Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

acherontia styx

Użytkownik
  • Zawartość

    7701
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Wiesz co, no u mnie po ok. 2,5 tyg zaczęły się wyciszać, bo ja na 20 mg się czułam fatalnie (nawet wyjście do sklepu było problemem gdzie ja wcześniej nigdy takich problemów nie miałam) i po ok. 1,5 tyg takiego samopoczucia lekarka zdecydowała, że zwiększyć do 40mg i po wejściu na 40 zaczęło się robić coraz lepiej. Tylko, że mi lekarka od razu Xanax razem z paroksetyną zapisała, żebym brała w razie potrzeby, a L4 na 2 tygodnie dała mi dopiero po kilku dniach jak jej napisałam sms że jest słabo.
  2. Tak. Ja chodziłam po ścianach przy wchodzeniu na paroksetynę, lekarz kazał zwiększać dawkę mimo lęków takich że nie byłam w stanie wyjść z domu i po ok 3 tyg. wszystko minęło jak ręką odjął.
  3. Tam jest dostosowana ona stricte pod naukę zachowań higieny snu, na nic więcej. Traum czy innych rzeczy tam nie przepracujesz bo to jest tylko 6 tygodniowy cykl 1x w tyg z tego co pamiętam. A bezsennością w przebiegu depresji/nerwicy w ogóle się nie zajmują. Odsyłają do psychiatry w rejonie.
  4. @Siemasiema No nikt Ci nie powie jak zareagujesz konkretnie bo tego nie wie nikt. Weźmiesz to się dowiesz. Mi to lekarka włączyła z powodu lęków, czy sama pregabalina pomagała nie wiem bo ja brałam oprócz tego jeszcze jeden lek p/lękowy. Po odstawieniu nie odczułam różnicy.
  5. No to to jest podstawą. Jakbyś poszedł do poradni leczenia zab. snu to od razu by Cię odesłali na terapię CBT nawet leków nie włączając, bo dopiero jak podstawowe zasady zawodzą to zaczyna się z lekami.
  6. Mi to wyszło zupełnym przypadkiem. Objawów nie miałam bo też wyszło na tyle wcześnie, że nie zdążyło się nic wydarzyć. A jedynym leczeniem było odstawienie leku na cito i czas.
  7. @Siemasiema nie znam leku po 2 latach brania go i wylądowaniu na sorze, na cito następnego dnia u kardiologa z groźbą wylądowania na stole w hemodynamice i wykluczeniu na 3 miesiące jakiejkolwiek aktywności fizycznej, o pracy nie wspomnę? Uwierz, że znam go aż za dobrze i do dzisiaj jest pokłosie owego specyfiku, że regularnie muszę kontrolować EKG, ostatnio nawet wczoraj, a leku nie biorę już od ponad roku i więcej nie wezmę na pewno, bo żaden lekarz już się nie odważy podać mi czegokolwiek co ma chociażby minimalny wpływ na serce. I nie, wcześniej nie chorowałam na serce.
  8. Na somaty może pomóc, ale nie 50mg i nie branie 2-3 tyg. Odstawisz po takim czasie i wrócisz do punktu wyjścia. Szkoda wątroby. Albo bierzesz jakiś dłuższy czas (pewnie minimum z pół roku) albo wcale, bo takie coś jest całkowicie bez sensu jak dla mnie. Receptory zgłupieją tylko i będzie jeszcze gorzej.
  9. Tak jak wyżej napisano, raczej nawet nie odczujesz, że cokolwiek wziąłeś, bo standardowo zaczyna się od wyższej dawki. Totalnie bez sensu jest branie tego leku przez tydzień. Tak wrócą zapewne. Same leki z lęków nie wyleczą, bo to jest tylko zaleczanie problemu, dodatkowo pewnie musiałaby dojść psychoterapia.
  10. Tak. Jeśli masz tendencję to jak najbardziej. Ogólnie to zmniejsza się dawkę o 0,5mg co 3 dni odstawiając. A co do objawów odstawiennych to zapewne musisz się przemęczyć, bo relanium bym tu nie włączała w zamian, ewentualnie przy pomocy chlorprotiksenu, bo on nie uzależnia, ale objawy jakieś i tak będziesz miał.
  11. Do rodzinnego na początek, on ewentualnie pokieruje dalej. Może. Mi wczoraj pacjent zemdlał przy ściąganiu szwów z palca wskazującego - jak ja to mówię z wrażenia zemdlał, bo się bał jeszcze zanim zaczęłam, mimo, że to nie boli specjalnie.
  12. @Pellleryna, wygląda mi to na atak paniki z tego co opisujesz, ale do lekarza iść sprawdzić też byś musiała.
  13. Mogą, kiedyś nie mogli w trakcie zwolnienia. Od zeszłego roku mogą już. A jak spojrzy pracodawca to zależy od pracodawcy xD mnie kiedyś pół roku w pracy nie było i na luzie wróciłam po tym czasie, nie było problemu. No zależy od lekarza czy Ci wystawi dłuższe na raz niż miesiąc. Moja jeśli to jest zwolnienie w domu to nie daje dłuższych jednorazowo. Raz mi dała na 2,5 mca ale to dlatego, że szłam do szpitala i już pociągnęła od razu do końca zasiłku chorobowego, ale wiadomo, że jak szpital to ZUS może się bujać, nie podważą tego w żaden sposób. Przy dłuższym na pewno rzuci się takie zwolnienie ZUSowi w oczy a co z tym zrobi to już loteria, albo oleją albo zaproszą do siebie i zapytają a skąd pani wie że za 1,5 mca będzie pani potrzebowała jeszcze zwolnienia? bo wiem to z opowieści mojej lekarki, że tak ZUS robi.
  14. ZUS na początku roku kontrolował właśnie głównie zwolnienia od psychiatrów, bo było dużo nadużyć. Ja też miałam od psychiatry a kontrolę miałam, z tym że u mnie to była formalność w sumie i miesiąc później już mi nawet bez komisji kolejnej przyznali świadczenie rehabilitacyjne. Dwa, to że masz zwolnienie od psychiatry to nie znaczy że w komisji będzie też psychiatra, to jest losowe, ja miałam neurochirurga.
  15. niewyspana poza tym całkiem nieźle
×