Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 07 lis 2012, 21:48
Byłam dzisiaj u chirurga i wycinano mi wierzchołki korzeni zębów. Okazało się, że miałam zanik kości spowodowany tym, że właśnie pod korzeniami urosła torbiel i przy okazji też została usunięta. Bałam się tak strasznie, że płakałam na fotelu przed zabiegiem, bolało mimo znieczulenia. Na szczęście te jedynki dało się uratować, bo była też taka opcja, że w trakcie zabiegu dowiem się, że one są do wyrwania. Wydałam w ostatnim czasie na te dwa zęby ponad 2 tysiące. :(
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 07 lis 2012, 21:50
nazywam się niewarto, współczuję. Z zębami nie ma żartów. No ale dobrze, że już po wszystkim
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 07 lis 2012, 22:15
POJECHAŁAM!!! SAMA!!! I dobrze się czułam! I wróciłyśmy na piechotę!!! I jak wróciłam zjadłam pieczeń! Pierwszy raz od ponad miesiąca!!!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez monk.2000 07 lis 2012, 22:18
:great:
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Mój dzisiejszy dzień

przez Nenneke 07 lis 2012, 22:20
Omeeena, gratulacje! Świętuj swoje małe zwycięstwo! A pieczenią to mi narobiłaś smaka na noc, kurczę... A ja jestem z tych, co jeść nie powinni! ;)
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 07 lis 2012, 22:26
nienormalna21, dzięki za miłe słowo, też się cieszę, że jest już po. Tak bardzo się stresowałam tym zabiegiem, że przez tydzień codziennie miałam migreny, mam nadzieję, że to już koniec zła, bo dłużej już chyba bym nie dała rady.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 07 lis 2012, 22:28
omeeena napisał(a):POJECHAŁAM!!! SAMA!!! I dobrze się czułam! I wróciłyśmy na piechotę!!! I jak wróciłam zjadłam pieczeń! Pierwszy raz od ponad miesiąca!!!

no chyba był kierowca w autobusie ;) Super! widzisz :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 07 lis 2012, 22:28
Nenneke, mi już skóra na łydkach powiewa, jak wiatr zawieje. I żłopię te Nutridrinki, kiedy nie mogę jeść, a to drogie cholerstwo! Jak mi wieczorem pojawia się apetyt, to nażarłabym się na zapas, ale na bank bym rano się z miską przedrzeźniała.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Misiak89 07 lis 2012, 22:47
Dobry wieczór,
postanowiłem znów zacząć pisać na tym forum pomagało mi to po odwyku alkoholowym dwa lata temu może pomoże teraz kiedy mam nawroty nerwicy. A mianowicie dzisiaj pierwszy raz od 3 tygodni spałem jak normalny zdrowy człowiek położyłem się o 23 i spałem do 8:00 zero pobudek z bijącym jakbym biegł sercem, zero strachów przed zaśnięciem itp

Dzień hmm rano oddawałem krew do badania czyli nie dużo, potem załatwiałem formalności z firmą która mój szef zamyka a teraz niedawno wróciłem z treningu jujitsu. Aha jeśli chodzi o nerwice jestem na etapie że myślę ze mam chore serce że zaraz będę miał zawał lub zemdleje lub Bóg jeden wie co mi się stanie najczęściej dziwne uczucia w sercu i strach że zaraz zemdleje. Więc badam się jeżdzę po lekarzach i psychologa też byłem mam cały zestaw tablet ale nie chce ich brać po odwyku było gorzej i jakoś z tego wyszedłem mam nadzieję że teraz również wyjdę.

JAK SIĘ CZUJĘ TERAZ? A boli łapka ponieważ w jujitsu jest dużo dźwigni na staw łokciowy czuje jak mnie boli tam gdzie dzisiaj pobrano mi krew, samopoczucie nie jest złe ale i nie idealne tzn przed treningiem czułem że padnę ledwo chodziłem miałem schizy uciekałem z pomieszczenia gdzie była moja rodzina do pokoju gdzie sam mogłem sie pomodlić wyciszyć i medytować jednym słowem wszystko czego się chwytam kiedy nagle poczuje jakieś obroty serca w klatce, uczucie jakbym miał zaraz zemdleć itp. Ale jadę na trening gdzie kimono jest z wysiłku całe mokre a ja ledwo zipie i jakoś ten trening zawsze przeżyje to mnie pociesza mówię sobie że gdybym potrzebował nagłej pomocy pogotowia to przecież jakbym miał taki ciężki stan to bym padł na treningu a tu żyję dalej. Jedyne minusy że po treningu jest się pobudzonym więc zasypiam później, najczęściej mam noc z pobudką z biciem serca ale cóż skoro o 17:00 zaczynałem się źle czuć to lepiej że byłem aktywny na treningu niż miałbym pić herbatke i powoli oddychać cały wieczór na łóżku.

Dziękuję za wysłuchanie mnie i życzę Wam dobrej spokojnej nocy.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 lis 2012, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 07 lis 2012, 22:49
omeeena napisał(a):POJECHAŁAM!!! SAMA!!! I dobrze się czułam! I wróciłyśmy na piechotę!!! I jak wróciłam zjadłam pieczeń! Pierwszy raz od ponad miesiąca!!!
Brawo! :brawo: To ogromny krok naprzód. Ruszyłaś się z domu i chyba zapomniałaś na chwilę o nerwicy. O to właśnie chodziło!
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 07 lis 2012, 22:52
secretladykkk, I INNI, jesteście wspaniali!
Ale ja i tak będę jutro rano jęczeć, że mi źle :blabla:
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 07 lis 2012, 22:53
omeeena, nie myśl tak. To negatywnie nastraja. Pomyśl, że jutro będzie dobrze, tak jak jest teraz.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 07 lis 2012, 22:54
omeeena napisał(a):Ale ja i tak będę jutro rano jęczeć, że mi źle :blabla:

a skad ta pewność hmmm??? :nono:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 07 lis 2012, 22:56
nienormalna21, no przestań, mogę postarać się być optymistką, ale nie fantastą! Wiem, jak działa na mnie paro. Zresztą dziś dopiero drugi raz wezmę na noc, zobaczymy, jak sie to rozwinie
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do