Skocz do zawartości
Nerwica.com

Noire Panthere

Użytkownik
  • Postów

    365
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

2 583 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Noire Panthere

  1. jakby mnie walec przejechał...byle do 15
  2. poza drobnymi problemami z brzuchem, ok
  3. Kilka lat temu psychiatra właśnie dlatego zdecydowanie odmówił mi wypisania sulpirydu/amisulpirydu mimo, że w teorii się nadawał na to w związku z czym o niego prosiłam. Uzasadnił to właśnie tym, że nie ma mowy żeby przepisywał mi leki na zbicie prolaktyny, która na tych lekach na pewno wzrośnie bo to jest niezgodne ze sztuką (przepisywanie kolejnego leku na działania niepożądane innego leku).
  4. Jakaś zmęczona dzisiaj jestem
  5. Kotleciki szu szu, frytki i surówka z marchewki.
  6. zmęczona i niedospana, ale poza tym ok
  7. Zaczęłam od nowa oglądać American Horror Story bo nowy sezon za chwilę
  8. Na import docelowy musisz mieć zgodę konsultanta wojewódzkiego i MZ. Jak lekarz prowadzący dobrze umotywuje wystawienie takiego zapotrzebowania na import to zgodę się dostaje i wtedy w zajmującej się tym aptece składa się zapotrzebowanie. Pewnie przez to, że uzależniają.
  9. Skończyłam Zawsze, nigdy. Przyszłość broni jądrowej i w sumie spodziewałam się czegoś innego po tej książce. Skupia się tylko na Stanach i ośrodkach badawczych tam działających. Mam wrażenie że więcej na temat wyniosłoby się po przeczytaniu wikipedi niż tej książki Teraz na tapecie Niespokojne pokolenie. Jak wielkie przeprogramowanie dzieciństwa wywołało epidemię chorób psychicznych
  10. Brałam monofosforan urydyny jak miałam problem z plecami, bo lekarz rodzinny mi kazał. Nie odnotowałam żadnego wpływu na samopoczucie jeśli chodzi o psychikę, ale też nie skupiałam się na tym bo nie w tym celu to brałam.
  11. To nie jest powiedziane że na pewno będzie problem z dostępnością. Ministerstwo lek wpisuje na listę leków zagrożonych brakiem dostępności już w sytuacjach gdy jakiś tam % aptek zgłasza problem z zamówieniem leku z hurtowni. Przy czym ten % jest jakiś niewielki (max 15%, nie więcej).
  12. Nie wiem, ja jak miałam problem z bezsennością to mi bez problemu zetki i inne takie przepisywali, ale no to było kilka lat temu. Zamówienie leku z hurtowni a import docelowy to zupełnie różne rzeczy.
  13. I nie sądzę żeby zrobił to szybko, bo jego cena vs. ilość tabletek w opakowaniu sprawi że popytu na niego zbyt dużego nie będzie. Jak Ci bardzo zależy to możesz na import docelowy zamówić, ale to będzie jeszcze droższe
  14. Informuję żeby nie było zaraz zdziwienia: wortioksetyna pojawiła się na nowej liście leków zagrożonych brakiem dostępności. Także tak, może być już za moment niedostępna w aptekach.
×