Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Pawel.770

Użytkownik
  • Zawartość

    369
  • Rejestracja

  1. Pawel.770

    Hej :)

    Hej forumowiecze Jestem juz jakis czas na forum ale dopiero teraz stwierdzilem ze napisze cos o sobie i sie przywitam. Mam lekko ponad 30 lat. Cale zycie lecze sie na ZOK. Kiedys bylem 5 razy w psychiatryku pod rzad.... tzn. 5 razy w przeciagu poltora roku... ząglowalem wtedy pewnym antydepresantem... Jesli ktos by chcial pogadac to piszcie smialo, moge nawet spotkac sie w realu jesli miasto bedzie to samo epidemia dala popalic wiec trzeba szukac nowych znajomosci... Pozdrawiam
  2. Ja chce tylko powiedziec ze przez ostatnie 4 lata tak żąglowałem prochami(lekami) ze przebralem wszystkie neuroleptyki nowej generacji i polowe antydepresantow... Wczesniej bralem niedopasowane leki i ich nie zmienialem, zniszczylem zycie rodzinie i sobie. W dodatku w szpitalu mnie zalatwili takim starej generacji prochem i mam teraz cos w stylu depresji polekowej... nie wiem czy sie z tego wygrzebe bo jak nie to tylko pozostaje mi strzal w łeb!!! Jestem zly na siebie i nienawidze swojego życia... sam jestem sobie wienien oczywiscie tego wszystkiego. Pozdrawiam i nie poddawajcie sie. Ja chyba juz nie mam nadzieji...
  3. Osobiscie moze sie wypowiem. Jak mialem ostatnio okres "pewnosci siebie" to umawialem sie z kims na spotkania ale ostatecznie nie wychodzilo. Generalnie ze mna jest taki problem ze duzo osob ktore mnie zna wie o mojej przeszlosci i liczych hospitalizacjach "pod rzad" wiec nie mam tez takiej mozliwosci zawierac jakies kontakty nawet w wiekszym miescie ktore jest obok mojego miejsca zamieszkania. Mysle ze najlepiej poznawac ludzi w Polsce ale jak ktos mieszka za granica to faktycznie moze byc problem. Generalnie w innych krajach nie ma takiej wiezi emocjonalnej miedzy mieszkancami jak w Polsce.
  4. Jesli chodzi o mnie to ja nie tlumie stresow i mojego podenerwowania tylko je eksponuje gdy ktos bliski mnie zaczyna wkurzac. Tzn. tylko w domu zaczynam prowokowac klotnie, a raczej zaczynalem bo teraz dopasowuje leki i jest w miare ok Problem mam w kontaktach miedzyludzkich, nie wiem czesto jak sie odezwac i brakuje mi pewnosci siebie w rozmowie z tego co opisujesz Ty to wnioskuje ze jestes dosc pewna siebie i komunikatywna a tylko w pewnych sytuacjach bywasz ulegla, ze mna jest niestety troche gorzej.
  5. Co do tych polaczen to ja biore fluwoksamine i arypirazol... mam jeszcze dolozyc 3 lek bupropion albo MPH, co o tym myslicie? Mam NN plus fobia spoleczna i cos z ADHD.
  6. Witam. Mam OCD cale zycie. Prawie cale zycie jestem tez na lekach... problem w tym ze przez nie mam brak poczucia pewnosci siebie i lęki. Czy Wy tez tak macie ze sie latwo stresujecie i mowicie uleglym glosem? Jest na to jakis lek bo skoro mam to cale zycie i to nerwica to trzeba na pierwszym miejscu leczyc to lekami a potem terapia. Myslicie ze wellbutrin albo metylofenidat tu pomoga? Bralem niskie dawki neuroleptyku(amisulpiryd) i doznalem odchamowania dopaminowego co skutkowalo totalnym poczuciem pewnosci siebie i wyluzowaniem ale nasilila sie nerwica na tak niskich dawkach... stad pytanie czy na wyzej wymienionych lekach uswiadcze owego odchamowania dopaminowego i czy nie nasila nerwicy? Dodam ze metylofenidat lub bupropion przydadza mi sie na brak motywacji ktory jest czyms ze spektrum ADHD.
  7. Pawel.770

    Utopie kobiet

    Tak. Bog stworzyl niewiaste i mezczyzne. Prawdziwe szczescie jest jak sie zyje drugim czlowiekiem.
  8. Pawel.770

    Utopie kobiet

    Bo maja pieknych i madrych facetow ktorzy je doceniaja
  9. Witaj Puchatkowa. Ja tez mam nerwice. Tez sie martwie o przyszlosc... bylem 5 razy pod rząd w psychiatryku poniewaz ząglowalem lekami.... takze nie przejmuj sie nie tylko ty sie z tym trudzisz. Jestesmy z Toba Jakby cos to pytaj od razu o co chcesz. Powodzenia
  10. No lekarza mam za ponad tydzien a przez ta pernazyne to tak odemnie wali potem i nie powiem czym jeszcze ze szkoda gadac.
  11. Co do lękow ktore nasila wellbutrin to sie wypowiem na swoj sposob. Brałem kiedys bardzo niskie dawki amisulpirydu... powodowal on lęki i stresy roznorakiego rodzaju ale dzialal mistrzowsko na fobie spoleczna poprzez tzw. odchamowanie dopaminowe. Czyli lęki powodowal ale nie przed ludzmi. To samo moze byc z wellbutrinem, tez moze nasilac roznego rodzaju stresy ale moze spowodowac owo odchamowanie dopaminy i wplynac pozytywnie na radzenie sobie w kontaktach miedzyludzkich. Nie jestem tego pewien ale wiem ze amisulpiryd tak dzialal. Natomiast stresy i lęki oraz totalne podenerwowanie to ja mialem na niskich dawkah amisulpirydu ogromne... nie wiem jak wellbutrin w tej kwestii ale generalnie on jest tez na ADHD a teza jest taka ze jesli sie je nie ma to pobudza a jesli sie ma ADHD to uspokaja.
  12. Czy ktos wie jak odstawic 75 mg pernazyny. Biore niecaly miesiac. Mozna od razu calosc odstawic???
  13. Zamierzam brac wellbutrin ale boje sie ze nasili jakies psyhotyki ktore chyba mam bo antydepresanty u mnie je nasilaja jak zmieniam na inny... Nie wiem jak z Metylo w tej kwestii...
  14. Moglabys opisac mniej wiecej co takiego spowodowal i z jakimi ziolami/lekami?
  15. Witam, Czy relanium nasila objawy psychotyczne? W ulotce pisze ze przewlekla psychoza jest przeciwskazaniem... jak sie ma on w porownaniu do metylofenidatu jesli chodzi o psychotyki, co bardziej je nasila???
×