Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

maribellcherry

Użytkownik
  • Zawartość

    226
  • Rejestracja

  1. Ja się w weekend okropnie czułam. Zaczęło się od bólu prawego ramienia po obudzeniu, potem przeszło na mięśnie szyi z boku i karku. Na drugi dzień to samo plus jeszcze mega ból głowy (ale to raczej na zmianę pogody), a potem... dopadł mnie taki ból, że chciałam na pogotowie dzwonić... Zaczęło mnie kłuć od mostka do głowy. Na przemian wszystko, jakby mi ktoś 10cm noże w ciało wbijał. Przy kazdym ruchu, wdechu, mówieniu wbijały mi się te może jeszcze bardziej. Ból był niesamowity. Poszłam się położyć i zaczęło przechodzić... Dziś już jest w miarę ok, ale sob-nie miałam wycięte życia. Poza tym jutro mam rozmowę z menagerka i się prawdopodobnie oficjalnie dowien, że od przyszłego roku szkolnego nie ma dla mnie godzin. Więc dla mnie oznacza to bezrobocie, bo gdzie ja w tym kryzysie teraz pracę z znajdę? Mam doła i chce mi się płakać
  2. A ja wyczułam wewnątrz policzka coś ala ranka, taka mini. I oczywiście wkręt, że to rak. I wciąż mnie kłuje po lewej stronie brzucha na wysokości biodra, więc oczywiście wkręt że to rak jajnika (bo mam jeszcze jakieś niewielkie problemy jelitowe) lub rak jelita...
  3. @nerwa ja jeszcze przy arytmii mam często bóle głowy, nudności i ogólnie źle się czuje. Mija mi samo, zwykle do dwóch godzin. Jak się uspokoi z koroną i przeżyję tę pandemię to chcę iść do kardiologa z tą arytmią.
  4. Pewnie to arytmia. Też tak mam i to nawet często. Już od jakiś 11 lat, ze stresu... Miałam holtera, echo serca etc. Mam czasem bradykardię, a czasent tachykardię. Podobno niegroźne odmiany. To co odczuwasz to arytmia serca. Pytanie tylko jaka? To już ci lekarz powie.
  5. Akurat artykuł mi wpadł w ręce https://calisia.pl/jest-oswiadczenie-rodziny-zmarlej-mieszkanki-powiatu-kaliskiego-naszym-celem-nie-bylo-zatajenie-tak-waznej-dla-nas-wszystkich-informacji,43714 Dziwne, bo rodzina z którą ta kobieta miała kontakt, byla we Włoszech w połowie lutego... A ta 37 latka zachorowała tydzień temu? To tak długi byli nosicielami tego wirusa??? Zagłada...
  6. O tej 37 latce to ja tak najpierw z jednego artykułu zrozumiałam, że leczyli ją na astmę, bo myśleli, że to jej dolega, a nie korona, a jej stan był od początku spowodowany koroną, a nie żadną astma jak się jednak okazało. Ale już sama nie wiem... Podobno zataiła że miała kontakt z kimś chorym. A ja wczoraj wkładając pranie do suszarki bębnowej mocno sie uderzyłam w palec i zrobiła mi się ranka. Wg mnie ranka sie okej goi ale dziś zaczął mnie ten palec boleć u nasady... Kość chyba, jak ucisne to boli i tak jakby mnie skóra ciągnęła, dziwne uczucie. Może to od tego uderzenia? Nie mam nic opuchnięte itp. Ale boję się że coś mi się stanie
  7. Ja jestem zmęczona od 5 lat... Codziennie... Czasem w ciągu dnia nagle zwala mnie z nóg i muszę się położyć. Wtedy często zasypiam. Sama nie wiem co z tym fantem.
  8. Martwi mnie jeszcze, że służba zdrowia najbardziej narażona jest teraz na zakażenie wirusem. Przecież to od nich zależy nasze zdrowie i życie. Jak ich zabraknie, to będzie dramat... Z resztą już tyle lekarzy i pielęgniarek jest chorych. Ale jak to stwierdziłam, czystka na świecie się dzieje. Ludzi za dużo już jest. Nie wiem już czy pisałam czy nie, ale powietrze się przeczysci chociaż i woda. Więc to pozytywne. Jakie zmiany już przeciez nastąpiły w Chinach czy w Wenecji. Właściwie wszędzie, ruch lotniczy prawie zanikł. @nerwa w sumie piszesz do rzeczy. I mam nadzieję że tak właśnie się stanie. A jak u was wygląda z pracą? Ja pracuję w domu. Jestem nauczycielką, więc ogarniam lekcje online, filmiki, różne programy do przygotowywania lekcji typu lessonup. W czwartek big day. Ciekawa jestem jak to wszystko się sprawdzi. Ps. Nie mieszkam w PL
  9. Mnie też korona wirus przeraża. Nawet robię już zakupy przez neta. Dziś musiałam iść do optyka po soczewki bo od poniedziałku się zamykają na jakiś czas a jutro nie mam czasu. Mam dużo pracy. Mąż wolny, zajmie się dziećmi. Ale wkręt oczywiście że może się zaraziłam? Chociaż u nas w gminie oficjalnie 3 przypadki a żadnego oficjalnie w mojej miejscowości... Ale nie wiadomo kto z kim się spotyka...
  10. A mnie od poniedziałku kłuje (chyba) lewy jajnik. Kłucie nachodzi czasem aż na lewe biodro. W poniedziałek tak mnie ciągnęło z lewego dolnego rogu w górę aż po lewe żebra. Musiałam się położyć bo aż mi niedobrze było. Po pół godzinie było okej ale kłucie pozostało. Śluz miałam dwa razy b.lekko podbarwiony. Dodatkowo mam wzdęcia, ale brzuch nie jest powiększony, nie boli mnie brzuch ani jelita Zrobiło mi się tak po seksie... Wcześniej też miałam że po seksie mnie jajniki czasem bolały czy pęcherz ale po 2-3 dniach mijało. Boję, się że to rak jajnika albo jakaś torbiel...
  11. Też się tego boję. Boję się że jednak zachoruję i umrę i boję się tego co będzie jak świat będzie wracał do normy. Jak umrę to wsjo ryba. Ale inaczej to będzie bardzo ciężko. Wiele osób popadnie w biedę bo stracą pracę i domy. To będzie dramat. To już jest dramat. To jest apokalipsa już. Naukowcy mówią, że większość zachoruje i to będzie trwało kilka lat. Kuźwa zachciało się Chińcom jeść nietoperze! ;-( Jest mi smutno i przykro i boję się.
  12. Mimo, że (póki co) W OGÓLE nie czuję się chora, mam wrażenie że mi słabo że mi duszno że boli na mostkiem że chyba gorączkę dostaję itp...
  13. Mnie dziś w tym tygodniu dziwnie boli głowa więc stwierdziłam że albo rozwija mi sie jakas wirusowka, albo mam guza mózgu, albo tętniaka... We wtorek poczulam z tył głowy jakby mięsień się zerwał. Nagle mnie tak głowa rozbolała strasznie i w sumie mnie od wtorku boli z przerwami. Teraz też, i mi niedobrze. W kraju gdyzke mieszkam jest okolo 18mln mieszkańców z czego niecałe 900 ma koronę. W rejonie gdzie mieszkam jest w miare spokojne. Z tym że ja pracuję w szkole i one niestety są otwarte. Dziś wyszło zarządzenie że szkół same mogą zadecydować czy zamkną się na jakiś czas czy nie.
  14. Myślę że dlatego jesteś osłabiona. Ja też się czasem po chorobach tak czuję. Może to był jakiś inny rodzaj wirusa, który Cię tak wymęczył.
  15. A ja sie boję, że zarażę się tym nowym wirusem z Chin i umrę. Poważnie. Ja mam słabą odporność.
×