Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lajla 03 wrz 2010, 10:06
A ja dzisiaj poczyta sobie jakieś książki psychologiczne, aby lepiej się uświadomić jakie głupie błędy popełniam w życiu. Zastanowię się głęboko nad swoim zachowaniem, tak jak mi to kazała pani terapeutka. I pójdę spać.

To ostatnie najfajniejsze :mrgreen:
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 03 wrz 2010, 10:50
Ja rozglądam się za jakimś samochodem... muszę coś kupić w przystępnej cenie
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez heros 03 wrz 2010, 12:19
Strasznie ciężka noc, jakieś ciśnienie w głowie i w nogach, nie wiem może to wina Depralinu? Już drugi tydzień biorę, straszna niepewność w rękach, po chwili odpoczynku skaczą mi delikatnie palce i nogi, jakby jakiś dryg. Dziwność otaczającego świata, ścisk w żołądku, i ten ból nóg, cholera wie czy to kości czy mięśnie. Nic mi się nie chce, na nic nie mam ochoty.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
31 lip 2010, 13:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 03 wrz 2010, 12:59
Czesc Kochani:) Dzis dobry dzien:)Noc uplynela spokojnie.Nawet chodze senna:D Pije sobie wlasnie kawke.Wzielam po pracy tabletke na alergie,dziala ona rowniez wyciszajaco i stad dobrze sie spalo:)

Mam prosbe!Moj M cierpi od 2 mc na bole po prawej stronie brzucha,jakby jelitka.Jako male dziecko po tejze stronie mial usuwana przepukline.Czuje czasami bol i ucisk(az wczoraj sie z pracy zwolnil).W pracy kazali mu pojscdo lekarza,chce sie zapisac.Dodam,ze czuje ten bol ,ma potrzebe pojscia na ,,tron''.Zastanawiam sie nad drazliwym jelitem.Czy moze macie podobne problemy??Prosze o pomoc!!!Dzieki :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

Roberrrto, tak jest zawsze haha.Jak ja sie pochwale,ze dobrze spie to zaczynam miec problemy.Ten nasz mozg to jest przekorny i zlosliwy co?
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 03 wrz 2010, 13:24
PhilosophyOfLife, Mąż niech idzie do lekarza internisty, jak lekarz będzie miał wątpliwości to da skierowanie na jakieś badania np. USG jamy brzusznej które wszystko wyjaśni...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 03 wrz 2010, 13:51
PhilosophyOfLife, to faktycznie prawdopodobnie jelita, M. powinien wybrać się do lekarza, jeśli chodzi o jelito drażliwe to są dobre tabletki, skuteczne, moja mama ostatnio bierze, Debretin, tylko że one są na receptę.
DEBRETIN przeznaczony jest dla osób cierpiących z powodu zakłóceń motoryki przewodu pokarmowego, najczęściej nazywane zespołem jelita drażliwego, a także zaburzeń funkcjonowania przewodu pokarmowego takich jak bóle brzucha i skurcze jelit.
DEBRETIN należy do środków pobudzających pracę motoryczną jelit. Preparat działa bezpośrednio wpływając na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego i normalizację zakłóceń aktywności motorycznej bez równoczesnego oddziaływania na ośrodkowy układ nerwowy. Nie jest wybiórczy wobec któregokolwiek z 3 rodzajów opoidowych, w wyniku czego cechuje się właściwościami zarówno stymulującymi oraz zatrzymującymi na ruchy perystaltyczne przewodu pokarmowego.

No ale trzeba być pewnym, że to jelita, więc wizyta u lekarza wskazana. ;)

Rrannyyy, jak mi zimnooo!!! W domu 16 stopni, szczękam zębami, właśnie byłam na dworze, żeby się trochę rozgrzać słońcem. :pirate:
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 wrz 2010, 13:57
dzień zmarnowany... nie poszłam do pracy, leżę i przysypiam....
Rany Julek.., co ja wyprawiam z własnym życiem... boję się, jak to się dalej potoczy...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 03 wrz 2010, 14:11
A ja właśnie słucham zwierzeń mojej babci, martwi się o moją mamę, bo ma coraz częściej urojenia, widzi jakichś zmarłych, coś tam jej się ukazuje, wszystkiego się boi, dziecinnieje coraz bardziej, ciężko przewidzieć jaki będzie miała humor za chwilę. Fizycznie też się źle czuje, cały czas albo gorączka, albo osłabienie i tak chodzi, za Chiny nie można namówić jej na lekarza. :( Ja też się o nią martwię, echhh. :(
Dzień do bani, koszmarna pogoda, głowa pęka.
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 03 wrz 2010, 14:43
Dziekuje Wam za odpowiedzi:) Dzis ma zdzwonic do GP i sie zarejestrowac na przyszly tydzien.Niestety tutaj tak dlugo sie czeka;/Normalnie jak z wizyta do Krola:)Mam nadzieje,ze to tylko drazliwe jelito :smile:

[Dodane po edycji:]

Dziekuje Wam za odpowiedzi:) Dzis ma zdzwonic do GP i sie zarejestrowac na przyszly tydzien.Niestety tutaj tak dlugo sie czeka;/Normalnie jak z wizyta do Krola:)Mam nadzieje,ze to tylko drazliwe jelito :smile:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Roberrrto 03 wrz 2010, 14:50
Zaliczyłem biblioteki, posiedziałem trochę w parku, boli mnie łeb, nastrój dobry.
Roberrrto
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 03 wrz 2010, 14:51
Masakryczna masakra, nie dość że 2 dzień na SSRI to jeszcze jutro rano wyjazd.....buuuuuuuu.......zarzucam o,25 xanaxu bo nie dam rady......
Chyba lepsze to niż taka spinka cały dzień hę?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 03 wrz 2010, 15:19
Krwiopij napisał(a):próbuję sprzątac..poleguję gapiąc się na polskie seriale..myśląc sobie,Boże,nie tak mialo wygladac moje życie..gdybym tak mogla poczuc...że jest cos więcej.


Przyłączę się do tych słów...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewelina 23 03 wrz 2010, 15:42
A ja mam totalną deprechę, już od tygodnia, maskara!;/ ...w takim stanie dawno nie byłam. Może mogłam jednak kupic te ziółka dr Jonasza na oczyszczanie... :?:

Jeśli szybko nie otrząsnę się z tego marazmu, będzie ze mną naprawdę źle, tydzień wyjęty z kalendarza w zupełności wystarczy... :comone:

Całuję!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
10 sie 2010, 23:03

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 03 wrz 2010, 16:02
Wysłałąm milion cv-gdzie sie tylko dało, a co sie będę patyczkować. Niestety o mojej wymarzonej pracy mogę zapomnieć bo niestety nie zadzwonili-szlag by ich.... :evil:
Obiad sie zrobił, trza posprzatać, polatać trochę z dzieciem po dworze a wieczorem dentek-nie mogę się doczekać bo wiem, że dziś może co najwyżej delikatniutko zaboleć ;)
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do