Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 01 lis 2010, 15:56
:?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dino 01 lis 2010, 15:59
witam wszystkich,rzadko tu pisze ale dzisiaj taki refleksyjny dzień .Słucham Universe naprawdę Mirek miał piękny głos i cudowne słowa piosenek.Nie wiem co mnie tknęło aby słuchać jego muzyki tyle lat jej nie słuchałem.
Na groby bliskich pójdę późnym wieczorem,gdy będzie ciemno i mniej ludzi,nie lubię tego całego zgiełku,prześcigania się ludzi kto kupi większy bukiet,więcej zniczy zapali,droższy pomnik postawił,obrzydza mnie ta cała komercjalizacja i kicz który wkradł się ostatnio nawet na cmentarze.
A co u mnie ze zdrowiem,są okresy dołków ale raczej jest stabilnie,raz biorę leki ,raz nie ale szybko o nich zapominam gdy jest lepiej.
Jakoś pcham to swoje życie do przodu jak swoją ciężarówkę.
Pozdrowienia dla wszystkich.
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 01 lis 2010, 16:06

mi to zawsze humor poprawia;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 01 lis 2010, 19:11
Spałem godzine, teraz jakoś "dziwnie" się czuje. Wypiłem melise i myślee o niebieskich migdałach :evil:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 01 lis 2010, 19:16
Lęki 200%
Na wieczór troszkę osłabły, ale niepokój nadal siedzi. Dobrze, że pojutrze do psychiatry po jakieś leki...
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez asdf 01 lis 2010, 19:58
ja sie boję, ale sam nie wiem czego .. po prostu czuje nie pokój ! :why:
No risk, no fun ;D !

Kuba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 20:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 01 lis 2010, 20:07
dupa nie wieczór :pirate:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 01 lis 2010, 20:10
Korba, to tak jak u mnie nie przejmuj się... "Nie warto patrzeć wstecz bo tam za dużo zawodu.."
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 01 lis 2010, 20:14
Dziś ciężki dzień był....
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 01 lis 2010, 20:36
Nadal nie rozumiem, dlaczego ja kocham do szaleństwa, a nikt nie kocha tak mnie.
W ogóle jakkolwiek.
I wyć mi się chce. :cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7318
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 01 lis 2010, 20:43
Powiedzcie mi, czy to normalne? Pokłóciłam się w nocy z chłopakiem. Darliśmy się na siebie od 23 do 4 rano... W końcu dostałam ataku paniki. Nie mogłam oddychać itp. itd. Ostatecznie się pogodziliśmy... Pospałam do 8 i rano, jak złapały mnie lęki, tak do tej pory czuję się okropnie, ale lepiej niż jeszcze kilka godzin temu... Czemu tak jest? Przecież już jest ok między mną a nim...

Poza tym, czy wiecie jakimi argumentami przekonać zdrową osobę, że nerwicowcy reagują zbyt emocjonalnie i nie należy jeszcze bardziej ich drażnić? :?
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 01 lis 2010, 20:45
Agnieszka_1988, normalka mnie jak złapało nie raz lęki to miałem je przez cały tydzień ;) więc jest spoko po prostu to tak działa...
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 01 lis 2010, 20:46
coś prysło i nie mam już dobrego humoru. :(
znów za dużo zaczynam myśleć. eh.

a najgorsze jest to, że Moja dziewczyna ma zły humor a Ja to przeżywam :? Czy Ja wreszcie kiedyś przestane brać wszystko do Siebie. Jestem picza a nie facet.
chce się zaszyć. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 01 lis 2010, 20:47
Dodam jeszcze, że dzieje się to po tygodniu, gdy czułam się względnie OK i nawet miałam wrażenie, że zaczynam wychodzić na prostą. Teraz lęki atakuję mnie jeszcze gorzej niż przed tymi dniami, gdy się dobrze czułam.
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do