Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

acherontia styx

Użytkownik
  • Zawartość

    9230
  • Rejestracja

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jak to nie Mówisz, masz! @Kawa Szatana, wybacz, musiałam
  2. Zbył, nie zbył. To nie było zbycie, tylko moim zdaniem jasne postawienie sprawy. Uważa, że na chwilę obecną nie jest w stanie Ci pomóc i zaproponował inne możliwości terapii. Czy skorzystasz, to już Twój wybór. I tak, psycholog z doświadczeniem jest w stanie stwierdzić nawet po 5 spotkaniach, że w danym przypadku raczej nic nie wskóra. Dlatego właśnie pierwsze spotkania są konsultacyjne i to po nich obie strony decydują czy zaczynamy właściwą terapię czy się żegnamy. Tak jak Ty masz prawo zrezygnować z psychologa jeśli Ci nie odpowiada, tak samo psycholog ma prawo zrezygnować z pacjenta.
  3. Za to ja nie wątpię, że to są urojenia.
  4. acherontia styx

    Co teraz robisz?

    siedzę w pracy z kawą i liczę BMI jakichś 200 osób
  5. Pomimo niewyspania i bólu barku od drzwi, które mnie zaatakowały, dooobrzeeee
  6. Akurat znam sytuację z kilku szpitali w różnych rejonach Polski dwa, taki zakaz istniał rzeczywiście w niektórych szpitalach, ale przed pandemią. Skoro odwiedziny mocno ograniczyli z racji pandemii nie mieli podstaw prawnych do zakazu posiadania telefonu, bo Prawa Pacjenta gwarantują możliwość kontaktu z rodziną A to rzadkość akurat. Z oddziałami z którymi miałam styczność lub miałam praktyki na studiach był zakaz posiadania telefonu na psychiatrii dziecięcej.
  7. W erze gdzie smartfona ma 95% społeczeństwa już tego się nie czepiają. Co najwyżej każą zakleić aparat. Leżałam w zeszłym roku na psychiatrii i nikt się nie czepiał telefonów, ja miałam ze sobą nawet laptopa i też zero reakcji, personel i wszyscy mieli to gdzieś. Ja nawet zdjęcie jednej rzeczy na oddziale robiłam (oczywiście nie było żadnych osób na nim) i widziała to co najmniej jedna osoba z personelu i słowem się nie odezwała.
  8. @Michu95 nie wiem skąd wziąłeś informacje że nie wolno mieć telefonów bo w regulaminie jest mowa o telefonach i nie ma zakazu, tylko jest że można tak samo jak nie ma słowa o typie telefonu Zakaz posiadania telefonu dotyczy tylko psychiatrii dziecięcej i to akurat obowiązuje w całej Polsce
  9. Nie widzisz różnicy? Ty sam sobie taką dawkę mirtazapiny ustaliłeś i brałeś. Tu jest zalecenie lekarza co wyraźnie podkreśliłam. Zresztą przekroczenie dawki o 1/3 a przekroczenie 2,5x dawki to jest bardzo duża różnica, także nie wyjeżdzaj mi tu z hipokryzją.
  10. To jak już czytasz o objawach przy zakażeniu to poczytaj od razu dokładniej jaką drogą idzie się zarazić z jakim prawdopodobieństwem, a dwa ile trwa okres inkubacji wirusa. I nie, nie jestem chamska, bo jak Ci napiszę, że to nie wirus HIV bo nie ma nawet 0,000001% szans, żeby on dał takie objawy w takim czasie to i tak nie uwierzysz. Inna sprawa że nosicielstwo wirusa jest bezobjawowe, dopiero AIDS daje objawy.
  11. Jak kazała Ci brać od razu 20mg to raczej nie masz co liczyć na to, że uboki Cię ominą. To jest paskudny lek do wchodzenia i pierwszy miesiąc trzeba liczyć, że może być różnie.
  12. To moja lekarka ma pacjentkę u której działa bardzo dobrze, ale tylko w dawce 80mg (przyszła do niej od innego lekarza z taką dawką) i tak, wszyscy wiedzą, że to jest dawka powyżej maksymalnej, ale każda próba zmniejszenia kończyła się pogorszeniem, to stwierdziła, że jak nic jej nie jest i działa to niech będzie 80.
  13. Ja mam pytanie do jednej z pań, konkretnie do Pani @Nina Borecka jak się pojawi na forum to zadam
  14. Taaaa... przeżyłam, ale zapowiada się na dłuższą współpracę, bo dziewczę ma braki sięgające do czasów gimnazjum nawet. A niektóre rzeczy ciężko w chemii zrobić jak się nie zna podstaw. Ja wiem, że nie wszyscy muszą lubić chemie fizyczną, ale niektóre rzeczy będą się ciągnęły aż do końca LO i jak tego nie nadrobi to z każdym kolejnym działem będzie problem. Nie ważne czy to będzie chemia nieorganiczna, fizyczna czy organiczna. No ale nic, czas chociaż trochę odespać, bo jutro budzik o 5 znów będzie bezlitosny. A u Ciebie widzę mimo wszystko dzisiaj pracowicie
  15. Ja akurat nurt poznawczo - behawioralny uważam za takie trochę "tresowanie pieska" i on się super sprawdza w przypadku lęków, ale jeśli chodzi o NN, to wybrałabym inny nurt, bo p-b też dość powierzchownie traktuje problemy. To już prędzej wybrałabym terapię schematu lub nurt integratywny. Psychodynamicznej, której jestem fanką, akurat nie, bo dla osób z NN z różnych względów psychodynamiczna jest nie do przejścia, przez co okazuje się nie skuteczna.
×