Skocz do zawartości
Nerwica.com

Tibijczyk

Użytkownik
  • Postów

    77
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

4 561 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Tibijczyk

  1. W sensie, nie mam pojęcia. Ja dostałem diagnozę padaczki w październiku i 8 miesięcy już się ze mną nic nie dzieje, TK i MRI z kontrastem miałem czyste, dostałem takie podejrzenie na podstawie nieprawidłowego zapisu EEG (które jest już gdzieś na forum). TK, MRI a EEG to nie to samo, w sumie rezonansu nawet zbytnio za często nie robią z powodów psychiatrycznych bo są to koszta, przynajmniej w moim mieście. Najlepiej jak Ci się nudzi to zrób EEG dla świętego spokoju, ale jak byłaś kiedyś w jakimkolwiek szpitalu psychiatrycznym to tam robią na miejscu i pewnie masz zapis w dokumentacji.
  2. Atak wystąpił u mnie w październiku 2025, mija dokładnie 8 miesięcy i nie miałem żadnej powtórki. Co prawda były dni w których robiło mi się słabo albo kręciło mi się w głowie, ale teraz jest w miarę lajt do tego horroru co przeżyłem na zimę XD To tak jakby ktoś w ogóle chciał wiedzieć i czyta ten shitpost.
  3. Tibijczyk

    Usuwanie konta

    Ja może nie prosiłbym o usunięcie konta (bo to, że moje stare posty nawet latają pod innym nickiem z 2017 to ja wiem) ale chciałbym zmienić nick z tego co mam na "Tibijczyk" (bez cudzysłowów). Nie wiem czy jest dostępne, argumentuję to tym że po prostu już trochę przestałem piwniczyć na kompie, a z tego nicku korzystałem sporo między 2019-2022 więc ktoś kto mnie znał w tamtym okresie może mnie skojarzyć, a nie chcę tworzyć "szumu" (mimo, że pewnie większość ludzi nawet tego nie czyta) w odniesieniu do mojej persony. Posty z konta Reghum mogą zostać, i tak nawet nie jestem w stanie teraz potwierdzić że faktycznie konto należało do mnie.
  4. Od paru dni i dzisiaj czuję się jakbym przeszedł swoisty reset mózgu. Już nie chodzi o same migreny które miałem bardzo długo, i też dziwne wrażenie spięcia głowie i mięśni, ale czuję, jakby w końcu moje ciało zaczęło odpoczywać a nie generować wieczne reakcje stresowe. Zacząłem znowu brać pregabalinę.
  5. Tibijczyk

    Ile śpicie?

    Zazwyczaj spałem 4-6h czy to ze stosowaniem leków typu zolpidem czy bez, ale ogólnie ostatnio coś mi się w głowie naprawiło i czuję że mi napięcie mięśniowie spadło (nie wiem jak to określić, ale nie czuję się już taki spięty jak to miałem normalnie) więc śpię nawet do 8-10h dziennie. Od listopada do teraz praktycznie kładłem się o 18 i wstawałem o 1-2 w nocy bez budzika, ale takie spanie jest cholernie wymęczające, wolałbym spać i się czuć normalnie, to nie jest tak że dla mnie bezsenność to moc nadprzyrodzona a raczej cierpienie. No ale już tak nie mam.
  6. Że to padaczka ogniskowa, ale mam przyjść za rok jeżeli nie będzie napadów i odstawię Vetirę.
  7. Coś takiego dostałem od neurologa, przepisałem ChatemGPT do tekstu bo jestem wyjątkowo ostatnio leniwy.
  8. Nie wiem czy mam padaczkę, w sumie może miałem jakieś zapalenie mózgu albo jakieś zmiany demencyjne, na razie od ataku minęło pół roku i wszystko jest ok Neurolog wysunął takie podejrzenie po badaniu EEG "napadowa okolica prawa skroniowo-czołowa". Co prawda miałem też badania wątrobowe przekroczone powyżej normy (3 krotnie AST + ALT) i mam bardzo wyraźne wory pod oczyma, ale TK i MRI wyszło dobrze. W sumie już dawno bym się poszedł zbadać, ale gdzie? Nie mam pojęcia. Na razie myślę nad zmianami w życiu typu zmiana pracy i zacząłem trochę więcej spać, bo jednak 5h spania przez kilka lat bez żadnych narkotyków nie jest normalne, ale w moim życiu działy się takie rzeczy, że można by książkę o tym napisać Co do padaczki - wielokrotnie mam tak, że od niewyspania dostaję kręciołków w głowie, robi mi się słabo i mam napady lęku (jednocześnie przy tym czuje obniżone hamulce i staję się z deńka agresywny), na razie jest chillout. Wróciłem do pregabaliny bo nie brałem jej 3 miesiące (razem z Vetirą). Hydroksyzynę brałem też w sumie 10-15 lat i nigdy nie miałem po niej padaki, ale nie przepadałem za tym lekiem, bo zawsze jak go brałem to czułem się jakbym wypalił wiadro z ziołem. Ale co kto woli.
  9. Ja np. miałem problem z uzyskaniem benzodiazepin we własnym celu ale niech każdy mówi za siebie. Hydroksyzyna w porównaniu do zolpidemu może indukować drgawki i napady padaczkowe, więc jest to lek który nie mogę brać tak samo jak Ketrel na bezsenność. Innych leków nie próbowałem
  10. Mi to mówili że mam urojenia hipochondryczne, w końcu wylądowałem na SOR, musieli po karetkę aż dzwonić Życie w PL jest tak piękne że przypomina w pewnych aspektach życie na Syberii. No ale pół roku później czuję się lepiej niż nawet przez ostatnie 5 lat, więc może "było warto"...
  11. No to jest dziwne że taki psychogenny środek jest dostępny legalnie w PL. Ja potem załatwiałem sobie go z receptomatu to w sumie nie miałem nawet jakiegoś "działania" psychicznego tylko po prostu szłem spać. Ale szczerze to jest jeden z tych leków, który akurat przy ciężkiej bezsenności nie powoduje takiego spustoszenia jak hydroksyzyna czy ketrel w organiźmie. Za to jak brałem go w 2017-2021 to dobrze pamiętam, ściany falowały, gul w gardle, i takie dziwne uczucie jakby się było na fazie. Potem to działanie zanikło i ile bym tego się nie nawpierdzielał to tylko działał jako odcinacz (bez fazy).
  12. Może być tak że brakuje rozszerzenia zdjęcia i go system nie przepuszcza, da się to sprawdzić w konsoli w chrome - podajecie błąd administracji i może go naprawi. Ja kiedyś wysyłałem pliki przez e-PUAP i tak doszedłem że API zwraca 500'kę na pliku.
  13. Testosteron (jakoby to komicznie nie brzmiało) też badałem i wynik w wieku 28 lat miałem 3.04, czyli całkiem nisko. Farmakoterapii jednak w kierunku leczenia hormonalnego (czyli słynne zastrzyki z TRT) nie dostałem, nie poszedłem na takie leczenie. U mnie libido leży i jak na faceta, który w tym roku kończy 30 lat jest conajmniej absurdalne. No ale prócz chronicznym zmęczeniem, dziwnymi bólami głowy, apatią, anhedonią, i niskim libido to w zasadzie mam jedynie problemy z poprawnym mówieniem (chodziłem do logopedy grubo ponad 10 lat) i w zasadzie mocna bezsenność (której nie jestem w stanie kontrolować nawet lekami, chociaż one zazwyczaj pomagają).
  14. Mam zdiagnozowaną schizofrenię prostą i padaczkę na podstawie zapisu EEG (dwukrotnie nieprawidłowego, ale na przestrzeni 13 lat zapis jednak się zmienił, sprawdzałem dokumenty - 1 badanie 2013, drugie końcówka 2025). Nie sprawdzałem na sobie jedynie leków na ADHD i stymulantów. Neuroleptyki - 15 lat brania, i nigdy nie rzuciłem "bo jestem zdrowy" czy "nie mam wglądu". Badań w kierunku innych chorób nie miałem - miałem jedynie rozwalone badania wątrobowe nie wiadomo dlaczego. Padaczka alkoholowa i generalnie padaczka jest częsta w momencie odstawienia substancji psychoaktywnych / leków, u mnie wystąpił atak raz, zadzwonili po karetkę w pracy i nawet gadałem z neurologiem. Dostałem Kapprę, biorę już pół roku. Co prawda mam częste wrażenie "spięcia mięśni" i też co jakiś czas dostaję reakcji alergicznych skóry (dzisiaj mam siniaki na pachwinach i nogi czerwone jak po jakiś ugryzieniach), mam też wrażenie że moje napięcie mięśni nie należy do prawidłowych, ale od czego to mam, i dlaczego jestem słaby fizycznie - nie wiem. Tarczycę mam w normie btw.
×