Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

acherontia-styx

Użytkownik
  • Zawartość

    5834
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. acherontia-styx

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

    @shira123, spędziłam na tym oddziale pół roku i polecam. Z tego co wiem troszkę się tam pozmieniało, jest paru nowych terapeutów itd., ale na prawdę pobyt tam może pomóc.
  2. acherontia-styx

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Rozsypuje się...
  3. acherontia-styx

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

    @Akuma, tak jak wspomniały dziewczyny, warto rozważyć pobyt na oddziale terapeutycznym. Najsłynniejsze Kraków i Warszawa. W Krakowie jest upierdliwa kwalifikacja, bo trzeba tam jeździć 3 czy 4 razy zanim się dostanie decyzję, w Warszawie całą kwalifikacje odbębnia się na jednej wizycie. Tak jak już pisałam wcześniej, taki pobyt choć nie jest łatwy, może pomóc. Ja miałam do wyboru właśnie albo Wawę albo Kraków. Wybrałam Warszawę bo z dwojga złego miałam bliżej (tylko 300km a nie 600😂), szybsza kwalifikacja i pobyt 3-miesięczny z możliwością przedłużenia do 6 miesięcy. Kraków miewa różne opinie, w Warszawie była dziewczyna, która była też w Krakowie i jak opowiadała o tym pobycie na F7 to masakra. W życiu bym tam nie poszła. I małe sprostowanie: tzw. przymus bezpośredni nadal jest stosowany. Nie tylko jak pacjent zagraża otoczeniu, ale przede wszystkim jak zagraża sobie. I to nie tylko na psychiatriach, na oddziałach somatycznych też można wylądować w pasach jak się człowiek postara.
  4. acherontia-styx

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

    @Heledore, łeeee, pomyliłam Cię z inną dziewczyną z forum 😂 dlatego pomyślałam, że jesteś z Poznania😂 z Łodzi niestety nikogo nie znam 🤔 ale czytam, że u Ciebie dzisiaj lepiej. Oby tak zostało!
  5. acherontia-styx

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

    @Akuma, w żadnym wypadku nie neguję Twojego stanu, bo nie mi go oceniać... i na pewno nie Hance. Z całym szacunkiem do Niej, ale ona się ciut rozpędza. Dopiero co skończyła pierwszy rok psychologii i sorry, ale nie ma do tego totalnie żadnych kwalifikacji ani kompetencji. Mogłabym tu dużo i długo na ten temat pisać, ale zamilknę.
  6. acherontia-styx

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

    @Heledore, przykro mi, że tak Cię potraktowała terapeutka było to mega słabe i nieprofesjonalne w mojej ocenie, ale nie poddawaj się. Znajdziesz w końcu kogoś kto będzie potrafił i chciał Tobie pomóc. Tak w ogóle jeśli szukasz terapeuty w Poznaniu to może mogę pomóc i kogoś polecić.... Pytanie tylko czy prywatnie czy na NFZ. @Akuma, widziałam, że wspomnieliście o hani.es i tym jak opisuje pobyt w szpitalu. Z Hanią znamy się osobiście, właśnie ze szpitala z oddziału terapeutycznego w Warszawie. Z tego co kojarzę ona w filmikach akurat o tym oddziale nie mówiła zbyt wiele (ale nie oglądam jej też jakoś super regularnie, z różnych względów, także mogę się mylić) jednak ja mając do wyboru oddział na jaki miałabym iść zdecydowałabym się właśnie na Klinikę Nerwic w Warszawie. Miałam okazję "zwiedzić" i inne szpitale tego typu i mogę z całą pewnością powiedzieć, że w Warszawie najbardziej mi pomogli. Pobyt tam nie jest łatwy (przynajmniej dla mnie nie był), ale na pewno warto spróbować. Rozważ sobie to na spokojnie, a jakbyś miał jakieś pytania to wal śmiało ale warto spróbować sobie pomóc.
  7. acherontia-styx

    Spamowa wyspa

    @Heledore, anestezjologia i intensywna opieka 😉
  8. acherontia-styx

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

    @Heledore, jeśli chodzi o stabilizator to ja przerobiłam ich wiele (Depakine, Tegretol, Kwetiapine i zwykłą i SR, nawet Risperidon w małej dawce) i jednak najlepiej działa u mnie Lamotrix, nie wiem czy brałaś ale warto spróbować. Odkąd biorę 200mg/dobę mogę powiedzieć, że jest stabilnie. Doły, owszem, zdarzają się, ale nie są tak gwałtowne i w ogóle lepiej znoszę różne niepowodzenia, nie reaguję tak impulsywnie jak wcześniej.
  9. acherontia-styx

    Spamowa wyspa

    @mirunia, zazdraszczam czereśni 🤩 też miałam dzisiaj kupić, ale nie ogarnęłam, bo za późno wstałam 😅 cała ja! A odnośnie pulmonologa... ten, do którego ja chodzę, pracuje w tym szpitalu gdzie kardiologia a ja teraz przeniosłam się na pulmonologię do szpitala typowo płucnego, ale nie leczę się u żadnego z tamtejszych lekarzy. Zostałam przy swojej pani doktor 😉 a jak już przy pulmonologu jesteśmy to nawiedziłam wczoraj panią doktor, żeby odebrać wyniki wymazu z gardła i dochodzę do wniosku, że biedna kobieta zacznie uciekać na mój widok z krzykiem 😂 bo pomimo 3 różnych antybiotyków i szczepionki doustnej mój gronkowiec jest i ma się dobrze a w gratisie jeszcze dwie inne bakterie, ale te już nie powinny stawiać oporu 😂 @Heledore, zmiana pracy stąd, że na kardiologii atmosfera była (przynajmniej dla mnie) już od jakiegoś czasu kiepska i ostatnie pół roku bardziej się tam męczyłam niż sprawiała mi jakąkolwiek satysfakcje praca tam, a poza tym oddziałowa z kardiologii zaczęła zachowywać się nie fair (ale tam od dawna był podział na elitę, która może wszystko i plebs😂) i po jednym jej tekście do mnie moja cierpliwość uległa skończeniu, także jakieś 3 dni później znalazło się na jej biurku moje wypowiedzenie 😉 a sama pulmonologia na pewno nie leży na szczycie mojej listy zainteresowań jeśli chodzi o specjalizację i bardziej traktuje tą pracę jako taką na przeczekanie, co nie oznacza, że jest mi tam źle, bo tego powiedzieć nie mogę, ale zdecydowanie wolę inne dziedziny medycyny 😉
  10. acherontia-styx

    Spamowa wyspa

    Witam, witam i o zdrowie pytam 😉 Piszcie Misiaki co tam u Was! Dawno tu nie zaglądałam i raczej nie dam rady nadrobić wątku, żeby być na bieżąco 😛 W ogóle widzę nowy image forum i jakoś tak dziwnie mi @misty-eyed , @mirunia, @tosia_j, fajnie Was widzieć 🙂 dajcie znać co słychać, jak żyjecie? U mnie bez większych zmian, no może poza tą, że rozstałam się z kardiologią i zmieniłam pracę na pulmonologię (ku "uciesze" mojego pulmonologa 😂). Poza tym nadal dzielnie walczę z rzeczywistością raz jest lepiej, raz gorzej, ale jakoś trzeba pchać ten wózek do przodu..
  11. acherontia-styx

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Jeśli alkohol wykorzystujesz do radzenia sobie z emocjami to zgadzam się w zupełności z Twoim T. Mi się zdarzy sporadycznie wypić piwo czy tam lampkę wina przy jakichś okazjach, ale to się zdarza raz na 1-2 miesiące (albo i rzadziej). Moja T. o tym wie i nie skomentowała tego w żaden sposób. Ba, nawet moja psychiatra o tym wie i pozwoliła mi na to mimo, że biorę leki. Z tym, że u mnie alkohol nigdy nie był sposobem na radzenie sobie z emocjami. Nigdy mnie nawet nie ciągnęło do tego.
  12. acherontia-styx

    Szukam oddziału/sanatorium leczenia nerwic na NFZ

    lukrowana, Oddział Leczenia Nerwic, Zaburzeń Osobowości i Odżywiania IPiN w Warszawie. Z tym, że tam pobyt trwa 12 tygodni.
  13. acherontia-styx

    Patryk

    No sikam
  14. acherontia-styx

    Książki, książki..i książeczki.

    Camilla Lackberg - Ofiara losu
  15. acherontia-styx

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, do bojowego nastawienia do walki z gronkowcem to mi daleko bardziej mi to obojętne tyle ludzi ma gronkowca i żyje Jutro poniedziałek, ale z takich co lubię, bo wolny... co prawda muszę ogarnąć parę spraw na mieście i posprzątać, ale zawsze lepsze to niż zrywanie się o 4 do roboty. Little Red Fox, fajnie Cię "widzieć"! Heledore, jak tam idzie przestawianie się na "domową rzeczywistość"?
×