Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 02 cze 2013, 09:43
wypatrzyłam na swojej twarzy pieprzyka, ktorego mam od dziecka, aczkolwiek nie wiem czy o takim kształcie i wielkości? cały czas mi się wydaje że urósł albo jest za duży ( ma 3 mm ) i był mniejszy :why: :why: i co znowu mam isc do dermatologa? byłam 2 tyg temu, tylko wtedy byłam skupiona na innym pieprzyku:((( oczywiscie wraz z zajęciem sie pieprzem, ból w nodze (na szczęście) przeszedł... NERWICA, U MNIE W DOMU NIKT NIE WIE ZE JA MAM :why:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 02 cze 2013, 13:23
Ja pojechałem już dziś po całości, w związku z moimi dolegliwościami żołądkowo - jelitowymi zaczynam obawiać się nowotworu jelita grubego. Jeszcze patrzę na to racjonalnie, ale jeszcze kilka dni i będzie wkrętka jak nic.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez julkaapril 02 cze 2013, 15:14
Miro a robiłeś gastroskopie? Warto ;) Ja dzięki temu się dowiedzialam, że mam przewklekłe zapalenie bł. śluzowej (co jest przy nerwicvy się często zdarza)..a też chorowanie się zaczęło od dolegliwości zołądkowo-jelitowych ;)
,,..Tak, na to wygląda. Odbiło Ci, zbzikowałaś, dostałaś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie. Tylko wariaci są coś warci.." :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:12
Lokalizacja
Pomorze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 02 cze 2013, 17:34
Hej ja jestem totalnie załamana. Nie daje juz rady rady. U mnie to chyba depresja. Znowu distałam okres, znowu sie nie udało :( . Przepłakałam wczoraj pół dnia. Dlaczego nie moge zajsc w ciąże?! Dlaczego mnie to spotyka?! Nie mam pracy, nie mam dzieci, nie mam pieniędzy. Siedze codziennie sama w domu bez sensu i jakiegos celu. mam dosc takiego życia. Nie chce juz tak... To tak cholernie boli. Ciągle sie dowiaduje o ciążach moich koleżanek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lutka 02 cze 2013, 22:53
hej Kochani, ja tez mam doisc, chyba udało mi się po 11 m-cach zajść w ciaze, tzn dzisiaj jest mój termin miesiączki i test wyszedł pozytywny, ale...no wlasnie radości nie było końca przez pol dnia , a potem...mnóstwo hipochondrycznych pytan? a może to ciaza pozamaciczna, a może będzie puste jajo płodowe, a może jutro zaczniesz krwawic, a może...wlasnie, co ja mam zrobić???wiem, cieszyc się, ale caly czas mój glos w glowie krzyczy, ze beta nie będzie przyrastać, ze się nie uda, bo ty przecież non stop i wciąż chora jesteś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :why:


anka00 tak mi przykro, tulam mocno.
tez nie mam pracy i siedze nieudacznik w domu, już sama nie wiem czy się za mało starałam ,czy po prostu za leniwa dupe mam???glowka do góry.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 03 cze 2013, 01:12
julkaapril, Że niby jak? Trzy dni mnie boli brzuch i z tego powodu robi się gastroskopię? No bez przesady ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez julkaapril 03 cze 2013, 09:31
julkaapril, Że niby jak? Trzy dni mnie boli brzuch i z tego powodu robi się gastroskopię? No bez przesady


..nie, nie z tego powodu się robi gastroskopię..w przypadku hipochondrii robi się badania by niepotrzebnie nie srać ogniem ;)

lutka Trzymam nadal kciuki!! I teraz jest czas na wiarę, że się udało i radość!! Wszystko będzie dobrze..teraz zwłaszcza najważniejszy jest spokój..pomyś..teraz bedziesz pod szczególną opieką lekarską..nic zlego się nie wydarzy!!

anka00 (tuli) ..za Ciebie też trzymam kciuki!! Żeby się udało!!
Dziewczyny, ja póki co też bez pracy..też siedzę w domu i wariuję, na siłę wymyślam zajęcia żeby mi nie odbiło..a wczoraj oczywiście musiałam prz\eczytać wszystko znów o SM..żeby się ponakręcać przed Rezonansem..masakra..
,,..Tak, na to wygląda. Odbiło Ci, zbzikowałaś, dostałaś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie. Tylko wariaci są coś warci.." :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:12
Lokalizacja
Pomorze

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 03 cze 2013, 10:03
błagam napiszcie czy mam isc znowu do dermatologa?:((

-- 03 cze 2013, 10:05 --

Miro NAJPRAWDOPODOBNIEJ brzuch boli cie z nerwów...

Anka strasznie mi przykro, ale ja nadal trzymam kciuki, głowa do góry, uda sie... może zmień lekarza??

-- 03 cze 2013, 10:07 --

lutka - przesadzasz - ciesz sie, a nie zadreczaj, napewno jest wszystko ok, a niedlugo sama sie o tym przekonasz... nie szukaj dziury w całym :) GRATULUJE:great:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 03 cze 2013, 11:46
Boze lutka co ja bym dała zeby byc na twoim miejscu, zeby zobaczyc te 2 kreseczki. Dziewczyno ciesz sie tym co cie spotkało, ja dałabym wszystko...
Czuje taki ból w sercu ze nawet ciężko mi o tym pisac. Staram sie juz 16 miesiąc, czyli to bedzie 12 cykli bo na początku miałam cykle straasznie długie ale juz jest ok. Juz miałam robic test rano, a w nocy obudził mnie ból brzucha, poszłam do łazienki i bach :(

-- 03 cze 2013, 10:51 --

Kochani rozmawiałam z koleżanka która twierdzi ze u mnie to napewno kwestia psychiki. Tzn mój gin stwierdził ze na tym etapie leczenia spokojnie powinnam zajsc w ciąże. mamy z meżem straszne problemy z tesciem. Juz kiedys o tym pisałam. Tesc jest alkoholikiem i hazardzistą. Wpędził własna rodzine w olbrzymie długi i ma to w dupie. Siostra męża wyrzuciła go z mieszkania. Cały czas chlał i grał. Przegrał wszystko mieszkanie, własny sklep i wszędzie ma długi i to bardzo duze. Nie widac w nim żadnej chęci poprawy. Juz tyle razy wyciągalismy do niego ręke. On jest coraz gorszy, chamski i bezczelny. Teraz nie wiemy co sie z nim dzieje i gdzie jest. Mój mąz strasznie to wszystko przezywa i ja tez. Zyjemy w duzym stresie. Moze to tez mi nie pozwala zajsc w tą ciąże?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lutka 03 cze 2013, 13:01
anka00 na 99,9 % stawiam na psychikę, ja się starałam 11 miesięcy a cykle mam krótkie 26 dni wiec chyba z 20 cykli????w grudniu z tego wszystkiego przestalam miesiaczkowac i az do marca było echo z miesiączkami, już myslalam, ze to menopauza (33lata), az w końcu odrobine zluzowalam, pomyslalam sobie, ze może to lepiej ,ze nie zachodzę jak mam takie lęki masakryczne, to ja ja podołam, no i ????bach II kreski, ale jeszcze nie potwierdzone przez lekarza, wiec mój pesymizm się odzywa...

Jeraha dziekuje, ale wiesz co, sama widzisz po sobie jak trudno dac na luz jak milion chorob krazy w glowie, niestety :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 03 cze 2013, 15:50
lutka tylko ze ja mam PCO i niedoczynnosc tarczycy. Coprawda wyniki sa juz ok dzieki lekom. Lekarz jest zadowolony z wyników leczenia ale ciązy brak. W sumie tez sobie teraz pomyślałam ze moze lepiej ze narazie nie zaszłam, moze niedługo uda mi sie znalesc prace i jak wtedy zajde to chociarz finansowo bedzie lepiej. Bo jak juz bede w ciązy to nikt mnie do pracy nie przyjmie. Moja ciocia próbuje mi załatwic prace, podobno spokojną za biurkiem przy komputerze

-- 03 cze 2013, 14:51 --

Plus jest taki ze przedemna kolejny miesiąc niczym nieskrępowanego seksu :D

-- 03 cze 2013, 14:52 --

lutka bądz kochana dobrej mysli. Trzymam za Ciebie kciuki zeby wszystko było dobrze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 03 cze 2013, 19:05
Dawno nie odzywałam się..dziś napiszę co u mnie.
Lutka dołączam do Ciebie_też jestem w ciąży...był to dla mnie szok i niespodzianka, kompletnie się nie spodziewałam...zaczęłam w kwietniu brać antydepresanty, bo mój stan był fatalny...24 kwietnia zrobiłam test i pokazał 2 kreseczki...
Nie planowałam tej ciaży, mam dwójkę maluchów i moje pierwsze myśli przerażenie:nie będę mogła iść na żadne badanie w ciąży, żadne rtg itd, a tym bardziej że 10 maja miałam iść na rezonans uda który wyjasniłby mój nieustający ból....byłąm przerażona, miałam myśli, ze napewno nie zdąże urodzić tej dzidzi, albo umrę zaraz po porodzie...jednak staram się odganiać te myśli...
Bardzo dużo modliłam sie w czasie mojej hipochondrii o uzdrowienie...Bóg dał mi dzieciątko i wierzę, ze ma w tym swój cel, że skoro dał mi dzieciątko to pozwoli mi je urodzić i wychować...i staram się tak myśleć, nie jest łatwo...
teraz np. mysle ze mam jakies przezruty na kregoslupie, bo mnie czesto boli w krzyzu, do tego ciagly bol nogi i spuchnieta kostka...ogladam ją 20 razy kazdego dnia..i mysli ze to rak kosci, ale tą historię znacie, bo piszę o tym od wielu miesięcy...

za parę dni idę na usg genetyczne w 12 tygodniu i już się boję, zeby z maluszkiem było wszystko w porządku, do głowy przychodzą mi czarne scenariusze...

Anka, jestem myślami i modlitwą z Tobą, ja też mam PCO i zaburzenia hormonalne, i ta ciąża to dla mnie kompletne zaskoczenie, b.rzadko miewam owulację, w czasie cyklu w którym zaszlam w ciążę byliśmy z mężem blisko tylko 2 razy..
Wierzę, ze Ty również wkrótce będziesz cieszyła się tym stanem, głęboko w to wierzę.

Pozdrawiam
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Miro 03 cze 2013, 19:17
Ja to chyba pierdzielę Moi drodzy, mam wywalone po całości (tak teraz myślę racjonalnie) Brzuch bolał, nie boli, był nowotwór tu i tam, nie ma. To są normalnie jaja żeby się tak wkręcać. od dziś postaram się nic nie wkręcać ;) Swoją drogą... Ciekawe kiedy tu znów wyląduję :pirate:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez renee.madison 03 cze 2013, 19:35
Ech, my to się mamy z naszymi "chorobami"... Ja w ostatnie 48 h przeszłam przez tętniaka (znów), zakrzepice (ktory to już raz...), raka przełyku i znów tętniaka. Na szczęście za kilka dni wizyta u psychiatry- chyba czas podbić dawkę leków.. Pozdrawiam i trzymam za wszystkich kciuki- przynajmniej kilka dni spokojnych życzę!
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do