Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

zabijaka

Użytkownik
  • Zawartość

    255
  • Rejestracja

  1. Owszem jest U nas mówi się schizofrenia, depresja... W Afryce nazywa się to powołaniem do szamanizmu. Co kultura, to obyczaj. Choć znajdą się tacy, którzy powiedzą, że Afryka to ciemnogród, bo tylko Zachód się liczy z nauką wyzutą z wszelkiej duchowości.
  2. Tematy, które to poruszamy wykraczają poza sfery empirii naukowej i tym samym tego co znane nam jako nauka.
  3. Ja jestem grzeczny i miły, żeby poczuć się jednością z grupą i innymi ludźmi, a jest to bardzo bardzo ciężkie. Całe życie czuję się jak odludek.
  4. Wczoraj stwierdziłem, że źródło moich problemów leży w tym, że jestem antyczną duszą zaklętą w młodym ciele, w XXI wieku. Jak do tego doszedłem? Otóż, mając 7-8 lat, popłakałem się w samotności, bo uświadomiłem sobie, że umrę kiedyś na zawsze. A śmierć będzie wieczną nicością. Ciemnią. Czy dzieci mają świadomość śmierci? Potrafią sobie ją wyobrazić? Rozstrząsają ten temat, aż do wzruszenia? W podstawówce uchodziłem za najdojrzalszego, za lidera i przewodnika. Rówieśnicy zwracali się do mnie z poradami, nawet obcy, zaś nauczyciele zawsze podkreślali moją indywidualność. W gimnazjum poczułem się wyalienowany, psychiatra by powiedział, że były to początki nadchodzącej depresji. Tygodniami po szkole, zamiast jak inni wychodzić do kolegów, grać w piłkę, ja siedziałem w domu, chciałem tylko spać, bałem się wyjść, czułem się wyalienowany. Nie czułem własnego ciała. Ten okres zaczął się znienacka i równie nagle zniknął. W liceum było poszukiwanie siebie - pierwsze eksperymenty z narkotykami, stany innych świadomości, zainteresowanie magią. Później studia, pierwsza poważna depresja. I wszystko bez jasnych powodów. Chory choć zdrowy. Co lekarz to inna diagnoza. Zawsze miałem wrażenie, że lekarze nie trafiają z diagnozą. Więc znowuż zacząłem leczyć się sam - i znów ujawnił się mój pociąg do medycyny niekonwencjonalnej, medytacji, duchowości. Lata mijają, a ja mimo to nie znajduję swojej niszy, swojego miejsca, wciąż czuję się wyalienowany. Lekarz by powiedział - dołożyć jeszcze półówkę, ale wiem, że leki tylko dają pozorne ukojenie. Potrzebuję odnaleźć siebie, swoje powołanie i je zacząć realizować. Inaczej będzie zawsze nieszczęśliwy. Czy ktoś z Was może się pod tym podpisać?
  5. Schizofrenia to głosy, nie tak? Chyba żadne inne zaburzenie tego nie ma. Mój kolega był postacią biblijną i słyszał głos Boży, który mu nakazywał robić dziwne rzeczy.
  6. Podobno schizofrenia to najcięższa z chorób psychicznych. Mam kolegę, który miał usłyszeć od swojego lekarza - "Pan jest zdrowy". Po wielu latach terapii. Da się wyzdrowieć ze schizofrenii? Chyba specjalista nie gadałby bzdur?
  7. Ja Bogu dziękować nie jestem na silnych lekach, a co bardziej optymistyczne, schodzę z dawek które i tak były najniższe.
  8. Vita Buerlecithin jest suplementem i ma dobrą renomę od lat. Mnie pomógł wyjść z bagna i stanąć na nogi.
  9. Ashwagandha to zioło używane od setek jak nie tysięcy lat. Ashwagandhy nie uzyskasz w jedzeniu ze zdrowej diety. Nie wiem jak Ty, ale ja najpierw zaczynam od naturalnych środków a później zczynam sięgać po chemię. Co kto woli.
  10. Szafran jest w preparatach na pobudzenie testosteronu. Poprawia libido, erekcję i przyrost masy mięśniowej. Suplement przyjazny mężczyznom.
  11. Suplement diety w kapsułkach, zawierający standaryzowane ekstrakty z korzenia ashwagandhy KSM-66, bakopy drobnolistnej oraz różeńca górskiego. Ekstrakt z korzenia Ashwagandhy KSM-66 (Withania somnifra L.) to wysokiej jakości wyciąg uzyskiwany w procesie zgodnymi z zasadami „Green chemistry”* bez użycia alkoholu i chemicznych rozpuszczalników. Pomaga radzić sobie ze stresem, utrzymać dobre samopoczucie w okresach napięcia psychicznego, nerwowego oraz okresach niepokoju. Pomaga również utrzymać odpowiednia kondycję fizyczną, uczucie energii i witalności. Ponadto wspiera procesy uczenia, zapamiętywania oraz utrzymanie dobrej kondycji sprawności umysłowej u osób starszych. Bakopa drobnolistna (Bacopa monnieri L.) może wywierać korzystny wpływ na funkcje mózgu i przyczyniać się do poprawy pamięci krótko- i długotrwałej oraz zwiększenia koncentracji i inteligencji. Ponadto pomaga utrzymać sprawność umysłowa w okresie starzenia oraz pomaga w krążeniu krwi obwodowej, co wpływa na wydajność mózgu. Różeniec górski (Rhodiola rosea L.) przyczynia się do zachowania optymalnej aktywności umysłowej i poznawczej oraz pomaga radzić sobie z indukowanymi przez stres objawami takimi jak: ból głowy i zmęczenie. Ponadto korzystnie wpływa w przypadku trudności ze snem. Przeznaczenie: preparat przeznaczony dla osób dorosłych dążących do utrzymania należytej sprawności umysłowej. Szczególnie polecany osobom narażonym na przewlekły stres, pracującym umysłowo i uczącym się w celu poprawienia pamięci i koncentracji. Źródło: https://olimp-labs.com/ Ma wszystko czego szukam i czego potrzebuje. Wyrównanie nastroju bez pobudzenia, a przy tym poprawa snu. Polecany osobom wykonującym pracę umysłową, intelektualistom i naukowcom. Co sądzicie?
  12. Ashwagandha działa bardzo wolno, ale efektywnie. To adaptogen. Nie spodziewajcie się cudów po zażyciu. Działa, tylko trzeba jej dać czas.
  13. Dzięki, wtedy nie zażyłem węgla, ale wczoraj miałem podobną sytuację. Zażyłem swoje leki koło 21, a węgiel o 21:40. Czułem jak lek zaczyna "wchodzić", po czym jego efekt zdecydowanie zmalał. Czyli jednak węgiel pochłania.
  14. Węgiel wiążę co w żołądku, łącznie z lekami, ale wybranymi. Boli mnie brzuch bo zjadłem coś nie dobrego. Węgiel zawsze mi służy w takich momentach, ale pół godziny temu wziąłem swój lek wieczorny antydepresyjny. Czy mogę przyjąć węgiel bez obawy o interakcję?
×