Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 10 wrz 2015, 11:26
Hej Alu nie kupowałem jeszcze książki. Na razie średnio funkcjonuję. Myślisz że bez pomocy psychologa z tą książką sam sobie poradzę? To jest ta? : http://www.amazon.co.uk/Cure-Your-Emeto ... 0956516645
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 10 wrz 2015, 11:32
Michal8282., jestem PEWNA, że sobie poradzisz. Tak, to ta książka, poczytaj opinie - naprawdę dają nadzieję :) Gdybyś miał jakieś niejasności podczas przechodzenia programu to chętnie pomogę!
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 10 wrz 2015, 11:35
Ok a zamawiałaś przez Amazona? Długo szła?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 10 wrz 2015, 11:38
Tak, zamawiałam przez amazona, przyszła szybciutko, w ciągu 7 dni.
Tylko ja popełniłam ogromny błąd na początku - nie przykładałam się, nie przerabiałam książki codziennie, a TRZEBA.
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 10 wrz 2015, 12:44
Zamówię, jak nie pomoże to przynajmniej angielski podszlifuję :) Już próbowałem różnych rzeczy ostatnio sea band, krople homeopatyczne i różne takie.. niestety nie pomaga nic. Trzeba się wziąć za siebie bo magiczny sposób który zadziała od ręki raczej nie istnieje. Czyli ta książka zawiera ćwiczenia, taki program od prostych do trudnych ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 10 wrz 2015, 12:55
Michal8282., cała książka oparta jest na ćwiczeniach, tzw. "akcjach". Musisz sam zobaczyć :)
Wiesz Michał, ja mając mega mdłości zażyłam kilka razy metoclopramid (na receptę, przepisywany nawet po chemioterapii) i wiesz, że nie pomógł? Tak, jakby te mdłości były fikcyjne, no nie wiem jak to nazwać...
Też mam podejscie, że przynajmniej podszlifuję angielski ;) Naprawdę fajnie się ją czyta!
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 11 wrz 2015, 11:42
Tak się pochwaliłam, że jest lepiej, a po godzinie snu w nocy wybudziły mnie takie mdłości, że pędem leciałam po Metoclopramid ... :why:
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 11 wrz 2015, 12:05
Też dzisiaj kiepski dzień w pracy ,złapał mnie napad lękowy. Kawe niepotrzebnie piłem. Znowu xanax uratował sytuację, ale zaczynam się martwić że coraz częściej korzystam z benzo. No ale co ja zrobię, pracować muszę. Ja na szczęście w domu czuję się ok, współczuę Ci Alu. Ciężka ta nasza fobia bo przeciwnie do innych my tak naprawdę boimy się samych siebie, fizjologicznych reakcji. A przed samym sobą nie uciekniemy. Ale jak pisałaś, małymi kroczkami do przodu Na pewno jeszcze nie jeden zły dzień przed nami. Oby tych dobrych było coraz więcej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 11 wrz 2015, 12:14
Michal8282., fakt, zazdroszczę Ci, że Ty przynajmniej w domu czujesz się bezpiecznie. Ja nie mam żadnej wolnej od lęku przestrzeni, boję się panicznie, nudności mam ciągle :( To jest koszmar...
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 11 wrz 2015, 12:29
Michal8282., alu, widzę, że nie jest dobrze... Przykro mi, bo łudziłam się, że skoro jest cisza w wątku, to wszyscy czują się super. :?

Ja funkcjonuję o dziwo dobrze. Lekarz lekko zaniepokojony moją wagą i ciągłym wpieprzaniu Zolpidemu, przepisał mianserynę. Nie wzięłam jej. Długo się zastanawiałam, robiłam bilanse, plusy, minusy... Nie chcę tego leku, przynajmniej na razie. Nie chcę tej zmuły, nie chcę kolejnego wpieprzania jak świnia, nie chcę tyć. Z wagą stoję <52 kg> i jest mi z nią dobrze. A że jestem na dolnej granicy BMI... cóż. Każdy jest inny i nie zawsze schematycznie należy do każdego podchodzić. Nie wiem czy dobrze robię, czy nie. Wiem, że powinnam coś zrobić z tym zolpidemem ale kurczę, nie czuję się gotowa... :(

Z lękami jest lepiej, staram się nad sobą panować, mąż pomaga.

W domu jest ok, poza domem w zasadzie też... Nie narzekam. Leki mnie wyprowadziły <i na pewno ja sama różnoraką literaturą psychologiczną>.

Książkę bym sobie zamówiła Alu z miłą chęcią ale jestem niekumata jak chodzi o język angielski. Dogadam się, podstawy mam ale to tak bardziej jak Kali. :P Nie sądzę, żebym była w stanie ją zrozumieć, a przesiadywać na tłumaczach mi się po prostu nie chce. Wiem, że tylko by mnie to wkurzało i zaraz bym książkę cisnęła w kąt.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 11 wrz 2015, 12:30
Ej, a może przez to Ci gorzej że znowu zaczęłaś czytać o tym w necie :). Mi kiedyś psycholog mówiła że przez to podaje sobie spektrum objawów potem o nich myślę, to takie dolewanie oliwy do ognia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 11 wrz 2015, 12:34
Michal8282., wiesz, że przeszło mi to przez myśl? :lol: Nie siedziałam na forum i było OK, wczoraj sobie zerkałam w ciągu dniach i bach - atak w nocy. Jeszcze dziś nic nie zjadłam, u mnie niestety z wagą kiepsko :( (45kg, 164cm). Chyba wrocę do tego Pramolanu (jednak pomagał, choć myślałam, że nic nie daje) i odstawienia forum.
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 11 wrz 2015, 12:56
alu, mądrze. Twoja waga jest BARDZO niska! :shock: :?
Jeśli odstawienie forum pomogło, to nawet się nie zastanawiaj, tylko tu nie zaglądaj. Niepotrzebnie się tylko nakręcasz. A leki niestety ale trzeba brać regularnie, jeśli chcesz zobaczyć poprawę. Regularnie i pod okiem lekarza. Ja kiedyś miałam dobrane leki, wszystko się uspokoiło, pięknie, ładnie... Po ponad roku od odstawienie, po mega niemiłej akcji w pracy zaczęłam się gorzej czuć. I na własną rękę zaczęłam sobie jeden z tych leków znowu brać. Doprowadziłam się do jeszcze gorszego stanu. :-| Od tamtej pory przestałam się na własną rękę "bawić" w lekarza i leki biorę pod kontrolą lekarza.

Nie chcę Cię straszyć ale na dłuższą metę takie niejedzenie może się źle skończyć. Kwasy żołądkowe rano są wydzielane w większym natężeniu i ryją śluzówkę jak diabli. Nie bez powodu tak trąbią o tym, że śniadanie to najważniejszy posiłek w czasie dnia.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 11 wrz 2015, 13:07
Psychotropka`89, moja niewiara w leki raczej się nie zmieniła. Rodzinna przepisuje mi co chce, w sumie sama znalazłam ten Pramolan, a psychiatra chciał ładować cięższe antydepresanty, których ja nie chce. Wiem, że jestem chuda i źle mi z tym. OK, nie zostaje mi nic innego jak odpiąć się od forum i wziąć się porządnie za ten program terapeutyczny, nie widzę innej opcji.
alu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do