Ja mam LG GT540, więc nie pierwszej nowości sprzęcik. Wada - ekran dotykowy. Przydałby się multitouch. No i jest koszmarnie niemożliwy w kalibracji, ale to raczej moja wina, bo telefon miał pewnego razu spotkanie pierwszego stopnia z betonem. Na innej wadzie sparzyłem się wczoraj. Padł mi net w mieszkaniu (na amen, wymagało na drugi dzień interwencji technika w skrzynce przy ulicy), więc chciałem pociągnąć neta z telefonu na komputer. A tu okazało się, że bez sterowników do usb komp (świeżo po formacie) jest tylko ładowarką dla telefonu. Mimo, że tą niedogodność da się obejść, łącząc urządzenia przez bluetooth/wifi i tak przekazać ściągnięte na telefonie stery, to karygodny jest brak adekwatnych paczek na stronie producenta, co skutkuje marnowaniem czasu i ściąganiem sterów z nie wiadomo jakich forów.
Co do wydajności Androidów - z pewnością nie jest jednakowo przy każdym sprzęcie i wersji systemu. Od pewnego czasu bawię się w zmiany systemów, więc miałem kolejno 1.6, 2.1 (Plus), 2.1 (Orange), 2.3.7 (SwiftDroid) i na koniec wylądowałem przy pewnym mało popularnym wydaniu 2.2 (2 ostatnie systemy modowane - przerabiane z innych modeli - wsparcie producenta skończyło się na 2.1). Jestem kompletnie zaskoczony, ale system jeszcze do tej pory po ponad 2 tygodniach użytkowania nie sprowokował mnie do instalacji task killera. W 2.3.7 telefon musiałem 2x dziennie restartować, bo mimo zabijania procesów zamulanie postępowało, a wolnej pamięci ubywało. Więc zależy, na co się trafi.
Nie zamieniłbym androidowego telefonu na żaden inny i nawet nie chcę się upewniać z tego powodu, że dzięki Androidowi telefon zamienia się w komputer, który posiada odpowiednie wejścia/wyjścia i można z nich korzystać w kompletnie dowolny sposób, bo aplikacje stworzono już praktycznie do wszystkich, nawet najdziwniejszych, zastosowań. Od bajerów takich jak kierownica z akcelerometra, poziomica, apka do pomiaru tętna po takie przydatne rzeczy, jak aplikacje blokujące smsy i połączenia z wybranych numerów (koniec z zapełnianiem wyimaginowanego garażu wygrywanymi codziennie BMW i Mercedesami), tethering (udostępnianie połączenia z telefonu na wifi jako access-point), rewelacyjne mapy Googla, aplikacja do zmiany przeróżnych parametrów (głównie głośności dzwonka) w różnych porach dni tygodnia i prawdopodobnie najskuteczniejszy istniejący na telefony budzik .