Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

daablenart

Użytkownik
  • Zawartość

    156
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez daablenart

  1. Ja mam nerwicę od maleńkości.Nawet nie pamietam czasu bez tego syfu.
  2. Ja myślę że warto poszukać innego leku jeśli w wenli coś nam nie pasuje.Mnie na lęki wenla średnio pomogła,może jestem bardziej zmulony.Uczucie napięcia,kołatania serca i inne dolegliwości fizyczne pozostały,lęk przed zawałem dalej mi doskwiera.Psychicznie też szału nie ma.Po dawce 150mg myślałem ze zejde.
  3. Czy wy też jesteście ciągle zmeczeni?Ja mogę przespać cały dzień i noc i dalej jestem senny i zmęczony.No i to zamulenie chyba 75mg wenli to dla mnie zbyt wiele.
  4. Ale dawka czego?Ja jestem na wenli 75mg.Od czasu jak zaczołem brać dostałem jakiś dziwnych jazd jak by mi serduszko przeskakiwało w gardle.W badaniach nic nie wyszło.Ale świetnie się przez to potrafie nakręcić.
  5. Witam.U mnie po 5 tygodniach na wenli troszkę lepiej ale bez szału.Lęk przed chorobą serca pozostał,wątpliwości czy kardiolog czegoś nie przeoczył w badaniach ekg,echo,holter,biochemia,markery itp itd,napięcie mięśni ramion,szczękościsk aż bolą mnie zęby ,nerwobóle w okolicy serca,osłabienie i senność.Ale mam więcej chęci i zaczołem znów biegać po troszku bo lęk przed zawałem został.Zaczołem się sprawdzać czy coś się nie dzieje w trakcie wysiłku.Poczekam jeszcze trochę jeśli nie będzie lepiej to trzeba będzie zmienić leki.Pozdrawiam
  6. Przepraszam mam dawkę 75mg.A jeszcze jeden bardzo nieprzyjemny objaw to ciągłe kołatanie serca nawet zaraz po przebudzeniu.
  7. Ja jestem po miesiącu na dawce 35mg.Nie ma nic lepiej.Najgorsze jest to że dalej mam lęki na temat choroby serca.Szczękościsk,napięcie i lęki,mam doła że lek nie działa.Pozdro
  8. Cześć najtrudniej sobie uświadomić prawdziwy powód swoich lęków.Hipohondria moim zdaniem to nasza metoda na obronę przed prawdziwymi problemami i uczuciami(złymi i dobrymi).Moje choroby; -czerniak.Masakra samo przeszło -rak głowy.Bardzo dawno temu. -rak jądra.umęczył mnie niesamowicie. -schizofrenia.to dopiera odpałowa choroba nerwusów -inne choroby psychiczne -choroby serca kiedyś i teraz.Makabra wszystkie badania na serce wyszły dobrze(prywatnie robione u bardzo dobrego kardiologa).Mierze ciśnienie 30 razy na dzień,Panikuje nawet jak mam lekko odbiegające od normy. ALE CO Z TEGO SKORO DALEJ MAM JAZDY ZWIĄZANE Z PIKAWKĄ. Wszedzie się doszukuję choroby nawet w błachych normalnych fizjologicznych oznakach w moim organizmie.Przez to nie pije,nie pale,nie ćpam nie biore leków,tylko na nerwicę (wenla).
  9. Na wenli 23 dzień dawka 75mg.Cały czas czuje napięcie mięśni,makabryczny szczękościsk i pobudzenie.lęki minimalnie mniejsze troszkę więcej napędu,cierpliwości.Znikneło uczucie ciężaru na klatce piersiowej.Ale nadal szału nie ma.chyba trzeba poszukać innego leku.Mam dołki że nie działa-a miało być tak pięknie.
  10. Hmmmm ja miałem tak kilka razy że dostawałem okropnego bólu w okolicach serca i pleców gdy leżałem na lewym boku.Od tego wzieła się moja nerwica i lęk o serce.Pamiętam też że cały czas miałem okropna zgagę i niestrawność.Ból był okropny jak by zawałowy przeszywający,palący.Przechodziło po około godzinie w pozycji stojącej.Pierwszy raz dostałem takiego czegoś w Norwegii i od tamtego czasu boję się o serduszko choć jest przebadane i lekarz mówił że zdrowe.To tez powód dla którego musiałem zrezygnować z bardzo dobrego kontraktu.
  11. Wszystkie badania mam dobre robiłem je prywatnie u jednego z najlepszych kardiologów na śląsku.Cały czas jednak mam wątpliwości i się pewnie nakręcam.Ale o niczym innym nie mogę myśleć.Mam silne lęki przed pracą że coś mi się stanie że padnę.Jestem cały czas zmęczony i osłabiony.
  12. Cholerka ja jeszcze w wakacje jezdziłem na rowerku po 100 kilometrów dziennie i biegałem po 6 kilosów,potrafiłem pływać na basenie przez godzinę non stop.Teraz boję się nawet szybciej maszerować bo zraz coś mnie przy sercu boli albo kłuje.Ciągle mysle o tym ze coś chyba z sercem nie tak.Bardzo mi sportu brakuje byłem od niego prawie uzależniony.
  13. Biore 75mg rano.Martwi mnie to że po takim czasie powinny objawy uboczne ustąpić a lek powinien przynosić pozytywne efekty.
  14. Witam serdecznie.Kurde też mam ostatnio jazdy z sercem.Zrobiłem wszystkie badania ekg,rendgen klatki,bichemię,markery,echo serca,holter i wszystkie wyniki dobre. A ja dalej mam wrażenie ze jest coś nie tak mam bardzo niski puls w nocy w granicach 40,w dzień około 55.Lekrz powiedział ze jestem zdrowy facet i mam sie nie martwić o serce.Ja mam dalej jazdy że może się pomylił,boję się wysiłku i cały czas wsłuchuje się czy serce dorze bije,mierzę ciśnienie 30 razy w dzień to jakaś masakra.Dodam że mam czasem wrażenie ze serce jak by przeskoczyło co mnie martwi najbardziej.
  15. Witam wszystkich po długim czasie.U mnie póki co wenla działa ale na niekorzyść. 17 dień i dalej mam dziwne napięcie w całym ciele,chodze jak nakręcony,budzę sie rozdygotany,szumi mi w uszach,dziwnie bije serce jak by zwalniało. Lęki nawet gorsze.Samopoczucie LIPA.Ale nadal czekam może jeszcze za szybko.
  16. witam po przerwie.Właśnie poczytałem o bordeline i znalazłem wiele cech wspólnychdla mojej osoby.Leczę sie u specialisty juz długo na depreche i lęki.jestem człowiekiem któey boi sie chorób szczególnie psychicznych miałem ich juz kilka oczywiscie wymyslonych.Mam do was pytanie ! czy lekarz powiedział\ by mi o tym zab. gdyby wystepowało ono u mnie,czystawianie sobie samemu diagnozy jest znów próbą oderwania od prawdziwego problemu.poradzcie mi cos bo znów mam okropne leki ze moze nie mam nerwicy tylko bpd
  17. No i co zrobic ? jesli mimo woli od rana szuka sie objawów schizofrenii.J jestem przekonany ze ja mam.Niewiem czy mam juz omamy węchowe czy tylko próbuje je w sobie wywołać myśleniem o nich.J mam wrazenie ze poprostu nadaje sie na schizofrenika bo wszystko mnie przeraża mam do niej predyspozycje.Odczuwam silny lęk,mam wiele natręctw więc chyba jestem na dobrej drodzę do choroby psychicznej.strasznie sie boje schizofreni i niewiem czy ja mam czy nie
  18. Z nerwicą męczę sie juz kilka latek są dni lepsze, gorsze ale od jakiegoś czasu natręcta dotkneły wszystkiech tych spraw ktore są dla mnie ważne. A mianowicie:kocham moją dziewczyne jesteśmy razem już 11 lat a w głowie urodziło mi sie że może jej nie kocham ,Jestem osobą spokojna boje sie przemocy,a w głowie straszne mysli że moge mojej dzieczynie zrobić coś złego wkradło sie to nawet w sferę intymną sex zamiast przyjemności przynosi zwatpienie czy przypadkiem nieupokorzyłem swojej dziewczyny.Boje sie dzieci bo w głowie rodzi sie myśl może jestem pedofilem, mordercą albo zboczeńcem strasznie jestem już wymeczony zlękniony i tak głęboko schowany że nawet niesłucham co mówią inni.Do tego doszedł potworny strach przed chorobą psychiczna przed zwariowaniem i zrobieniem komus kogo kocham krzywdy.Wałkuje te tematy w głowie aż do płaczu i czasem mysle że lepiej by było zwariować przynajmiej przestał bym mieć takie straszliwe mysli i nie byłoby we mnie niepewności i lęku
  19. witam! znów mnie dopadły watpliwości ,straszne natręctomiałem ich już wiele :raki zawały schizy itp ale to mnie poprostu aż boli już 2 lata mnie prześladuje.Jestem ze swoja dziewczyną 10 lat kupiliśmy mieszkanie mamy zamiar sie pobrać a tu takie straszne mysli.próbowałem juz na rózne sposoby sobie to przetłumaczyć ale lęk jest nie do wytrzymania,mam straszne problemy ze skupieniem uwagi przez ten lęk i napięcie do tego straszny metlik w głowie. Co robić jak pozbyć sie tych mysli,jak sie ich niebać
  20. ja czasem myśle że "a co tam mam to w dupie schiza czy inna choroba psychiczna co mi tam " myślę tak tak tak to tylko moja nerwiczka, ale przychodzi dzień i znów jest to samo lęk lęk lęk i okropne mysli o chorobie, znów sie boję. Co do lekarzy tez byłem u wielu i co ????? a nic wszyscy lekarze jednogłośnie nerwica a ja bla bla bla przeciez ja mam schize
  21. Witajcie. Ja od 2 lat wmawiam sobie schize,czasen wręcz jestem jej pewny i nic mnie nie przekona ciągle panicznie się boję tej choroby i ciągle o niej myslę:rano,wieczorem w nocy w pracy i kinie przy śniadaniu i śrani...u cały czas kołacze mi sie to w głowie,mam też inne natręctwa związane z codzienym życiem. Zastanawiam sie czy słysze głosy w głowie czy to są normalne myśli.Koszmar dla mnie hi-endowy.Próbowałem juz wszystkiego:terapii leków,efetk raz lepiej i zapominam o problemie raz kompletna zwałka,lęk,niemoc i mega dół.Czasem wręcz czuje sie jak chory psychiczenie.pozdrawiam marcin
  22. u mnie jest to samo w pracy wesoły,usmiechniety ale w środku koszmar analizowanie rozmyślanie o schizofreni i właśnie te myślenie tez traktuje jako objaw tej choroby łapie się na tym jak sam mysle w sobie co mi jest czy to już nie głosy czy tylko mysli a może echo mysli jak w schizie koszmarne to jest
  23. te wątpliwości i lęk związany z zadawaniem sobie pytania czy tak naprawdę to jest ta którą kocham?czy to co czuje to miłośc ? to jeden z moich problemów ale nie największy
  24. ostatnio rozmyślając w własnym dzieciństwie tez wreszcie dostrzegłem ze te wszystkie choroby które sobie wmawiałem te bóle fizyczne to złe samopoczucie itp itd obawy które były ze mna już od maleńkości to włąśnie nerwica.Mamaw woziła mnie po lekarzach ale konowały nigdy nic nieznalazły czy coś!? dopiero kiedy lęk osiągnoł kulminację a moja psychika dorosłość kiedy dostrzegłem że inny zyją inaczej wtedy dowiedziałem sie co tak naprawdę mi jest ponoć nerwica
×