Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 29 paź 2012, 12:37
obudził się o 9.00 wstał 10 min temu, jeszcze mi wzrok i otępienie nie naszło coś się nerwica ociaga dzisiaj;)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 29 paź 2012, 12:51
ja sie w nocy obudzilem i nie wiedzialem co sie dzieje i gdzie jestem o_O
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 29 paź 2012, 12:59
tez tak mam, do tego jak wstane w nocy np do toalety to czuje sie pijany, kiedys tak zasnałem u mojej dziewczyny to sie obudziłom koło 2.00 w nocy wsiadłem w auto i pojechałem do domu i to byl błąd bo czułem sie za kółkiem jakbym wypił z litra wódki, dobrze, że był mały ruch na mieście do tego lęki itd, normalnie masakra. Bałem sie tez kontroli polycyjnej. Teraz juz nie zaspypaim nigdzie jak wiem, że potem musze autem wracać.
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 29 paź 2012, 13:06
http://www.youtube.com/watch?v=u-KqDVNowKU
wrzucam nutę na poprawę humoru
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 29 paź 2012, 13:44
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 29 paź 2012, 13:55
A ja wczoraj wstałem na kacu, kiepsko sie poczułem jak poszedlem do kosciola musialem wyjsc i stac na zewnatrz..... a cały pt i cała sobota minęła bez cienia leku nawet na sekunde. Wczoraj jeszcze w pracy od 12-18 pod koniec byłem mega zmeczony i bardzoo słaby tip. Po pracy w autko i 200 km do domu jechałem miałem duszności i schizy nt serca ale jak dojechałem do domu, przywitałem się z mama i siostra to wszystko minęło :) A dzisiaj rano wstałem siostra do szkoły, mama do pracy zostałem sam i pod prysznicem czułem duszności oczywiscie zaczynam mierzyć ciśnienie itp bo czuje delikatny ucisk na klatce :/ Nienawidze tej choroby /cenzura/, jest to choroba która dotyka 30% społeczeństwa z różnym nasileniem a nie wynaleźli na to leku 100% czy nie poznali mechanizmu powstania wtf?! :|
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 29 paź 2012, 16:00
zenon1989, :great:

-- 29 paź 2012, 16:02 --

secretladykkk, myślę, że leki lekami, terapia terapią, ale musimy też sami pracować nad zmianą podejścia do świata, życia, ludzi...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez bedzie.dobrze 29 paź 2012, 16:24
secretladykkk napisał(a):To na lekach też wam się zdarzają chwile gorsze???


Jasne, ze tak. Biore leki 10 lat i w trakcie brania nastapil nawrot hmmm.

-- 29 paź 2012, 16:27 --

Mightman napisał(a):A ja wczoraj wstałem na kacu, kiepsko sie poczułem jak poszedlem do kosciola musialem wyjsc i stac na zewnatrz..... a cały pt i cała sobota minęła bez cienia leku nawet na sekunde. Wczoraj jeszcze w pracy od 12-18 pod koniec byłem mega zmeczony i bardzoo słaby tip. Po pracy w autko i 200 km do domu jechałem miałem duszności i schizy nt serca ale jak dojechałem do domu, przywitałem się z mama i siostra to wszystko minęło :) A dzisiaj rano wstałem siostra do szkoły, mama do pracy zostałem sam i pod prysznicem czułem duszności oczywiscie zaczynam mierzyć ciśnienie itp bo czuje delikatny ucisk na klatce :/ Nienawidze tej choroby /cenzura/, jest to choroba która dotyka 30% społeczeństwa z różnym nasileniem a nie wynaleźli na to leku 100% czy nie poznali mechanizmu powstania wtf?! :|


ech..lipa, co nie? Pewnie dlatego, ze mózg jest najbardziej 'tajemnicznym' organem..podobno wykorzystujemy jego potencjał tylko w 35-40%. Marzy mi sie magiczna tableta/operacja, ktora raz na zawsze zlikwidowałaby to nieszczesne zaburzenie obsesyjno-kompulsywne.

Dzis sie zastanawiałam czy : gdyby ktos powiedzial,ze po operacji nie bede miala juz nigdy nerwicy, ale utrace wszystkie swoje wspomienia, zapomne kogo kocham, kogo znam...hmmm bardzo kuszace
bedzie.dobrze
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 29 paź 2012, 16:34
po całodziennych bojach z matką, chwila rozejmu :roll: :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 29 paź 2012, 18:13
Skończy się, tak jak pisałam rano. Ciężko
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 29 paź 2012, 19:20
zenon1989, ja bardzo często po przebudzeniu mam uczucie, że nie dość, iż nie wiem gdzie się znajduję to przez chwilę zapominam kim i czym jestem. trwa to dosłownie parę sekund, ale zawsze mam problem, aby przypomnieć sobie swoje imię :|
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez beti19 29 paź 2012, 19:32
był nawet całkiem spoko, po 10 dniach urlopu nawet do pracy z chęcią się szło :-)
http://swiatbeti19.blogspot.com/

"Spiesz się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą"
Ks.Twardowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
13 sty 2011, 21:13
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 29 paź 2012, 19:52
jutro jadę do psychiatryka na rozmowę kwalifikacyjną, ciekawe kiedy mnie przyjmą, boję się :zonk:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 29 paź 2012, 20:10
coma, ja dziś miałam takie jazdy, że chciałam znów na ostry dyżur jechać i zostać, ale mi lekarz odradziła. Podobno szpital to nie miejsce dla nerwicowców...
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do