Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

acherontia styx

Moderator
  • Zawartość

    7031
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jak leżałam 5 lat temu w Klinice Psychiatrii to tam robili jakieś badanie odnośnie deprywacji snu z udziałem pacjentów z depresją rozpoznaną i to na pewno nie polegało na tylko jednej nieprzespanej nocy i koniec. To było rozłożone na kilka dni i tam były odpowiednie okresy bez snu, przeplatane ze snem o wyznaczonych porach (czasami nawet w ciągu dnia) i o określonej długości. Czy zadziałało wtedy, to u tych osób to nie wiem, bo się nie interesowałam. Jedna "zarwana" noc nie sądzę, żeby rozwiązała problem, zwłaszcza przy uporczywych zaburzeniach snu, bo to też trzeba zrobić umiejętnie
  2. Nic konkretnego jeszcze. Ma mi dać znać. Moja lekarka też jeszcze będzie chciała z nią rozmawiać chyba najpierw
  3. Kolczyki mam. W jednym uchu 4, w drugim jeden a w planach tragus Tatuaż mam w planach. Jeden, od dawna przemyślany wzór, ale on ma być nagrodą dla mnie samej za coś, czego jeszcze nie osiągnęłam, także muszę jeszcze poczekać
  4. Opcja "edytuj" dla użytkownika znika po kilku minutach od dodania postu. Jakby była dostępna wieczność to by się bajzel zrobił, bo co chwile ktoś by edytował post bo stwierdził, że napisał na dużo/nie tak/odpowiednie wstawić EDIT: nie zauważyłam, że exodus! już odpisał
  5. Przecież nikt za Ciebie nie zadzwoni i nie umówi Cię na wizytę, to jest w Twoim interesie Nie wiem jaki problem zadzwonić/napisać maila i zapytać czy lekarz przyjmuje w danym miejscu, a jak nie to, zapytać czy wiedzą gdzie obecnie przyjmuje.
  6. @Pawel.770nie zakładaj kolejny raz tego samego tematu. Oba zostały połączone.
  7. Takiego lekarza nie znajdziesz, bo nikt Ci nie da gwarancji, że dany objaw uboczny na 100% minie kwestia indywidualna
  8. Okazyjnie piję jak najbardziej. Nie zauważyłam wpływu jednego na drugie w żaden sposób.
  9. Ja przerobiłam tyle leków, że musiałabym tu wszystkie SSRI/SNRI wymieniać. Ja się najlepiej czułam na sertralinie i paroksetynie, z tym, że u mnie czasy monoterapii jednym lekiem minęły już dawno, od co najmniej 5 lat zawsze byłam na co najmniej 2 lekach, np. SSRI + stabilizator, a było i tak, że brałam 4 różne. Inna sprawa, że ja poza momentem wejścia na paroksetyne nigdy nie miałam lęków, które uniemożliwiałyby mi cokolwiek. Ataki paniki też mogę policzyć na palcach jednej ręki. A co do zamulenia po lekach czy coś, u mnie takie leki są poza konkursem z racji mojego zawodu - mój błąd przez moje "naćpanie" mógł kogoś kosztować życie, także moja lekarka pod tym względem jest raczej ostrożna.
  10. Mi jak kiedyś psychiatra włączył escitalopram i tydzień później wylądowałam w szpitalu, to tam escitalopram od razu odstawili, bo stwierdzili, że nie wiadomo na co on miał w moim przypadku zadziałać, skoro ja nie mam depresji przeciwlękowo włączyli od razu coś innego zamiast esci. Moja lekarka też esci nawet nigdy nie brała pod uwagę.
  11. @edi2933najpierw napisz po polsku o co ci chodzi bo ze słowotoku powyżej niewiele idzie zrozumieć, a znaki interpunkcyjne też raczej są ci obce z tego co widać.
  12. Paro może na początku Ci zafundować taką jazdę z lękami, że pominięcie treningu to będzie pikuś xD ale to musisz rozmawiać z lekarzem.
  13. Ja wiem, że rozsądna i ja się tu jak najbardziej zgadzam z panią ordynator. Tylko niech się w takim razie moja t. ogarnie bo kolejny raz mnie próbuje wrobić w oddział gdzie sam oddział stwierdza, że to jest bez sensu. Nie gustuje w rozrywkach pt. wstawanie o 4 nad ranem i wyjazd pierdyliard kilometrów, żeby usłyszeć, że mimo, że teraz może i czuje się fatalnie, to ogólnie jestem w za dobrym stanie na zamykanie mnie dla terapii indywidualnej tylko.
  14. acherontia styx

    OT

×