Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 31 sty 2012, 00:01
Nie pamiętam kiedy ostatni raz tak dużo czasu spędziłam poza domem i w takim stopniu wymarzłam... Ale dobrze mi z tym ;)
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 31 sty 2012, 01:12
Dzisiaj byłam w domu cały dzień...miałam kilka rzeczy do zrobienia, ale jutro już na pewno wyjdę... :yeah: :yeah:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 31 sty 2012, 07:37
Trzymam kciuki!! :)
Ja w nocy budziłem się 2 x po 2h snu i 1,5h snu ogolnie spałem drugi dzien z 5h.... :(
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 31 sty 2012, 11:02
też dziś w nocy miałem pobudkę i znów lęk choć nic mi się nie działo :/ dobrze, że trwał krótko. czy wy rano też macie mdłości? bo zauważyłem, że codziennie rano czuję nieprzyjemności w żołądku :/ już sobie wkręcam jakieś bzdury.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 31 sty 2012, 11:58
Czasami mam, ale rzadko, codziennie mdłości przez cały dzień miałem przy zatruciu pokarmowym :P jak Cie nic nie boli ani nie piecze to nie przejmuj się tym, ja właśnie walczę z bólami brzucha i po usg antybiotykach badaniu krwi najprawdopodobniej skurcze jelit :)
Mdłości bez bólów brzucha, zmianie wypróżnień, pieczenia za mostkiem, białego nalotu na języku i nieświeżego oddechu lub innej barwy stolca czy jego konsystencji nie są niczym strasznym :yeah:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 31 sty 2012, 12:31
dzisiejszy dzień chyba spędzę w ciepłym łóżeczku...
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 31 sty 2012, 12:34
ja też bym go tak najchętniej spędziła...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Anielica 31 sty 2012, 12:34
coma, nioo...bo zimno ...przytul się do podusi, a ja Ci zaśpiewam kołysanke :mrgreen: :mrgreen: ...tylko włącz skypa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: i się nie śmiej :mrgreen: :mrgreen:

Dobra dziewczyny, właźcie razem do łózka , nie będę musiała osobno spiewać :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
zrobimy konferencję :P :mrgreen: :mrgreen:
Anielica
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 31 sty 2012, 12:38
Anielica, szkoda tylko, że łóżko zostawiłam w domu :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Anielica 31 sty 2012, 12:40
Korba, no tak..tu jest problem...to połóz się pod biurkiem a ja będę śpiewała po cichu.... :mrgreen: :mrgreen:
Anielica
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 31 sty 2012, 12:41
coma napisał(a):dzisiejszy dzień chyba spędzę w ciepłym łóżeczku...

to dobry pomysł - wskakujemy do łóżeczka :D
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 31 sty 2012, 12:49
Sabaidee, ale będziemy grzecznie lulać :zzz:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 31 sty 2012, 12:50
Mightman, Dzięki :D dostrzegam w Tobie sprzymierzeńca Mightmanie, bo widzę że mamy wiele podobnych objawów, cieszy mnie to i jednocześnie smuci bo wolałbym abyśmy wszyscy byli zdrowi.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

przez sony 31 sty 2012, 16:44
Pomimo mojego sprytnego planu wegetowania w domu, wcale nie jest lepiej, ledwo wymyłam podłogi w domu, jestem roztrzęsiona i cały czas towarzyszy mi poczucie leku. W ramach porządków, znalazłam xanax z poprzedniego rzutu choroby (dwa lata temu), ale 09.2011 skończyła się data ważności :( Jednak bez wizyty u psychiatry po leki i psychologa na terapie (która nic nie daje) się nie obejdzie.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
14 cze 2010, 19:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do