Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

maribellcherry

Użytkownik
  • Zawartość

    263
  • Rejestracja

  1. Mnie dziś od rana znowu dziwnie głową boli. Właściwie to ból nie jest nowy ale mam taki ucisk na czubku głowy i niedobrze mi od tego.
  2. A ja mam od wczoraj z przerwami ból głowy. Taki średni. I czuję się jakaś otepiala. I w ogóle nie wiem.. brak koncentracji, mdłości, zapominam co chcialam zrobić, jakaś derealizacja, ktoś do mnie mówi a ja w ogóle jakbym obok była... Ból głowy mam taki jak obręcz lub kask, ucisk. Ja już pisałam kiedyś że się boję ameb jedzących mózg i guza mózgu ...
  3. To ja mam takie objawy gastryczne co drugi dzień od 15 lat. Jeszcze żyję. Jak masz badania okej, nie chudniesz (oczywiście nie liczy się chudniecie z powodu niejedzenia), nie czujesz się źle to raczej nie ma powodu do zmartwień. Kolatania serca z potliwoscia to typowy napad paniki. Temperatura okej. A gdzie mierzyles? Bo mierzy się albo w uchu, albo na skroni albo w odbycie, żeby była wiarygodna.
  4. A ja znowu mam zajawke na guza mózgu ech. Wczoraj rano strasznie bolała mnie głowa. Myślę że to takie migrenowe bo najlepiej było mi z zamkniętymi oczami i jak nie ruszalam głową. Przeszło mi po jednej tabletce ale cały dzień czułam się lekko otlumaniona i strasznie śpiąca. Dziś czuję lekki ból jakby mi ktoś głowę ściskal i też jestem trochę otlumaniona, jakbym w innym świecie była. Przed chwilą czułam ból jakby w środku głowy. Kiedyś mi pewna Pani neurolog powiedziała że ból w guzie mózgu jest jakby z wnętrza głowy na zewnątrz. A bóle nieguzowe z zewnątrz do wewnątrz głowy.
  5. Wiesz jak ja to mówię, lepsze wrzody niż rak. Marne pocieszenie może ale jakieś jest. Na wrzody czasem wystarczy odpowiednia dieta i kontrole u lekarza.
  6. Zanim doszłam do komara to też sobie pomyślałam że pewnie cię coś ugryzło. Miałaś już to usg?
  7. Ponieważ masz już te objawy długo dosyć, od miesięcy, gdyby to było coś naprawdę mega poważnego, byłoby z tobą tylko gorzej. Nie jestem lekarzem ale myślę że jeśli coś wyjdzie to max wrzody.
  8. Chociaż w sumie sama nie wiem. Zajrzałam do migdałków i stwierdzilam że lewy jest większy. I mnie coś kłuje w nim teraz. Z resztą ja nie wiem ja się nie znam. No ale lekarz by chyba zauważył powiększony migdal?
  9. Kilka lat temu miałam dosyć często zapalenie migdałków i to mniej więcej wtedy właśnie wyskoczyły mi te węzły pod żuchwa. Niektóre miałam wcześniej już na szyi. Zwykle w czasie zapalenia bardziej bolał mnie lewy migdalek. I te węzły są też po lewej. Mam obecnie na nim kamien... Wiec może to rak migdalka... Czy robiąc usg pod żuchwa lekarz widzi też migdalki? 3 tyg byłam u rodzinnego i zaglądał mi do gardła, przez te wszystkie lata z resztą. Nie są migdalki powiększone... Sama widzę z resztą.. Nie mam problemów z polykaniem, nie boli itp. Jedynie te klucia czasem o których pisałam, ale trudne do zlokalizowania. A migdalki nie bolą na pewno. Zdążyłam naczytac się o raku migdalka że jak są przerzuyty do węzłów to już praktycznie koniec. Terapia to przedłużanie już tylko...
  10. Dziekuję ci za pocieszenie ale właśnie coś z tymi węzłami i guzkiem na tarczycy wyszło źle na usg dlatego mam to dalej zbadać. Lekarz mówił że może być punkcja ale to już zadecyduje internista.
  11. A to nie tak ze ja to bagatelizowalam. Pytałam o te węzły, różnych lekarzy, tak przy okazji.. Nikt nigdy nie powiedział że coś jest z nimi źle. Zawsze dotykowy były w porządku. Żałuję że nie poprosiłam wcześniej o badanie węzłów.
  12. Dziś mam kryzys dnia trzeciego. Stwierdziłam, chrzanic te tarczyce, rąk tarczycy łatwo się leczy, jakoś to będzie. Bardziej martwi mnie ten węzeł po lewej o którym mówił lekarz. Ze tam coś rakowego niezwiaznego z tarczyca (bo guzek po prawej). Już chyba wolę raka tarczycy niż białaczkę czy chlonniaka bo to już kaplica. A ja chciałam jeszcze z 10lat pozyc żeby dzieci były w miarę duże, to dadzą sobie rade beze mnie. W nocy obudziłam się zgrana. Więc stwierdziłam: poty nocne, więc chlonniak. Chociaż mam złe przeczucia, wiem że coś więcej wyjdzie, ludze się że może jednak nie bo badania krwi okej i te węzły mam już od wielu lat takie...
  13. Zgadzam się. Mam znajomą która pracuje od kilku lat w Holandii na produkcji i mówi dokładnie to samo. Trzeba umieć bardzo szybko pracować. Jeśli wiesz z góry że praca fizyczna nie dla Ciebie to odpuść. Albo ewentualnie zacznij od takiej, naucz się szybko i w miarę komunikatywnej języka i idź do biura czy coś. W Holandii ludzie są mili na pokaz. Okropne bezuczuciowe potwory i emocjonalnie wypaczeni.
  14. Mieszkam za granicą. Tu się zaczyna od internisty...
  15. No właśnie lekarz mówił że może być biopsja ale to już zadecyduje internista. Dlatego mam do niego skierowanie. Ogólnie to że stresu nie wszystko dobrze zrozumiałam. Czułam jak mi krew odpływa i nie dociera już do mnie nic... Ale chyba na usg nie wyglądał ten guzek źle... Chyba... Nie wiem już...
×