Skocz do zawartości
Nerwica.com

daammk1

Użytkownik
  • Postów

    123
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daammk1

  1. Męczy mnie popregabalinowy zjazd. Zastanawiam się czy nie dodać do wenlafaksyny paroksetyny na jakiś czas. Nie wiem czy to ma sens. Czy dodatek serotoniny przytlumi trochę lęki spowodowane rozregulowanym GABA? Pewnie nie...
  2. Musiałbym przeanalizować wpisy na forum. Powiedzmy kilka miesięcy do roku codziennie. W międzyczasie z 2 tyg przerwy i nie było tak źle, więc to uśpiło moją czujność. 375 mg dziennie. Nie spodziewałam się takiego zjazdu
  3. No właśnie, odpowiedź brzmi - to zależy. Dla każdego czym innym może być ćpanie. 4 dzień bez pregabaliny. Nie spodziewałam się takiej jazdy!
  4. W jakim czasie mniej więcej mijają te poty i uczucie zimna po odstawieniu? O kiedy jakąś chęć do życia wraca? Jutro to chyba kalesony na kalesony do pracy założę...
  5. Długo jadłem pręgę na pusty. Od jakiegoś czasu po jedzeniu. Jakiejś wielkiej różnicy nie zauważyłem. Happysad, bez sensu czekać tyle czasu. Po pół godzinie spokojnie możesz coś zjeść. Mi się wczoraj skończyła i już czuję się do dupy Więc zmuszony byłem do szukania w nielegalnych źródłach;) Wizyta dopiero za miesiąc.
  6. Ej, nie strasznie tymi wątrobami bo aż się boje pomiar robić Co do wenlafaksyny to przejście z paroksetyny oceniam na plus. Oczywiście biorę razem z pregabalina (niestety codziennie)więc część negatywnych objawów ona likwiduje. Zauważyłem też że nasiliły się (znacznie!) tiki nerwowe jak chrząkanie lub pociąganie nosem. Mega uciążliwe.
  7. Co powiedzieć babce żeby mi przepisała? 2 tyg na wenla i jakieś lepsze te ostatnie dni. Tak naturalnie, coś tam się chce robic, bez stymulacji. 150 mg. Bez pregabaliny pewnie byłoby bardziej lękowo i bezsennie.
  8. Ja już ponad tydzień na wenlafaksynie. Przejście z paroksetyny z dnia na dzień nie zauważalne, żadnych objawów. No dobra, pierwsza dawka strzał dopaminy na parę godzin. Ciężko mi cokolwiek powiedzieć, bo codziennie leci też pregabalina która likwiduje potencjalne lęki. Wydawało mi się że sertralina mocniej speedowała.
  9. Nie myślałem nawet, jak się wkurzę to pójdę na NFZ. Z tym że ja ją też robię w konia, bo mówię że biorę wyższa dawkę, a wcinam mniejszą. I mam zapas na kolejny rok
  10. Dziś mam nadzieję że zmieni mi paroksetyne na wenlafaksyne. 3 razy w tym roku cena wizyty wzrosła... Do tego zawsze wizyta co 3 msc, a teraz 2, w głowie się poprzewracała o tej kasy!
  11. Ktoś przypomni mi jak wygląda odstawienie paroksetyny? Pamiętam że W pierwszych dniach mdłości, rozbicie, zawroty głowy z 3 tygodnie. Kiedy nadchodzi ten okres "miesiąca miodowego" kiedy ta dopamina dochodzi do głosu?
  12. Powiedziałem swojej lekarce że brak energii i motywacji to podwyższyła mi dawkę paroksetyne Jezu... 3 raz w tym roku podwyżka, 240-250-260 , co wizytę dychę więcej, szok!
  13. Do jutra muszę zdecydować czy zostać na paro czy spróbować tej wenlafaksyny U mnie się babka wycwaniła i zamiast co 3 to co 2 msc każe przylazić (i płacić)
  14. Po którym antydepresancie najbardziej chciało wam się gadać z ludźmi? Chodzi o efekt długoterminowy, nie np. efekt podniesienia dawki lub wchodzenia na lek. Jesteście z natury rozmowni? Może SSRI/N odblokował Was na tyle że w końcu sprawia Wam to przyjemność? Po którym antydepresancie najbardziej chciało wam się gadać z ludźmi? Chodzi o efekt długoterminowy, nie np. efekt podniesienia dawki lub wchodzenia na lek. Jesteście z natury rozmowni? Może SSRI/N odblokował Was na tyle że w końcu sprawia Wam to przyjemność?
  15. Kiedyś byłem wielkim fanem klonòw, teraz staram się tylko w kryzysowych sytuacjach. Wystarczy mi że paroksetyna wywołuje anhedonie, jak dorzucę klona to mam dzień z glowy, zero energii.
  16. Ja mam jutro wizytę i zastanawiam się co robić. Mam dosyć tego znieczulenia i zamuły po paroksetyne. Przejrzałem z pól wątku o wenlafaksynie i sam nie wiem. Schemat jest taki że ta noradrenalina schodzi po czasie i zostaje sam efekt jak po standardowym SSRI, czyli zamulenie. Poza tym wielu narzeka że po np. paroksetynie lek nie działa. Najlepiej działa na "świerzakow" ,tych co są mało doświadczeni lekach sxri, lub tych co mieli dłuższą przerwę od leków.Wiem że niby na każdego mogą zarezerwować inaczej, ale schematy się powtarzają. Ogólnie mam wrażenie że sertralina miała wiecej pozytywnych opinii. Na mnie nie zadziałała. Są też opinie że działanie leku poczuli po 3 miesiącach. Pewnie zrobię tak że spróbuję tej wenlafaksyny, dam jej 3 msc. a jeśli będzie dupa to powrót do paro, lub rzucenie w cholerę tego gowna.
  17. Tylko jak wytrzymywałeś bez leku tyle czasu Ciekawe spostrzeżenie z tą przerwą. Sam bym taką przerwę zrobił, tylko jak przetrwać tyle czasu jak się bierze od lat bez przerwy... Pamiętam że po odstawieniu paroksetyny człowiek przez jakiś czas ma coś w rodzaju miesiąca miodowego, coś jakby skok dopaminy, motywacja i dobry nastrój. Miałeś coś takiego?
×