różniło się od wenlafaksyny, brak działania na lęk. (U mnie) Paroksetyna za to bardzo dobrze tłumiła lęki, nerwicę, stres itp. Pregabalina brana codziennie? Ona też może zamulać po jakimś czasie.
  3. Aaa... Czyli się zmówili na te podwyżki (; Nie czujesz żadnych zmian typu więcej energii? Bo u mnie na fobie raczej nie działa. Przynajmniej nie tak jak np. paroksetyna. Zupełnie inaczej. Po prostu nie potrzebujesz popołudniowej drzemki i masz więcej energii. Shadow... Odstawienie paro oczywiście odmula. Ale nie zupełnie o to mi chodziło:)
  4. To skomplikowane (; Dokturka wyłudza za wizytę 270 zł, więc ja wyłudzam leki. Tzn. mówię że chcę spróbować 300 i dostaję zapas. Tym sposobem uzbiera mi się roczny zapas, jednocześnie biorąc mniejszą dawkę. Po prostu chcę się odmulić po paroksetynie. Lęki niweluje mi pregabalina. Jeśli dawka okaże się klapą, wrócę do 20 parox i 75 wełny.
  5. U mnie eksperyment z 375mg, ponad 2 tygodnie będzie. Poczekam jeszcze trochę, póki co nic szczególnego się nie dzieje. Do tego pregabalina na zniwelowanie lękòw. Pewnie i tak wrócę do 20 paro paroksetyny i 75 wełna.
  6. O której bierzesz tą pregaba? Masz problem z zaśnięciem? Ja biorę rano pregabaline i tak zasypiam szybko, pomimo wypitej kawy i dużej dawki wenlafaksyny...
  7. Czyli każdy może zobaczyć kto jaką receptę dostał? Korzystał ktoś z receptomatów? Jak to działa? Można dostać lek typu pregabalina? Jeśli jest już gdzieś taki temat to przepraszam.
  8. Ale pregabalina lepiej działa przeciwlękowo z tego co pamiętam.
  9. Jako że nikomu się nie chciało odpisać (pozdrawiam Cathr..), postanowiłem zmniejszyć Wenle do 75 i dołożyć 10 mg paroksetyny. Gorzej być nie powinno.
  10. U mnie też na 150 wieczne wk***ienie. Zmiana na gorsze według innych. No i nasilenie tików nerwowych. Jak sobie z tym poradziliście? Zmiana leku czy dawki? 225 odpuściłem po tygodniu, nasilenie depresji.
  11. Tylko że pregabalina działa powiedzmy te 6 godzin. Wzięte wieczorem omija Cię efekt pożądany (czyli przeciwlękowy, antydepresyjny, przeciwbólowy, żadnej euforii). Po tych parunastu godzinach mogą już Cię łapać efekty z odbicia, czyli te nieprzyjemne. Poza tym brama nawet rano i tak zwala z nóg wieczorem, wiem bo mam już spore doświadczenie. I żadna ilość kawy przed snem nic nie da. Wiem że nie jestem lekarzem, pisze tylko na bazie własnych (i innych) doświadczeń.
  12. Nie wiem czy to lek dla mnie. Myślicie że nie pijąc kawy wenlafaksyna może lepiej działać? Bo niby blokuje tą noradrenalinę, a kawa ja uwalnia. Więc tak jakby musi blokować się od nowa. Trochę jak alkohol uwalnia między innymi serotoninę, więc przez kilka kolejnych dni jesteśmy bardziej lękliwi. Patrząc na okres na wenlafaksynie, nie ma dużo tych pozytywów. Nie ma już potrzeby drzemki w ciągu dnia. Poza tym Muzyka brzmi lepiej. Nastroju lepszego nie ma. Człowiek jest bardziej podminowany, zamknięty w sobie. Paroksetyna natomiast odblokowywała, człowiek się otwierał. Bardziej panował nad sobą.
  13. Verinia, Ty go z pregabalina łączysz , więc może eliminować większość negatywów. Solo bupr było koszmarem dla lękowca.
×