Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 31 mar 2010, 17:54
agaska, rooibos smakuje tak jak pachnie :mrgreen: mniam
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 31 mar 2010, 17:56
Agaska, ja nawet krem do twarzy to muszę wybierać całkowicie bezzapachowy, a już nie będę mówić o płynach i proszkach do prania, praktycznie każdy jego zapach wywołuje u mnie duszności. Nawet szampony... Ja już nie wiem o co u mnie chodzi z tą chemią. :cry:

Madziu, dzięki, no jakaś masakra z tymi zapachami u mnie, nie wiem już co robić. :roll: W takich momentach zaczynam być wściekła, narasta panika, normalnie czasem mam ochotę coś zrobić wyperfumowanej osobie, która siedzi obok mnie. :twisted: Nie mogę tego znieść... Jeśli chodzi o głowę to ma być ochłodzenie i to pewnie dlatego... Jak ja nienawidzę wiosny. :evil:
Co do szyny relaksacyjnej - podobnie jak Agaska gorąco polecam. :mrgreen: Ja takową posiadam i nie daje szczęk zaciskać. ;) :P
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 18:06
Dziewczyny, gdzie mogę kupić tą szynę relaksacyjną? Nie ma na Allegro.

Ja już nie wiem czy to pogoda... W ciągu paru tygodni miałam tylko kilka dni przerwy :why: A tak boli non stop- jak nie na skroniach to na czole, jak nie na czole to z tyłu, jak nie z tyłu to na środku...

Jak ja mam sobie nic nie wkręcać?! :why:
I do tego prawie co rano mnie muli :-|
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 31 mar 2010, 18:15
magdalenabmw napisał(a):Dziewczyny, gdzie mogę kupić tą szynę relaksacyjną? Nie ma na Allegro.


Nie kupisz jej na Allegro, bo ona musi być dopasowana idealnie do Twoich szczęk, trzeba najpierw wziąć miarę! ;) Udaj się do chirurga szczękowego i przedstaw mu całą sprawę, a on Cię skieruje gdzie trzeba. :mrgreen: W moim przypadku tak było, poszłam do ch. szczękowego i dał mi namiar na dentystkę, która zajmuje się sporządzeniem takich szyn. ;)

Mnie też głowa boli w różnych miejscach, opowiedziałam wczoraj dokładnie neurologowi o tych bólach, a on powiedział, że to na 100% migrena. A czy bóle głowy nasilają się u Ciebie też np. w dusznych pomieszczeniach, albo od jakichś zapachów, albo po niektórych produktach (np. serach, czekoladzie), lub po stresie?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 18:43
Joaśka napisał(a):A czy bóle głowy nasilają się u Ciebie też np. w dusznych pomieszczeniach, albo od jakichś zapachów, albo po niektórych produktach (np. serach, czekoladzie), lub po stresie?


Acha... Do szczękowego i tak muszę iść korzenie wyrwać to od razu zapytam o szynę.
Czy ból się nasila... Ciężko powiedzieć bo ciągle praktycznie siedzę w mieszkaniu, a w mieszkaniu jak w mieszkaniu- wietrzę ale i tak nie jest jak na powietrzu. Ale jak mam okno otwarte albo jak jestem na powietrzu to mniej mnie ta głowa boli. Może nie wcale, ale powiedzmy ćmi, a w domu napier....dziela.

Stres mam cały czas bo mnie boli głowa :roll: I stresuję się tym, że to coś poważnego -> koło się zamyka.

A czy po czekoladzie, serze? Hmmm cholera, nie wiem :o Zjem dzisiaj czekoladę i zwrócę uwagę czy bardziej boli, nie zauważyłam czegoś takiego do tej pory, ale kij wie. Z zapachami też nie mam pojęcia jak jest... Ale to akurat chyba nie ma wpływu...

Generalnie boli mnie od kilku tygodni, tylko kilka dni spokoju było w tym czasie. Boli w różnych miejscach, np teraz na lewej skroni. To taki ból, jakby mi ktoś pięść dociskał do czaszki, uciskowy czy jak to tam się nazywa. Czasami też tak boli jakby mi ktoś obręcz zaciskał na glowie :? Wstaję rano- boli, kładę się spać-boli. W nocy żaden ból nigdy mnie nie obudził wiec nie wiem czy boli, chyba nie, albo nie na tyle abym się obudziła.


:? Boję się. :why:

I jestem wściekła- ubrałam się, chciałam wyjść do sklepu - a tu dupa, nie mogę kluczy znalezc :evil:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 31 mar 2010, 18:50
Madzia - niech Ci jakiś dobry fachowiec zrobi tą szynę, bo czasem jeśli może ona narobić więcej szkody niż pożytku, musi być idealnie dopasowana.
Tak podpytuję o te bóle głowy, bo są pewne czynniki wywołujące migreny, a z tego co opisujesz to tak sobie myślę, że mogą to być u Ciebie bóle właśnie migrenowe.
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 31 mar 2010, 18:57
Ka_Po napisał(a):Przywieźli, przeprosili i teraz mam 2 duze pizze a jeść mi się odechciało, dziubnęłam kawałek i koniec wiec jak ktoś ma ochotę na pizze to zapraszam do Częstochowy :mrgreen:


Jedz jedz, szkoda, żeby się zmarnowały tym bardziej, że jak pisałaś pyszne! :P
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 19:32
Ka_Po- musisz być wyrozumiała. Wiem co piszę bo prowadziłam swoją gastronomię i też czasem nam się pomyłki zdarzały- szczególnie jak duży ruch był :? I jak jakaś baba się awanturowała to już ja dbałam o to żeby mniej żarcia jej sypnąć :evil: A tym uprzejmym dawałam gratisy np sałatkę :yeah:
Rozumiem, że to potrafi wnerwić ale pomyśl że to np nie jest wina tego biedaka co tą pizzę wozi czy pani 'dyspozytorki'- tylko ktoś mógł pizze pomylić przy segregacji dla kierowcy. Także spokojnie i ciesz się że masz pizzę gratis ;) Ja tam bym się cieszyła! A mi jakoś nigdy podmienić nie chcą :( :roll: ;)

Joasia- mam nadzieję :-| A czy te moje bóle wyglądają na migrenowe? Bo ja o migrenie kompletnie nie mam pojęcia. Ale np jak się położę w ciszy i spokoju to ten ból wcale nie mija :/ :hide:
Byłam na dworze i albo mnie nie bolała albo po prostu o tym nie myślałam. Ale tylko weszłam do domu- zaduch że masakra, wszystkie okna pootwierałam i od razu tępy ból :why:


Byłam w sklepie, wydałam pięć dych na składniki do jednego ciasta :evil: W dodatku nigdzie nie mogę znalezc mleka w proszku! Gdzie ja mam to kupić? No i dupa z gotowania :-|
W dodatku zapomniałam kupić żarcia dla kota i teraz siedzi i drze pyska. Nie wspominając o tym że znalazłam klucz od mieszkania ale od klatki już nie i musiałam znowu wchodzić na 'Ulotki' -''Dzień dobry, ulotki, może pani otworzyć drzwi?' :mrgreen: :lol:

[Dodane po edycji:]

W dodatku lewe ucho mnie boli w środku :-|

[Dodane po edycji:]

I mi z nosa woda cieknie a propo, od rana :-| A nie jestem chora.

[Dodane po edycji:]

Boże, patrzysz jak ja zrzędzę i nie grzmisz :!: :twisted:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 31 mar 2010, 19:54
ratunku;///:((
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 31 mar 2010, 19:56
magdalenabmw, trochę nie fer jesteś , Ka_Pokażesz być cierpliwa i wogóle a ostatnio sama zrobiłaś awanturę babce na poczcie,która Cie o dowód prosiła - a to też niejej wina tylko wytyczne odgórne ;)

mnie głowa zaczęla boleć, pogoda beznadziejna, ciągle pada, nudzi mi sięi lenia mam niemiłosiernego. :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 20:31
fobia napisał(a):magdalenabmw, trochę nie fer jesteś , Ka_Pokażesz być cierpliwa i wogóle a ostatnio sama zrobiłaś awanturę babce na poczcie,która Cie o dowód prosiła - a to też niejej wina tylko wytyczne odgórne ;)
\\


To co innego. Bo zamiana pizzy wynika z pomyłki- ktoś pomylił pizze dając je kierowcy i ani kierowca ani telefonistka nie są winni. A babka na poczcie zna mnie z twarzy i z nazwiska pewnie też, widziała mój dowód milion razy a i tak zrobiła z siebie pieprzoną służbistkę :evil: A co odgórne przepisy, skoro już tyle razy mnie widziała i znała, tyle razy widziała dowód. Kto by ją sprawdził wtedy czy ona zgodnie z przepisami robi skoro miała 100% pewności że ja to ja? I nagle robi problem. Mi na złość, a nie przez pomyłkę.

[Dodane po edycji:]

p.s. Pocieszajcie mnie że Was też głowy bolą, pocieszajcie. Tak mi lżej.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 31 mar 2010, 20:49
mnie nie boli :D
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 21:11
Dzięki, Jacas. :brawo: Właśnie o to mi chodziło! <mur>
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 31 mar 2010, 21:19
Madziu, ja też właśnie dostaję od razu migreny jak wejdę do dusznego pomieszczenia, bez świeżego powietrza i otwarcie okna niestety nie już w stanie zatrzymać bólu, ale trochę go łagodzi. Migreny są różne, mająteż mnóstwo objawów, a mogą trwać od kilku godzin do kilku dni... Ja bym jednak na Twoim miejscu się przeszła do neurologa, żeby zdiagnozował te Twoje bóle, będziesz wtedy spokojniejsza.
A woda cieknąca z nosa - kurcze, ja to mam tak od alergii. :?
Ostatnio edytowano 31 mar 2010, 21:21 przez Joaśka, łącznie edytowano 1 raz
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do