Nerwica a prawo jazdy

Hasiok.

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez terka 27 maja 2008, 22:58
inny napisał(a):Moja przygoda ze szkołą jazdy to jeden wielki stres, masakra i poracha :/

a czym to było spowodowane?
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez Vanily 30 maja 2008, 13:24
witajcie! mialam ten sam problem, z chodzeniem na wyklady w zwiazku z kursem na prawo jazdy. po jakims czasie siedzenia w sali zaczynalo mnie mdlic lub bulgotac w brzuchu. mowilam sobie "spokojnie, za 5 min wyjdziesz" i tak przez 3 godziny, az wyklad sie skonczyl. pamietam wyklad, na ktorym mielismy zajecia z ratownikiem medycznym i tak mnie ten wyklad zajal, ze zapomnialam o wszystkim. teraz chodze na jazdy i za kazdym razem sytuacja wyglada tak samo: mdlosci, biegunka i "wkrecajacy" sie film pt. grypa zoladkowa, od ktorej moja nerwica sie zaczela. raz musialam odwolac jazde, bo nie moglam wyjsc z lazienki. dzis znow ide, i znow sytuacja sie powtarza, mdlosci, biegunka i czuje ze sie w srodku trzese. dzwonie do mamy, mowie jej co mi jest a ona zawsze powtarza: nerwy, bedzie dobrze, i jest. jak ide na umowione miejsce mam ochote gdzies zwymiotowac, ale jak wsiadam do samochodu wszystko znika. skupiam sie na tym, co mam robic. po wyjsciu z auta zawsze kreci mi sie w glowie, bo schodza wszystkie emocje. staram sie mowic od siebie: bedzie dobrze, bedzie dobrze, ale co sie na mecze przed jazdami to tylko ja wiem. laczac sie z wami w nerwach pozdrawiam i pozytywnych egzaminow :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 maja 2008, 13:03

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez ulala 01 cze 2008, 02:54
Vanily ja mialam tak samo jak ty i co? i mam juz od prawie roku parwo jazdy :smile: , ja mialam jeszcez o tyl egorszy stres ze podkochiwaląm sie w moim instr i balam ze sie przed nim skompromintuje , poetm na egz byl starszny lek ze zrobi mi sie niedobrze w samochodzie i co wtedy? zatrzymam si en asrodku drogi i zwymiotuje? no ale jakos poszlo , teraz by bylo o wiele gorzej, nie wiem czy wytrzymala bym 2h jazd
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 01 cze 2008, 10:50
A jak jest za kółkiem? Spokojnie czy też czasem łapie np. w korku?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez kasia081 05 cze 2008, 08:29
i co słychać w temacie nowego?Co u kierowców z nerwicą?
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez 3pawel1 09 cze 2008, 11:17
Witam!temat jest interesujacy więc chciałbym abyście jeszcze napisali czy Ci forumowicze którzy tu sie wypowiadałi a chodzili na kurs prawa jazdy pozdawali już egzaminy.Zwracam się równiez do tych co juz jeżdzą czy mając nerwice lękowa/depresje lecząc ja lekami prowadzicie auto?jak to wygląda?
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:38
Lokalizacja
kraków

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez IceMan 09 cze 2008, 18:20
Egzamin zdany za pierwszym razem, wystarczy się skupić na jeździe i na niczym innym ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez cassis 12 cze 2008, 11:24
mam prawko od ponad 15 lat (zrobiłam jako jeszcze "zdrowa" nastolatka)
potem praktycznie nie jeździłam, dopiero na nowo uczył mnie wszystkiego mój mąż, było to jakieś 8 lat temu
od tego czasu jeżdzę codziennie, jestem bardzo dobrym kierowcą, nerwica NIGDY nie dopadła mnie za kólkiem (cierpię na nerwicę lękową z agorafobią, biorę leki już od 10 lat, z przerwami ;)
samochód jest moim azylem, nie wyobrażam sobie jak mogłabym inaczej funkcjonować, gdy mam lęki na ulicy
moja największa obawa jest taka że autko mi się zepsuje gdzieś w mieście i będę musiała jechać autobusem...brrrrrrr....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez LUX LISBON 13 cze 2008, 23:52
Ja balam sie jezdzic.Gdy denerwowalam sie tracilam kontrole nad autem i np:wjezdzalam na jakas wysepke lub prawie pod kola innego samochodu.Zrezygnowalam...
Jakby kazdy chcial miec wielblada jakby to wygladalo jakby kazdy tak chcial miec?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
07 cze 2008, 22:02

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez kasia081 19 cze 2008, 17:09
do cassis! czyli zaczęłaś jeżdzić będąc na lekach.Czy nikt nie miał do tego zastrzeżeń?
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 19 cze 2008, 20:43
A muszą wiedzieć? :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez offtopic 19 cze 2008, 22:30
scrat napisał(a):A muszą wiedzieć? :)

Chyba nie muszą a w moim przypadku przynajmniej nie wiedzą. Nie wiem czy to dobrze czy źle może miałbym jakąs taryfę ulgową :)
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Nerwica a prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez scrat 19 cze 2008, 22:47
Raczej wprost przeciwnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy

przez kasia081 23 cze 2008, 10:36
do Cassis
Prosze o odp. czy lekarze którzy Cie leczyli nie mieli zastrzeżen co do leków i prowadzenia samochodu.Jakie leki brałas i w jakich dawkach?
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do