Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

przez zepsuta 21 paź 2008, 18:45
Wśród ludzi ogólnie
W pracy
W miejscach publicznych
Przy wygłaszaniu przemówienia
Przy sytuacjach intymnych
Przy mężczyznach
W sytuacjach towarzyskich
Przy jedzeniu z innymi
W kolejce
Gdy podróżuję środkami transportu
Wśród ludzi których mało znam

:cry: :? jak ja tego nienawidzę... to pewne, że mam fobie społeczną...
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
29 maja 2008, 14:03

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

przez Misiek 22 paź 2008, 11:29
Na szczęście da się to wyleczyć...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

przez zepsuta 22 paź 2008, 12:47
Jak?...
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
29 maja 2008, 14:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Avatar użytkownika
przez _Smutasek_ 22 paź 2008, 13:50
Psycholog, psychiatra, terapia?

Brzmi fantastycznie, nieprawdaż? heh

Ja też się tak zbieram i zbieram, ale chciałabym trafić na kogoś naprawdę dobrego, z odpowiednim podejściem do pacjenta...jako, że do tej pory byłam daleka od porad/leczenia w takich miejscach, obawiam się, że jak trafię na kogoś kto mnie tylko zniechęci, to potem nie pójdę już do nikogo innego i wrócę do punktu wyjścia. ehh
I'll draw another line for you
That way you know I'm hip, that way you know I'm cool
I'll smoke another smoke for you
I'll blow back in your mouth and you can blow back too
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
16 paź 2008, 16:47

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

przez Misiek 22 paź 2008, 14:46
To nie tak... poprostu trzeba próbować... w końcu napewno trafisz na kogos odpowiedniego... Mi się udało za 3 razem.. :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Avatar użytkownika
przez _Smutasek_ 22 paź 2008, 15:22
Udało w jakim sensie? Jesteś "wyleczony" czy w trakcie leczenia? Czujesz, że faktycznie Ci to pomaga (chodzi mi o objawy somatyczne). Ja tak sobie myślę, że ze wszystkim mogę żyć, z tym uczuciem dyskomfortu lekkiego, w różnych sytuacjach, ale to co się dzieje przy posiłkach to jest po prostu dramat - na tyle, że po prostu od dawna unikam sytuacji, w których coś podobnego się dzieje (nie w domu, w domu jest ok, tyle, że to nic nie zmienia, na dłuższą metę). I o to mi chodzi, pal licho inne głupoty, typu przyśpieszone bicie serca tu i tam, ja się boję, że te leki/terapia i potem odstawienie leków nie pomoże na dłuższą metę przy objawach somatycznych. Czy komuś z Was udało się takie objawy pokonać?
I'll draw another line for you
That way you know I'm hip, that way you know I'm cool
I'll smoke another smoke for you
I'll blow back in your mouth and you can blow back too
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
16 paź 2008, 16:47

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

przez Misiek 22 paź 2008, 15:33
W sensie że wkońcu trafiłem na dobrego lekarza... A jeśli chodzi o objawy somatyczne to może nie w 100% ale w 95% jestem wyleczony...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Avatar użytkownika
przez _Smutasek_ 22 paź 2008, 15:39
Ok to tylko jeszcze jedno pytanie jak można...
Jak długo jesteś wyleczony z tych objawów i czy jesteś ciągle na lekach czy już wszystko masz za sobą? Istnieje w ogóle pojęcie mieć za sobą terapię z FS? Czy to tak już bez końca: leki, terapia, odstawiam leki, terapia, leki, terapia, odstawiam itp....
I'll draw another line for you
That way you know I'm hip, that way you know I'm cool
I'll smoke another smoke for you
I'll blow back in your mouth and you can blow back too
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
16 paź 2008, 16:47

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

przez zepsuta 22 paź 2008, 17:05
Szukajcie a znajdziecie :lol:
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
29 maja 2008, 14:03

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

przez Misiek 22 paź 2008, 23:44
Mi te objawy ustapiły po ok dwuch miesiącach... przypuszczam że to dzięki lekom... na terapie idę za 5 dni... Już się nie mogę doczekac... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Avatar użytkownika
przez _Smutasek_ 26 lis 2008, 19:35
Hej Misiek, i jak tam terapia??

Mnie niestety nie udało się jeszcze zmobilizować i pójść do psychiatry (najpierw tam, moje objawy somatycznie zaczynają mnie coraz bardziej wkurzać), ale mam jedną na oku - dr Szafrańska z Warszawy, ktoś coś o niej słyszał?

Dziś byłam już taaak blisko, żeby wreszcie zadzwonić, ale coś mnie hamuje, nie wiem, boje się, wstydzę czy co?
"dzień dobry, chciałabym umówić się z psychiatra, mam fobie społeczną" hah dramat:)

Mam nadzieję, że uda mi się zadzwonić jutro (nie boję się wykonywania telefonów ani nic z tych rzeczy, natomiast to wszystko wydaje mi się chyba zbyt nierealne, że JA muszę zadzwonić i pójść jak świr jakiś do psychiatry - wiem, że z takim przekonaniem nie zajdę daleko, ale cóż......jakoś nie mogę sobie wyobrazić wejścia do takiej kliniki, najchętniej to bym zamówiła wizytę domową, zero wstydu, zero stresu, że na znajomego się natknę czy coś..hehe ale takie wizyty to dopiero portfel czyszczą..;)

Czy Wy też mieliście podobne głupie myśli przed zrobieniem tego "pierwszego kroku"?
I'll draw another line for you
That way you know I'm hip, that way you know I'm cool
I'll smoke another smoke for you
I'll blow back in your mouth and you can blow back too
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
16 paź 2008, 16:47

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 26 lis 2008, 19:55
:lol: ja też tak miałam ;) jak miałam iśc pierwszy raz, to sie strasznie czaiłam, w ogóle jak tylko pomyślałam że ide do psychiatry to mi sie od razu płakać chciało ;> ale już jakoś przeszło chyba, w sumie już mi wszystko jedno :P lepiej nie zwlekaj z tym, im szybciej zaczniesz coś robić tym lepiej ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Avatar użytkownika
przez _Smutasek_ 26 lis 2008, 20:11
Im szybciej tym lepiej, jasne....też ciągle to sobie powtarzam, mam nadzieję, że w końcu się zmobilizuje (w sumie to mogłam to zrobić już 4 lata temu, bo tyle mniej więcej mnie toto trzyma, ale dopiero parę ostatnich wydarzeń skłoniło mnie do wzięcia się za siebie - no człowiek żyć normalnie nie może heh)

A Ty długo już się leczysz? Widzisz poprawę?

Ja chyba też tak po cichu boję się tego, że pójdę, ale okaże się, że nic albo niewiele mi to da....tak, tego najbardziej się boję, to jest kompletnie irracjonalne i niezależne w sumie ode mnie, ale wiem jedno - jeżeli moje objawy somatyczne nie znikną po daniu leku (i późniejszej terapii), to chyba się w końcu w jakąś mysią dziurę schowam heh z dnia na dzień coraz częściej siedzę w domu, jestem na takim etapie, że nie chce mi się nawet spotykać z ludźmi, wśród których czuję się w miarę swobodnie...tylko siedzę w domu, siedzę i rozmyślam =/ już nie mówiąc o tym, że jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej, co w obecnym stanie itp idzie jak krew z nosa heh paranoja:)

PS jak szybko pomogły Wam leki na objawy somatyczne? I czy w ogóle pomogły?
Ja sobie jakoś nie mogę wyborazić sytuacji, że lek mi naprawdę pomaga i siedzę przy stole, jem i pije bez problemu i bez strachu, że zaraz mi coś z rąk wypadnie heh ostatnio tak sobie właśnie pomyślałam, pal licho to ciągłe napięcie, które się w różnych sytuacjach czuje, z tym można życ, ale moim obecnym marzeniem stała się możliwość spokojnego zjedzenia posiłku, bez ciągłego lęku o wszystko, co może pójść źle - śmiech na sali :D
I'll draw another line for you
That way you know I'm hip, that way you know I'm cool
I'll smoke another smoke for you
I'll blow back in your mouth and you can blow back too
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
16 paź 2008, 16:47

Re: Strach przed ludźmi ? + Mała ankieta

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 26 lis 2008, 21:49
ja lecze sie niedługo, bo właśnie z tym zwlekałam, aż sie tak narobiło że musiałam zacząć brać leki (chociaż sie strasznie przed tym broniłam)... zażywam Setaloft od tygodnia, i w sumie ten tydzień to był koszmar :/ w ogóle nie wychodziłam z łóżka, więc nie wiem jak tam moje lęki poza domem, jutro wychodze na uczelnie, kosmos, ciekawe co sie bedzie działo ;) a jeśli chodzi o terapie to narazie jeszcze na zadną nie chodze, ale bardzo bym chciałą... zobaczymy co da sie zrobić ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 39 gości

Przeskocz do