Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 18 cze 2008, 11:08
Ja po niezaliczonym roku w liceum przez lęki poszedłem do zaocznego 2 letniego. Szkołę załatwił mi tatuś któremu było wstyd tłumaczyć znajomym o synku nieuku bo tak mnie postrzegał i postrzega...
Tak więc może to nie takie złe wyjście ? Zajęcia w weekend'y, lub co 2 tygodnie u mnie dość przyjemna atmosfera.
Skończyłem to liceum i nawet teraz nie wyobrażam sobie żebym poszedł do dziennego... nie tamtego czasu...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez clover 18 cze 2008, 12:36
adam_s chodze do 4 leniej szk, starsi byli tam i rozmawiali z dyrektorka i wychowaw, mam zaliczone 2 lata, 3 klasy nie skonczylam ( i nie skoncze) a pozostalby mi tylko rok, bardzo mi zal ze nie skoncze tej szk, przeciez pozostalo tak niewiele :-| ale nie dam rady,TO jest silniejsze ode mnie...

offtopic, jaka to byla ta zaoczna? w krk? jesli mozesz to bardzo Cie prosze odpisz, co to za szkola, jak tam bylo itp... musze sie gdzies wybrac ale nie wiem gdzie, i nie wiem czy skoncze nawet ta szkole czy lęki na to pozwolą :-| prosze napisz, jesli nie tu to na priva. bardzo mi na tym zalezy.
eh, znajomi pytaja co w szkole, czy juz zrobilam sobie wakacje bo nie chodze, kumpele wypytuja a ja nie wiem co mowic, wstyd mi za siebie... jak ja im to powiem? jak sie wytlumacze chociaz najblizszym?

xCarmen, ja tez sie boje szkoly, tej starej i tej nowej... boje sie spotkac kogos z bylej juz klasy, boje sie spotkac z nauczycielami, tak na dobra sprawe wszystkiego sie boje... eh zyc trzeba i musimy dac rade! 3maj sie!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 18 cze 2008, 13:28
eh objedzilam z ojcem 3 szkoly i w zadnej nie ma dla mnie miejsca:/
nigdzie nic nie wiadomo ...
zaoczne odpada, ojciec woli zebym psozla na zwykle i tu sie z nim zgadzam ...
tlyko gdzie .. jak zadne liceum mnie nie chce;/
mam dośc... cos przeczuwalam ze teraz moge sobie jechac na truskawki do Szewcji ;/
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez laska160 18 cze 2008, 13:59
witam dzisiaj bylemz zona po ziemniaki w warzywniaku potem zona kazala mi kupic cos do chleba poszedlem do samu ale zaraz musialem stamtad wyjsc tak mi sie zrobilo slabo przyszedlem do domu i z trudem zrobilem obiad zajelo mi to ze dwie godziny ale zrobilem wieczorem mam jechac do sklepu po kanape dla curki nie wiem czy pojade bo na sama mysl ogarnia mnie panika i przerazenie co za chorobsko. :roll:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 cze 2008, 19:55

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 18 cze 2008, 14:26
A ja się boję iść na zakończenie odebrać świadectwo.. Boże co za psychol ze mnie ;/
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 18 cze 2008, 22:09
Bardzo mi dzisiaj smutno.
Na dobrą sprawę chyba bez powodu, ale ja nie potrzebuję powodów.
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 18 cze 2008, 22:13
clover napisał(a):adam_s chodze do 4 leniej szk, starsi byli tam i rozmawiali z dyrektorka i wychowaw, mam zaliczone 2 lata, 3 klasy nie skonczylam ( i nie skoncze) a pozostalby mi tylko rok, bardzo mi zal ze nie skoncze tej szk, przeciez pozostalo tak niewiele :-| ale nie dam rady,TO jest silniejsze ode mnie...

offtopic, jaka to byla ta zaoczna? w krk? jesli mozesz to bardzo Cie prosze odpisz, co to za szkola, jak tam bylo itp... musze sie gdzies wybrac ale nie wiem gdzie, i nie wiem czy skoncze nawet ta szkole czy lęki na to pozwolą :-| prosze napisz, jesli nie tu to na priva. bardzo mi na tym zalezy.
eh, znajomi pytaja co w szkole, czy juz zrobilam sobie wakacje bo nie chodze, kumpele wypytuja a ja nie wiem co mowic, wstyd mi za siebie... jak ja im to powiem? jak sie wytlumacze chociaz najblizszym?

xCarmen, ja tez sie boje szkoly, tej starej i tej nowej... boje sie spotkac kogos z bylej juz klasy, boje sie spotkac z nauczycielami, tak na dobra sprawe wszystkiego sie boje... eh zyc trzeba i musimy dac rade! 3maj sie!

Ja chodziłem na Daszyńskiego ( koło Hali Targowej) szkoła nazywa się Towarzystwo Wiedzy Powszechnej. Jak że to dumnie brzmi :D Jest tam liceum, technikum, studium, oraz rozmaite kursy. Szkoła jest płatna nie wiem jak tam teraz to wygląda w tej kwestii. Zajęcia są co dwa tygodnie w sobote i niedzielę, wykładowcy bardzo dobrzy naprawdę idzie się nauczyć. Chodzą tam różni ludzie, ale przeważają młodzi ( choć zdarzają się tacy po 40tce).
Ja zdawałem egzaminy z danych przedmiotów przed Państwową komisją egzaminacyjną w Tarnowie, ale teraz się juć chyba coś zmieniło i zdaje się wszystko na miejscu w szkole. Egzaminy były dość ,,lajtowe", rzadko się zdarzało żeby ktoś nie zaliczył. Przy chęci nauki można było mieć na świadectwie same 5.
Nauka kończy się maturą, z tym że ja jeszcze jej nie zdawałem.. Miałem zdawać w tym roku zkładałem deklarację itp ale w końcu spassowałem.
Tylko nie wiem jak by respektowali to że masz zaliczony już 2 klasy.... musiałabyś zadzwonić albo najlepiej pójść i popytać.
Generalnie szkół zaocznych jest w krakowie sporo z tego co widzę, wszystko przez duże zainteresowanie takim sposobem nauki.
Dla mnie było to naprawdę wielkie udogodnienie, byłem mocno podłamany całą sytuacją z nie przejściem do klasy w dziennym liceum, do tego miałem cały czas nieprzerwanie wielkie lęki, napięcie... A tak nie tracąc roku w 2 lata zrobiłem liceum dostając świadectwo ukończenia.

*****************************************
A dzisiaj.... znów dopadły mnie lęki, nie tak silne jak kiedyś ale trochę mi poprzeszkadzały. Jutro mam egzamin na prawko... kolejny... Jak mi nie przejdzie i nie będę się czuł dobrze to nie ma opcji żebym zdał... chyba że cudem a w cuda niezbyt wierzę.
W ogóle myślę o tym co chwilę i już dzisiaj się stresuję, jutro pewnie cały z nerwów zdrewnieję...

Dzisiaj w autobusie dziewczynie zrobiło się słabo kuło ją w klatxe piersiowej, poszła do kierowcy ten wezwał pogotowie... Przyjechało po jakiś 30 minutach...! z czego z 10 minut minęło na dokładny wywiad przez telefon a co a jak a ile lat itp...
W końcu usłyszałem jak sanitariusz pytał czy choruje na coś, odparła że bierze leki na nerwicę.
Może to chamskie ale zrobiło mi się jakoś raźniej bo dziewczyna mieszka dość blisko mnie, a do tej pory myślałem że tylko ja męczę się z tym dziadostwem :)
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milenka 18 cze 2008, 22:15
Dzisiaj zaczęłam moją wakacyjną pracę - jest tak jak sobie wyobrażałam czyli: gorąco, duszno, upierdliwy szef i mnóstwo pomidorów wokół mnie. A w piątek wielkie przedstawienie czyli rozdanie świadectw. Będzie tak kiepskie że zastanawiam się po co w ogóle je odbierać :cry:

offtopic powodzenia na egzaminie z prawo jazdy! Daj znać jak Ci poszło, ja swój egzamin zdaję 28 czerwca :oops:
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 cze 2008, 22:22
Dziś kolejny egzamin i chyba w plecy, czyli poprawka za tydzień :? nie mogę z tego wybrnąć.

Kitty i Amy - powodzenia na dalszych egzaminach :smile:

xCarmen, nie łam się, po prostu nie wierzę w to co czytam, może to nie pora na szukanie? Na pewno Cię gdzieś przyjmą.

Bethi, dlaczego tak się załamujesz? Nie doprowadzaj się do takiego stanu proszę cię, a ucieczka w alko - sama wiesz - pewnie lepiej ode mnie - że to żadne wyjście :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 18 cze 2008, 22:25
IceManto jest ostatnia chwila na znalezienie szkoly :/
coz mialo byc dobrze ale z kazdym dniem sa coraz to nowe problemy , chyba rzeczywiscie zostane bez szkoly :/
gdyby nie rodzina to juz dawno bym sie zabila... bo mam dosc tego wszystkiego
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 cze 2008, 22:39
Widzę że się nie znam na sytuacji, więc tylko gorąco życzę żeby wszystko wyszło na dobre ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 18 cze 2008, 23:10
milenka napisał(a):Dzisiaj zaczęłam moją wakacyjną pracę - jest tak jak sobie wyobrażałam czyli: gorąco, duszno, upierdliwy szef i mnóstwo pomidorów wokół mnie. A w piątek wielkie przedstawienie czyli rozdanie świadectw. Będzie tak kiepskie że zastanawiam się po co w ogóle je odbierać :cry:

offtopic powodzenia na egzaminie z prawo jazdy! Daj znać jak Ci poszło, ja swój egzamin zdaję 28 czerwca :oops:

Nie dziękuję :) :* :)
xCarmen napisał(a):IceManto jest ostatnia chwila na znalezienie szkoly :/
coz mialo byc dobrze ale z kazdym dniem sa coraz to nowe problemy , chyba rzeczywiscie zostane bez szkoly :/
gdyby nie rodzina to juz dawno bym sie zabila... bo mam dosc tego wszystkiego

A czemu robią takie problemy bo tego nie rozumiem ? Szkoła powinna iść na rękę na ugodę uczniowi. Pogadać serca z dyrektorem , wytłumaczyć sytuację i muszą Cię przyjąć...!
Co do drugiego akapitu to ... :shock: :twisted: nie waż się nawet tak mówić... Jesteś młoda piękna jeszcze Ci się wszystko poukłada w życiu zobaczysz.
Kiedyś w jakimś wątku zaglądnąłem na twój profil na jakimś serwisie i po zobaczeniu galerii oniemiałem,wiem że wygląd to nie wszystko ale na tych zdjęciach tak promieniejesz że oczu oderwać nie można :)
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 18 cze 2008, 23:42
xCarmen napisał(a):to jest ostatnia chwila na znalezienie szkoly :/
Nabór do szkół jest aż do końca wakacji moja panno :P. Więc bez paniki, coś znajdziesz na pewno! Może akurat gdzieś z jakiejś klasy odpadło wielu uczniów to zechcą Cię przyjąć? Przecież to ostatni rok... A Twoja była szkoła jak argumentuje to, że cię nie chcą przyjąć? (pewnie o tym pisałaś ale mi umknęło, wybacz ). Jeżeli Cię nigdzie nie zechą przyjąć w Twoim mieście to radzę poszukać szkoły zaocznej w innej, pobliskiej miejscowości. Najwyżej przez rok dojeżdżałabyś gdzieś dalej, trudno. Wierzę w Ciebie, pamiętaj ;)!

A mój dzień.. Hmm nie taki zły. Mam lekkiego stresa związanego z zakończeniem. Boję się tam iśc ale cóż.. wypada ;). 3 tabletki chmielowe+tabletka na żołądkowe scysje i jakoś może przetrwam! A potem - wakacje, hura! :P
Za zbytni optymizm przepraszam.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 19 cze 2008, 09:33
offtopic, adam_s,
wlasnie mialam kolejny maraton po szkolach i jestem zalamana jeszcze bardziej ...
w mojej starej szkole dyrektor twierdzil ze mnie nie przyjmie bo ma jzu uczniow po uszy tzn ze ma maksymalna liczbe uczniow w klasach o moim profilu.

wiec pojechalam szukac dalej , wszedzie nikt nie ma czasu , objechalam juz chyba wszystkie szkoly w miescie ;/
w jednej uslyszalam " aaa to jest ta słynna na cale miasto sprawa z nauczaniem indywidualnym " :shock: jestem w szoku, prosilismy z rodzicami o dyskrecje w szkole a teraz wie cale miasto i wszyscy sa uprzedzeni wiec nie dziwie sie ze nei chca mnie przyjac...

w jednym liceum pani dyrektor potraktowala mnie i ojca jak ajkichs natretow
" jesli masz obnizone zahcowanie to napewno wagarowalas! ja tu mam takie zbieractwo ktoremu sie nie udaje w lepszych szkolach a pozniej do mnie przychodza!"

:?

w jednym liceum byla bardzo mila pani dyrektor ktora powiedziala ze przemysli sprawe i ze istnieje mozliwosc ze mnie przyjmie ale jesli najpierw bede chodzic dwa miesiace do innego liceum zeby sprawa wycichla...

ja juz naprawde mam dosc ;/ nie mam sily ;/
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do