Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 18:09
nie chce prowokowac tematu, ale poprostu spytam po kolezensku co grozi Twojej Mamie ?

-- 10 lis 2013, 18:09 --

aha
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Mój dzisiejszy dzień

przez Kokojoko 10 lis 2013, 18:09
Ahma, Twoja mama jest dorosła i da sobie radę.
Kokojoko
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 10 lis 2013, 18:10
PJT, mój ojciec alkoholik,
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 10 lis 2013, 18:14
Ahma napisał(a):Grozi jej tyran

to zmienia postac rzeczy, ale jak wcześniej było powiedziane jest dorosła.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 18:14
a to mozliwe on jest tym tyranem ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 10 lis 2013, 18:16
PJT, tak

jest dorosła ale strasznie niesamodzielna jesli chodzi o znecanie sie nad nia
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 18:17
no dobra 3ma sie kupy to co mowisz, nie mozesz zadzwonic do Mamy ?
uspokoić się
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 10 lis 2013, 18:22
PJT, dzwoniłam, twierdzi ze wszystko jest w porzadku,ale ona mi nie powie prawdy
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dominol 11 lis 2013, 17:08
BYŁEM DZIS U SYNA NAJPIERW BYŁA NERWOWA sytyłacjia przez byłą kobiete potem z synem spedziłem miło czas byłem w palmiarni i mc .donalds teraz odpoczywam .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Mój dzisiejszy dzień

przez _Mal_Inka_ 11 lis 2013, 20:56
Dzisiaj jest mi ciężko. :( Na dodatek zaczynam wątpić w sukces psychoterapii, a jest to moja ostatnia deska ratunku. Oprócz tego, że dowiedziałam się, że nie jestem chora psychicznie (oczywiście spadł mi kamień z serca) męczę się dalej. Nie wiem co mam robić... zapisałam się na warsztaty kreatywności, chodzę, biorę udział w zajęciach, dojeżdżam półtora godziny w jedną stronę i jest bardzo fajnie. Jednak gdzieś podświadomość zadaje mi pytanie: po co to robię? jaki to ma sens? przecież jedyne co może mnie w życiu czekać to jakaś tragedia, choroba, która przewróci moje życie do góry nogami i nigdy już nie będzie tak samo. Najchętniej rzuciłabym te warsztaty i zaszyłabym się w domu... ale to też nie jest rozwiązanie... bo zaczęłabym się wściekać sama na siebie, że nie robię nic twórczego... że do niczego się nie nadaję, etc. Byliście kiedyś w takiej sytuacji, że wydawało się Wam, że co nie zrobicie będzie źle??? Czuję jak stoję pod murem i biję w niego głową, a on nawet nie drgnie :( Czy kiedyś będzie normalnie???
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 paź 2013, 20:56

Mój dzisiejszy dzień

przez Steviear 11 lis 2013, 21:17
_Mal_Inka_, Zawsze mam tak ,że jak nic nie robię to czuję się źle. Albo jak marnuję czas na niepotrzebne czynności typu Tv( którego już nie mam i się niezmiernie z tego cieszę ).
Warsztaty kreatywności. Nazywa się bardzo ładnie. Pobudzanie kreatywności to też inwestycja w siebie. Robisz coś twórczego.. Można się emocjonalnie ''wyżyć'' albo uspokoić..

Mój dzisiejszy dzień był dziwny. Niby dobrze ale zawiodłam się.. Bywa, życie.
Steviear
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez _Mal_Inka_ 11 lis 2013, 21:57
Steviear, wielkie dzięki za odpowiedź. Te warsztaty są dla mnie takim trochę wyzwaniem. I nie chodzi tutaj o samą obecność i czynny udział w nich, bo to raczej nie sprawia mi większego problemu. Wiadomo, denerwuję się, zastanawiam się, czy ktoś patrząc na efekt mojej pracy, wykonanego zadania nie pomyśli "ale ona jest głupia", "jak można coś takiego zrobić", "coś z nią nie tak", ale jest to do przeżycia. Najbardziej stresuję się drogą... 1,5 godziny (w jedną stronę) spędzone w busie doprowadza mnie do szału. Mam problem z biegunkami, które jestem w stanie sobie sama wywołać. Jak już czuję lęk, niepokój to zaczynam się nakręcać, że zaraz dostanę biegunki. To wszystko oczywiście nakręca błędne koło. A wiadomo, nie zatrzymam busa i nie znajdę wc w 5 sekund. Do tego jeszcze bacznie obserwuję mój organizm. Jestem "pewna", że choruję na SM, więc idąc, stojąc zastanawiam się, czy nogi mi drżą, czy mięśnie nie są słabe i co zrobię jak coś mi się stanie... przez to wmawianie SM nie jestem w stanie żyć normalnie, nic nie ma sensu, po co mam coś robić, zaczynać jeżeli prędzej czy później i tak się okaże,że jestem nieuleczalnie chora (tfu tfu tfu). Najchętniej zrobiłabym MR i z wynikiem poszła do neurologa, ale nie jestem w stanie się odważyć. Co jeżeli faktycznie się okaże, że ma SM? Wtedy jedynym rozwiązaniem będzie podciąć sobie żyły...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 paź 2013, 20:56

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez poem 11 lis 2013, 23:48
Ja dziś właściwie cały dzień poza domem. Najpierw spotkanie, potem mały obiad, sernik i herbatka w kawiarni. Wieczorem popatrzyłam na iluminację wzgórza zamkowego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Avatar użytkownika
przez paxtone 12 lis 2013, 02:22
Obejrzałem 3 filmy, pograłem w jakieś strzelanie, kumpel wpadł na chwilę.
Cichy i spokojny dzień.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
28 lut 2013, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do