Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Semir

Użytkownik
  • Zawartość

    742
  • Rejestracja

  1. @Lilith A ja robiłem tyle że teraz płaczę za robotą
  2. @Lilith wiem coś o tym nadal jeszcze mam drżenia kończyn mimo to męczę mój biedny rower do opamiętania . Zanim spadnie śnieg tego sobie nie daruję. A u Ciebie jak nie nudzisz się aby za bardzo?
  3. @Lilith zdrówka życzę pare miesięcy temu też miałem problem z nogą(wypadek) ale mnie poskładali w całość. Doktorki wiedzą co robią
  4. @Heledore tydzień temu byłem u koleżanki w Kutnie ale ona też za dużo czasu nie ma ale przynajmniej się przejechałem Czekam na spotkanie w Gdańsku kuzyn się żeni współczuję
  5. A ja muszę cokolwiek robić nawet siedzieć byle w pracy . Już 2 miesiące tak siedzę wyszedłbym gdzieś ale wszystko już w Łodzi znam.
  6. Semir

    Heeej

    Witaj na forum
  7. Ja już tęsknię za moją nudą w pracy . Wolę to niż nudę w domu. Więc łączę się w nudzie z Wami
  8. Niby psycha jak najbardziej na miejscu ale za dużo śpię chyba już czas do roboty
  9. A u mnie oki poza awarią sprzętu miałem mały odstaj od forum a poza tym dopisuje mi humor i dalej jeżdżę na rowerze( przynajmniej nie jest mi zimno ). A co tam u Was?
  10. Semir

    Aloha.

    Witaj na forum. Rozgość się
  11. @karanfil u mnie podobnie jak nie dom to działka u rodziny . Aha i kicię do przechowania na nockę dostałem . Miałem się jej pozbyć(nie mieszkam sam ) ale teraz mam jej nie oddawać
  12. Witam kawka w dłoń i zaczynamy nowy dzień . Co tam u Was ?
  13. @Heledore Już 6 kilo mam za sobą A rower to najprzyjemniejsze co znam. Spróbuj bo warto jeszcze do pracy to podwójna korzyść.
  14. @Heledore Ja akurat mam co zrzucać pojadło się to trzeba zniwelować 90 kilo na 172 wzrostu to dla mnie trochę za dużo. Jak ten tłuszczyk wytopię to będę taki mister of America Puki nie ma śniegu korzystam na całego potem pewnie znowu się utuczę z braku ruchu
  15. @Heledore raczej nie jeszcze mi życie miłe chyba że nie będzie śniegu wtedy tylko się ubrać odpowiednio jeszcze w czwartek jadę z kolegą do Tuszyna raptem 20 pare kilometrów . Chociaż w tym roku robiłem i więcej. Zwyczajnie to lubię rower to dla mnie już nie tylko środek transportu. Polecam satysfakcja gwarantowana.
×