-
Postów
271 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
1 761 wyświetleń profilu
Osiągnięcia Noire Panthere
-
Czy na SSRI/SNRI czujesz się jak robot pozbawiony emocji?
Noire Panthere odpowiedział(a) na nerwusek2 temat w Leki
Nie, czasami delikatne przytłumienie emocji. Tylko jeden lek w mojej karierze zrobił ze mnie emocjonalne zombie, ale pomogła po prostu modyfikacja dawki. Zresztą i tak brałam go krótko. -
Farmaceuta może Ci wystawić receptę farmaceutyczną, ale to jest płatne ok. 30-50zł w zależności od apteki. Tak leku bez niczego Ci nie wyda na pewno, bo to nie jest stan zagrożenia życia i wenla nie jest lekiem ratującym życie. EDIT: no i musisz iść wtedy do apteki w której na zmianie jest akurat magister farmacji bo technik farmaceutyczny nawet recepty Ci nie może wystawić.
-
coś mi strzeliło w kręgosłupie, wzięłam leki p/bólowe i teraz mam mdłości
-
banana, serek wiejski, spaghetti i lody
-
Dzięki Ja mam totalny luz z tym egzaminem, bo mam rok na jego zdanie i nieograniczoną ilość podejść jedynie tyle, że będę miała to z głowy, ale nic on w moim życiu ani pracy na chwilę obecną nie zmieni, ani nic od niego nie zależy - robione typowo "dla sportu" z myślą że może kiedyś się przyda.
-
Ciesz się, że masz za sobą. Mnie to czeka w sobotę Trzymam kciuki, żeby wynik okazał się pozytywny
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Noire Panthere odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Mi wtedy robili diagnostykę neurologiczną też: EEG i video-EEG na pewno, bo ja tych konsultacji neurologicznych miałam kilka leżąc tam na oddziale, ale dopiero po ostatniej, niby na sugestię neurologa zmieniono na lamotryginę, bo wniosek był taki, że zmiany w EEG mam, ale skłaniają się ku temu, że przy takich zmianach musiałabym mieć typowe napady grand-mal, żeby rozpoznać padaczkę, a jednak nie miałam typowych grand-mal. Także stawiam, że to było też działanie mające na celu wyeliminować zmiany z EEG, co rzeczywiście się stało, bo jak 2 czy 3 lata później psychiatra kazał powtórzyć EEG to już zmian nie było. Zresztą przez te zmiany w EEG miałam refundację na lamo. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Noire Panthere odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Zaburzenia konwersyjne. Znaczy się u mnie to włączyli jak leżałam na oddziale terapeutycznym po konsultacji neurologicznej i to w sumie był chyba wspólny pomysł neurologa i psychiatry z oddziału, bo pamiętam, że najpierw mi włączył psychiatra pregabalinę, którą pobrałam dosłownie kilka dni (max tydzień) i nagle po konsultacji neurologicznej zmieniono na lamotryginę a pregabalinę wyrzucono. Ja tam lamo lubiłam, bo jak już pisałam wcześniej, ona była totalnie nieszkodliwa. Jedyny minus, że bardzo długo wchodziłam na dawkę docelową, bo trwało to dobre 2 miesiące przez to, że z nią trzeba powoli, bo przy zbyt szybkim wejściu może się skończyć wysypką. -
jak na okoliczności to nieźle i oby tak pozostało
-
Jedynym odnoszącym i powołującym się historii jesteś tu aktualnie tylko Ty. Wg Twojej logiki powinnam nienawidzić wszystkich z Ukrainy jak leci, bo moja babcia uciekała przed UPA zimą przez las z małym dzieckiem na boso, gdyby wtedy nie uciekła to mnie by nawet na świecie nie było, bo i mojej mamy by nie było. Czy ktokolwiek, nawet moja ponad 80-letnia ciotka, która była tym dzieckiem i nadal żyje żywi nienawiść? Nie, bo normalny człowiek potrafi oddzielić że randomowe osoby z dowolnego kraju nie odpowiadają za czyny swoich rodaków z przeszłości, ale Tobie jak widać trudno jest to oddzielić.
-
Ale to co? Wg Ciebie to, że teraz ktoś jeździ do pracy do Niemiec tzn. że neguje temat czy zaprzecza wydarzeniom? Czy mamy żyć traumami naszych dziadków czy pradziadków bo inaczej uznajemy, ze temat nie istnieje? Nikt tych wydarzeń nie neguje przecież, ale przeszłość zostawmy tam gdzie jej miejsce - w przeszłości. Nie musimy nią żyć przez kolejne wieki.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Noire Panthere odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Zab. depresyjne nawracające. Chociaż jak zaczynałam brać lamotryginę w 2016 roku to brałam ją z zupełnie innego powodu i wtedy brałam ją przez kilka lat. Z tym, że akurat przy zab. depresyjnych nawracających nie sprawdziła się u mnie w ogóle, ale sam lek dla mnie ogólnie spoko. Nie miałam żadnych działań niepożądanych na niej nigdy. No to już sam musisz wiedzieć. Nikt Ci tu nie powie czy masz brać czy nie. Leki Ci może dobrać tylko lekarz, nie forum. -
No ja akurat musiałam tymczasowo wejść ze względów medycznych. Będę odstawiać ale dopiero po usunięciu polipa. Kiedyś też już brałam i po odstawieniu miałam problemy, ale nie z cerą akurat co z całkowitym zanikiem miesiączki na ponad rok, ale ja mam PMOS też.