Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Kris0x0000

Użytkownik
  • Zawartość

    135
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witaj, Nie znam akurat tego leku ale przy długotrwałej farmakoterapii pomijanie dawek się zdarza ponieważ jesteśmy tylko ludźmi. Pominięcie dawki nie jest zaprzestaniem przyjmowania leku. Zaprzestanie przyjmowania było by gdybyś zapomniał przyjąć dawki przez kilka, kilkanaście dni
  2. Mam do was pytanie. Dziś wziąłem ostatnią dawkę esci. Przez cały ten rok gdy przyjmowałem lek przestrzegałem zaleceń zawartych w ulotce i nie wypiłem ani kropli alkoholu. Teraz chciałbym wypić wymarzonego drinka ale nie wiem czy mogę to zrobić bezpośrednio po zakończeniu przyjmowania leku czy trzeba odczekać kilka tygodni? No bo jeżeli ten lek tak długo się rozkręca i długo utrzymuje się w organizmie to alkohol może spowodować jakieś negatywne skutki nawet po pewnym czasie od zakończenia leczenia. Co myślicie?
  3. Dokładnie tak jest. O widzisz... To by pasowało do depresji. Ja się zmagałem z lękami dlatego u mnie wymówki przeciw terapii były inne To był psycholog czy psychoterapeuta? Ile spotkań? Może po prostu dałeś sobie za mało czasu?
  4. Witaj, Postaram się odpowiedzieć na niektóre twoje pytania. Napiszę to co myślę, bazując na swoich doświadczeniach z psychoterapią. Jeżeli gdzieś za bardzo się wymądrzam to przepraszam Napisałeś tego posta więc myślę że bardzo chcesz sobie pomóc. Jednocześnie sabotujesz sam siebie szukając wymówek żeby tego nie zrobić (iść do psychologa) ponieważ boisz się ruszać tego tematu. Na tym polega właśnie praca psychologa i psychoterapeuty Na twoim miejscu umówiłbym się na kilka spotkań diagnostycznych do psychologa. On Ci powie co dalej. Myślę że jeżeli umiałbyś zmienić coś we własnym myśleniu to nie potrzebowałbyś żadnej pomocy.
  5. Witaj, Ja również uczestniczyłem w terapii w związku z moimi lękami. Moja terapeutka powiedziała mi że celem terapii jest właśnie nauczenie się tego jak radzić sobie z nawrotami lęków ponieważ nie może zagwarantować mi że one (lęki) nigdy nie będą wracać. Prawdopodobnie na każdego działa co innego ale napiszę tobie co pomaga mi. Obecnie gdy mam nawrót lęków to po prostu daję sobie prawo do tego że się gorzej czuję, jednocześnie mam świadomość tego że to tylko wymysł mojego mózgu. Nie walczę z tymi myślami ale również nie analizuję ich. Tyle wystarczy żeby lęk ustąpił w ciągu godziny zamiast trwać tygodniami...
  6. Kris0x0000

    Pomocy

    @Wicia Cześć, Ja zawsze przy słabej pogodzie mam chroniczny kaszel i flegma drapie w gardle... Właściwie to nie mam tego tylko w lato. Z tego co piszesz to u ciebie problem jest raczej na podłożu psychiki ale może spróbuj zastosować jakiś spray z chlorowodorekiem benzydaminy np. Uniben. Mi to bardzo pomaga - zmniejsza kaszel i ułatwia pozbycie się flegmy. To działa bardzo szybko od użycia więc może pozwoliło by Ci się to uspokoić?
  7. Kris0x0000

    kosz

    do usunięcia
  8. U mnie właśnie też tak było. Im bardziej esci wchodziło tym lepsze okresy się wydłużały aż w końcu wszystko się ustabilizowało.
  9. Rozumiem. A czy masz takie jakby sinusoidalne działanie leku - kilka dni jakby lepiej i później znowu kilka dni gorsze samopoczucie?
  10. Masz tak tylko w związku czy również w innych sytuacjach np. w pracy? Potrafisz odpuścić? Przyznać się do błędu?
  11. Ja poczułem się dobrze dopiero w 11 tygodniu przyjmowania esci (2 tygodnie 5mg + 9 tygodni 10 mg)... Ale przynajmniej schodzenie z dawki idzie bardzo dobrze
  12. @Monika12122 Chyba najlepszym wyjściem będzie ponowna konsultacja najlepiej u tego samego lekarza. Prawdopodobnie zaleci wolniejsze schodzenie z dawki.
  13. Witaj, decyzję o odstawieniu podjęłaś sama czy w porozumieniu z lekarzem?
  14. Ja przez pierwsze 2 tygodnie zażywania esci myślałem że umrę. Miałem takie objawy: ucisk w gardle, ból w klatce piersiowej, zimne poty, całkowita bezsenność. Po około 2-ch tygodniach stopniowo przechodziło. Jeżeli mogę coś tobie doradzić to daj szansę temu lekowi i wytrzymaj przez miesiąc, bierz dawki według zaleceń lekarza.
  15. To zależy od nurtu w którym odbywa się psychoterapia, psychoterapeuty i pacjenta. Ja miałem okazję uczestniczyć w terapii poznawczo-behawioralnej a następnie psychodynamicznej i tylko ta druga mi pomogła. Tutaj znajdziesz więcej info na ten temat: https://www.nerwica.com/forum/44-psychoterapia/
×