Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
LINA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Rekomendowane odpowiedzi

oczywiście nie twierdzę że macie takie rodziny!!

 

przepraszam!! mówię ogólnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale my wszyscy jesteśmy zakręceni :D Ja też ciągle myśle że

 

mam jakieś straszne choróbska, ale badania zawsze mam w porzadku :!: Ostatnio mój brat stwierdził że chyba mi całkiem odwala

 

i niedługo zacznę chodzić w garnku na głowie z obawy przed ufoludkami chcącymi wejść mi do mózgu. Nieźle to sobie wymyślił,

 

ale jeszcze nie jest ze mną tak tragicznie :D:D:D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja garnka na głowe nie włoże,bo od jakiegoś czasu mam

 

skłonności do klaustrofobi :) Windy i autobusy roxxx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez nie mam zamieru chodzic w tym garnku, ale mój

 

braciszek ma poprostu specyficzne poczucie humoru :D on nie rozumie za bardzo o co chodzi z tą nerwicą i sie ze mnie

 

nabija ile wlezie :) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musze to w końcu napisać

 

gdzies, bo nie moge już. Zaczęło się wszytsko 2 lata temu. I nie wiem jak to możliwe było, to znaczy już wiem, ale wtedy nie

 

wiedziałam. Jestem ładna, , najlepsze oceny na roku. Wspaniały związek, i wysokie IQ...... i hipochondrię.

Nie mogłam

 

uwierzyć, że mi się to przytrafiło.. złamałam się jak zapałka.

2 lata temu. To takie skąplikowane, ale nie dziwię się, że

 

dostałam tej choroby z takim sposobem życia, należało mi się... i wiecie co, poszłam do psychologa na terapię, i się

 

wyleczyłam. Dowiedziałam sie o sobie wielu cennych rzeczy, przestałam się ju oszukiwać, poczułam się silniejsza i mocniejsza

 

niż kiedykolwiek, i tak ładniej i pokorniej na życie spojrzałam..... Minął, rok, i od tygodnia ona znowu przyszła.......

A

 

teraz mam zaburzenia równowagi i chce mi się wymiotować, od 2 dni.

Wm,awiam sobie, że to od uderzenia w głowę( swoją drogą

 

silnego), ale ono było 2 tygodnie temu- uderzyłam sie przy treningu na siłowni, o maszynę :(:( .... więc raczej taki refleks

 

spóxniony jest niedorzeczny. Więc czy od hipochondri może się kręcić w głowie, i wydawac sie, że się równowaga zaburza? I

 

miec mdłości?

I teraz jak najszybciej musze do lekarza, znaczy psychologa. Bo wiem, że z tego można się całkowicie

 

wyleczyc. Miałam rok święty spokoj, i byłam szczęsliwa, na prawdę.... trzeba walczyć o powrót do zdrowia, nie

 

przyzwyczajajcie się do hipochondrii, walczcie z nią, można wygrać..... trzeba ją tylko na swoją stronę przeciągnąc.

No i

 

jak z tymi zawrotami głowy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

możesz mieć wstrząs mózgu! mam nadzieję że byłaś u lekarza!

 

oczywiście takie objawy jak piszesz ma również nerwica...ale po takim wypadku to może być coś innego. nie bardzo się

 

orientuję w tych sprawach. chyba wstrząs mózgu jest od razu ale najlepiej idż do rodzinnego lekarza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ludzie wywodzący się z rodzin

 

dysfunkcyjnych, często to mają.

Możliwe ale to nie ma ze sobą nic wspólnego. Wiem, bo moja siostra robiła

 

magisterke z ADHD 8)8)8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aaaaaaaaaaaa to dlatego taki mądry jesteś!!! o wszystko się

 

siostry wypytujesz a potem ...jaki to ja elokwentny jestem i obeznany w temacie....NIE ZGRYWAJ TAKIEGO MĄDREGO///// albo jak

 

chcesz....:D:D:D twoje życie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hyhy :P:P przejrzłaś mnie na wylot 8)8)

A tak na

 

poważnie, to nie widziałem się z moją siostrą od czasów kiedy robiła magistra :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byałam u Lekarza, i powiedział, że za wcześnie zaczęłam

 

ćwiczyć, po wypadku, i "pewnie" to od tego, dał mi leki na "rozszerzenie naczyń krwionosnych".. i powiedział, że po kilku

 

dniach powinno przejsć.

Powiedział, że mam jedną źtrenice większą od drugiej, no i to jest jakis tam symptopm niepokojący,

 

ale pozostałe badania ( takie neurologiczne doraźne) są ok.

Ale... ja oczywiście mu nie wierzę..... już sobie

 

postanowiłam, że mi "nie przejdzie" przez kilka dni, i że się uspokoję jak mi zrobią tomografię. I oxczywiście, nie mogłam

 

wczoraj zasnąc, bo byłam pewna, że w nocy dostane wylewu, udaru, paraliżu, albo, że się po prostu nie obudzę.

 

 

 

"Niestety" na lekach nie ma skutków ubocznych... więc pozostaje mi chorowac tylko na udar mózgu. Takie moje

 

myślenie, trocę świadczy. że to hipochondruczne, ALE wczoraj ZA DUŻO przeczytałam o udarze w internecie, i z nikepokojem

 

stwierdziłam, że mam dużo objawów......

jak tak dalej pójdzie..... zostanę lekarzem, bo tyle będę wiedziałą o

 

chorobach...

:cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak.Hipochondrycy są mistrzami w dopasowywaniu chorob do

 

"własnych potrzeb".Cos o tym wiem,niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie też macie tak jak ja..... że tym razem to "tak na

 

prawdę" jestem chora, tym razem na pewno.....i jak tylko się to skończy.. już więcej nie będę sobie nic wymyślać.

A tu

 

guzik, mija jedno, jest następne......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dobrze że ja nie jestem hipo!!!!

nie mam tych

 

problemów......za to wy je macie ...przykro mi :(

ale przejdzie wam!! napewno!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś, zrobiłam jaskółke z zamknietymi oczami i dotknełam

 

czubkiem palca ( w tym samym momencie) do nosa. Udowodniłam tym samym sobie, że z udaru mózgu, krwiaka, czy czegos tam

 

jeszcze nici. No bo raczej, raczej na pewno nie można zrobic tego co ja zrobiłam, przy żadnym porażeniu.

 

Mam pytanie:

 

:roll:

Czy ktos z Was próbował się leczyć? Ja zaraz dzwonię do lekarza( psycchologa), jak już mówiłam, z tego można ( i

 

trzeba ) sie wyleczyć.

Ja juz raz tak zrobiłam, ale wróciło, pewnie zostało cos jescze do wyjaśnienia.

 

 

Jak nie

 

jesteś bibi hipo... to co jestes :lol: , jak można wiedzieć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem sobą!!!!!!!!!!!!!!!! dziękuję dziękuję

 

..:D:D:D

 

 

jak miałam 15 lat i w polsce "panowała" anarchia , pank, i dezerter!! to wszyscy moi znajomi przynależeli

 

do jakiejś grupy i mieli jakieś ideologie. normalką było jak ktoś się pytał innej osoby " a ty kim jesteś? skinem? czy

 

rastamanem? a może chcesz być skinem? obetniemy włoski..."

żartuję .. w kazdym bądź razie ponieważ był " u nas " niepisany

 

zakaz odpowiadania "jestem człowiekiem" to zawsze odpowiadałam JESTEM SOBĄ! i byłam taka z siebie dumna i JESTEM :D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bibi, ty to nawet możesz odpowiadać "jestem bibi"...

 

:wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o to to to.....!!! dobrze powiedziane!

pozwolisz że

 

sobie zapozyczę ten pomysł?

chociaż on nie wyraża tego co wcześniejsze zdanie ale przyda się , przyda :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pozwolisz że sobie zapozyczę ten

 

pomysł?

Czuj się swobodnie :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja naprawde obawiam sie ze to moze byc jednak jakas

 

psychoza .......Czasami te moje zachowania sa tak dziwne ze nie sadze zeby to była zwykła nerwica.....zreszta duzo osób juz

 

mówiło mi ze jestem dziwna......czy to mozliwe ze psychiatra pomyliłby sie w diagnozie ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, mozliwe. Pomylili się w ocenie nas wszystkich. Wszyscy

 

jesteśmy psycholami....... :wink::D:D

 

Na poważnie, wierz mi. Każdy z nas miał takie myśli. Co do lekarza, to też

 

człowiek, moze sie mylić, ale zdarza sie to rzadko. Wszyscy zachowujemy sie na swój sposób dziwnie i nie masz powodów do

 

obaw. Na pewno nie masz żadnej schizy, to nerwica nakazuje Tobie tak myśleć. Ale zależy to od Ciebie, czy będziesz zagłębiać

 

się dalej w takim myśleniu. Powinnaś przejść sie do lekarza i powiedzieć mu o swoich obawach, na pewno Cie zrozumie i

 

wytłumaczy Ci cały proces takiego myślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz ludzie dotknieci psychozą nie zdaja sobie sprawe ze

 

swojej choroby.I to jest głowna roznica miedzy nerwicą a chorobą psychiczna w fazie psychozy.Boisz sie choroby psychicznej to

 

"normalne" w nerwicy.A dziwne zachowania w nerwicy to niestety"norma'.Mi tez czasami mówią,ze jestem dziwny i sam znam wiele

 

osób ktore tez wydają mi sie dziwne.Ps.Jezeli,nie zataiłas przed lekarzem jakis objawów chorobowych to raczej nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dziieki D. Angel za słowa otuchy....wmawialam juz

 

sobie tyle chorób jestem ciekawa co mój mózg jeszcze sobie wymysli sa chwile kiedy mówie sobie to napewno nie schiza i sie z

 

tego smieje ale czasami to wydaje sie takie realne :((((.....czytam wtedy poradniki zdrowia i wszystkie objawy mi pasuja

 

.analizuje kazde słowo i zastanawiam sie czy ono aby jest logiczne czy nie powiedziałam czegos głupiego ?? albo zastanawiam

 

sie czy zachowuje sie normalnie i czy osoby z którymi przebywam nie zauwazyły w moim zachowaniu czegos

 

nienormalnego...strasznie to meczace jak cała ta choroba ...mialam jakies 1,5 roku spokoju no moze wyłaczajac małe

 

depresje ..ale teraz to cholerstwo znowu wróciło ..czasami wolałabym zeby to byla jakas choroba fizyczna ludzie łatwiej

 

mogliby ja zrozumiec i moze nie wpływalo by to tak na relacje z otoczeniem :((.....czesto zastanawiam sie jaka byłabym gdyby

 

nie dopadla mnie ta choroba a tak xzuje ze ona ma olbrzmia kontrole nademna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jeszcze chcialam sie spytac o jedno ...nie chce tego zaczynac

 

w nowym temacie aby nie robic tu bałagamu ....A mianowicie chodzi mi o zrenice, ktore sa none stop u mnie rozszerzone

 

.....Nie jest to wpływ leków bo zanim zaczełam sie leczyc tez tak bylo,narkotyków tez nie bo nigdy ich nie bralam....

 

,własciwie odkad pamietam tak jest ...zawsze wszystcy sie temu dziwa myslicie ze to ma jakis zwiazek z moja choroba ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

melissko czyli hiopchondria.Paskudna "odmiana" nerwicy ale

 

całkowicie uleczalna czego sam jestem najlepszym przykładem.No moze jeszcze troche to we mnie siedzi ale tylko "troszeczke".A

 

w dopasowywaniu chorób do własnych "potrzeb" to i tak byłem chyba lepszy od ciebie?Pozdrawiam.Ps.Zrenice? To nie wiem/moze

 

okulista by cos powiedział na ten temat/.Wiesz mi sie kiedys wydawało ,ze mam jedno oko wieksze od drugiego i suwmiarką

 

mierzyłem.Ładny"wariat"był ze mnie co nie?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korek, dobry jesteś. Tzn. wyjmowałeś je z oczodołów i

 

merzyłeś? Uuuu to musiało boleć. Zapewne okazało sie że jedno jest o 0,1 mm wieksze od drugiego. Zaraz, a jaką suwmiarką

 

mierzyłeś 0,5, czy 0,1?

:wink:

 

Melisso, uważam że jesteś troche za bardzo przewrażliwiona na swoim punkcie. Jedni

 

mają duże, a drudzy małe żrenice. Myślę, że nie powinnaś sie tym zbytnio przejmować. Ale dla swojego spokoju udaj sie do

 

okulisty. Chociaż nie sądzę aby była to jakaś choroba.

PS. Nie wyszukuj sobie chorób, wystarczy że masz nerwicę....

 

:wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×