Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez jolantka 23 wrz 2012, 00:15
Skamander napisał(a):halenore, tahela, to wszystko prawda, co obie mówicie, jednak ja coraz bardziej (obserwując, czym zajmują się niektórzy z wykładowców) skłaniam się ku twierdzeniu, że polonistyka, jeśli studiuje się na serio, a nie dla samego studiowania/zabicia czasu ("umiem mówić po polsku, więc idę na polonistykę"), jest bardzo szerokim kierunkiem. I są u mnie wykładowcy, którzy zajmują się i literaturą powojenną i np. kinem artystycznym albo robią doktorat z architektury baroku, wykładając poezję romantyczną.


A gdzie studiujesz tę polonistykę? Z ciekawości pytam;)
jolantka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sandrus 23 wrz 2012, 00:39
Witajcie:)
Muszę przyznać, że mój dzisiejszy dzień był udany, bez żadnych lęków. Może dlatego, że cały czas mialam coś na glowie. Sprzatanie od rana, obiad, wyjscie na zakupy, później do kolezanki obciąć jej włoski i zakręcić, w końcu do domu piec ciasto, które właśnie jest gotowe:) Mogę ze spokojem iść spać:) :yeah:
Dobranoc wszystkim :zzz:
ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA. SPRAWDŹ CO TO NERWICA I STRES
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
15 wrz 2012, 21:12
Lokalizacja
Netherlands

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 wrz 2012, 00:59
Tak czytając Wasze posty trochę tęsknię za moją polonistyką :105:
Dobra...nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Teraz jest drugi rok ekonomii a od przyszłego października będzie psychologia na drugim kierunku.
Mój dzisiejszy dzień znów zaczął się wyjątkowo wcześnie.Zegarynka ledwie wybiła północ a ja już wyrwałam się ze snu.Punktualnie-nie ma co...
Mogłaby mi chociaż pozwolić pospać do trzeciej,bo tak zmienię się w forumową wampirzycę :twisted:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 23 wrz 2012, 11:31
noc po raz pierwszy od dawna bez bólu zolądka, takze pozytywnie. Miotają mna myśli o moim ukochanym, kiedy go zobaczę? co u niego? czy będzie mu się dobrze ukladalo? i takie inne...

Dzis od rana pogoda sliczna, w sam raz na zakupki, ktore juz zrobiłam, pomogłam troszke w obiedzie, teraz sprawy związane z przeprowadzką..Boże, jak ja bd tęsknić za tym miastem, za ludzmi, ktorzy tu zostaną..;<
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 23 wrz 2012, 12:05
Wstałem, chyba zarazki przeszły z mojej Luby na mnie... :( psikam, katar, bol nosa i gardla :( do tego miałem lekki atak paniki z rana.... :/ Ale wczoraj poztywnie ;) pomogłem wujkowi na budowie jego domu, cały dzień praca fizyczna więc o głupotach nie myślałem chociaż pod koniec dnia pracy i one zaczęły mnie denerowować i zaczęło się "szpital jest daleko karetka moze nie zdazyc", "w razie zawalu nie mamy aspiryny pod język", "może mam niewydolność serca i umre podczas pracy albo jak zaczne odpoczywać" itp itd... :zonk: A wieczorem odebrałem telefon i UWAGA... dostałem pracę! Będe kelnerem :D
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 23 wrz 2012, 12:07
to musi byc uciążliwe..
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 23 wrz 2012, 12:27
no te myśli są popieprz**e zdrowo : ) ale lepsze takie niż jak rok temu, że nie ma dla mnie ratunku to są ostatnie dni, jestem chory na niewiadomo co i ciągle czekanie na śmierć i dlaczego teraz już w wieku 22 lat... :|
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 wrz 2012, 12:39
Mightman, :great:
Ale nadal będziesz studiował, mam nadzieję???
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Skamander 23 wrz 2012, 13:07
jolantka, w elbląskiej PWSZ-ce ;).
Skamander
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 23 wrz 2012, 13:08
@jasaw Studia przede wszystkim ! :) Lubie mój kierunek chociaż moją pasją jest chyba gotowanie. Ale budownictwo też mnie kręci. Pozatym w tym tygodniu dużo załatwiłem. Na uczelni projekty, sprawozdania, kardiologa w środe, prace, i wizyte u psychologa w pt :) Do tego mieszknie itp dużo stresów ale jakoś dałem rade.
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 wrz 2012, 13:13
Mightman, wielkie plany, ale masz zapał, więc uda Ci się :D :!: .
Uwierz mi, że psychoterapia działa świetnie, więc dobrze byłoby, gdyby udało Ci się rozpocząć spotkania z psychologiem.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 23 wrz 2012, 13:25
Znaczy poszedłem do ośrodka zdrowia psychicznego i wszedzie w krakowie nie ma miejsc narazie na terapie. Dostałem się jednak do Pani psycholog na 3-4 spotkania żeby mnie zdiagnozowała i powiedziała co ze mną dalej. Mam nadzieje że moja historia, objawy pozwolą na to że mnie jakoś pokieruje ewentualnie terapią lub da namiar gdzie mogę taka odbyć. Szkoda że na NFZ płaci się kupę pieniedzy a jak potrzebuje się pomocy to specjaliści i badania inne niż krew czy usg to terminy odległem ze hohoh. Sprawdza się powiedzenie z którego kiedyś się smiałem że w Polsce żeby chorować trzeba być zdrowym.
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 23 wrz 2012, 13:27
Jakiś taki :?: :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 wrz 2012, 13:42
Mightman, myślę, że nie zostawi potrzebującego bez pomocy... :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do