Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

inez3

Użytkownik
  • Zawartość

    2135
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. No niestety u mnie znów gorzej. Objawy znów dały o sobie znać i zapewne skończy się zwiększenią Asentry... jestem przybita tym wszystkim, myślałam, że nie będzie takiego zjazdu. To najtrudniejszy nawrót. Kerstina, tak, dalej biorę trittico.
  2. Hej ludzie, jak tam u Was? Mam nadzieję, że wszystko idzie w dobrą stronę. Ja przeżyłam pierwszy tydzień pracy i nie było tak strasznie. Ogólnie wcale nie czuje jakby mnie nie było 3 miesiące . Czuje się co raz bardziej normalnie, więc jest progres. Mam więcej energii, coś mi się chce, nie zmuszam się do podstawowych czynności. Dodatkowo terapia coś przynosi, powoli, bo powoli, ale jednak.
  3. A ja informuje, że wróciłam do pracy i żyje . Nie było strasznie, myślałam, że będę bardziej zestresowana, ale jedyne co odczuwałam to zdrowy stresik kogoś kto po długiej przerwie wraca. Oczywiście dzień był ciężki, bo jednak szok się przeżyło - tak samo jak po urlopie, ale jestem dobrej myśli. Wreszcie pensja będzie 100% . Dodatkowo zmniejszył mi lekarz pregę, bo jednak zawroty głowy były utrudnieniem, a poza tym w końcu trzeba odstawić i zostać na samej sertrze.
  4. Mi prega w zestawie z setrą pozwoliła w końcu wrócić do pracy po 3 miechach L4. Ponieważ zawroty głowy trochę utrudniały mi życie mal zmniejszoną poranną dawkę ze 150 do 75 mg. Wczoraj był pierwszy dzień i, tak jak lekarz mówił, nie odczułam żadnej różnicy poza zmniejszeniem zawrotów i senności. To początek powolnego odstawiania pregi żeby docelowo zostać tylko na sertrze.
  5. Ja biorę prege od 3 tyg w dawce 2x150 mg w zestawie ze 100 mg Asentry. Wreszcie czuje się normalnie - ani napięcia zbędnego ani uspokojenia. Jedyne co to cały czas odczuwam takie jakby zawroty głowy. Oczywiście nie są one stałe, ale są. To takie dziwne uczucie w głowie, trudno to nawet opisać (nazywam to zawrotami, ale to nie do końca tak). Druga rzecz po przebudzeniu, dość długo dochodzę do siebie, jestem lekko nieprzytomna i taka "zakręcona". Póki co jest normalność. Prege mam brać kilka tygodni.
  6. Ja dalej na 100 mg sertry i od 3 tyg 300 mg pregabaliny. Czuje się normalnie, w piątek wracam do pracy i zero lęku z tym związanego. Jedyne co odczuwam nieprzyjemnego po dołączeniu pregi to zawroty głowy czy takie dziwne uczucie w głowie. W czwartek mam wizytę u lekarza i zobaczymy co dalej z tą pregą (mam ją brać kilka tygodni). -- Śr sie 23, 2017 6:53 am -- Hej! Nie powiem, że się cieszę, że Cię tu widzę... Szkoda, że musimy tu wracać. Tak, wenla u mnie działała bardzo dobrze, dopóki jej nie odstawiłam... Ten nawrót jest najgorszy chyba - nigdy nie byłam 3 mies na zwolnieniu. Na szczęście w końcu chyba się rusza do przodu. Też mam dobry kontakt ze swoim lekarzem, wyciągnął mnie z tego bagna już raz i teraz znów mnie wyciąga. Rownież życzę zdrówka!
  7. U mnie w końcu chyba ta prega zaskoczyła. Jeszcze rano po porannej dawce troche jestem zakręcona, ale jes lepiej. Nastrój ok. Jest dokładnie tak jak mowil mój lekarz. Zobaczymy jak dalej. Mam tą prege brać kulka tygodni, a potem juz sama sertra znów. Jestem dobrej myśli.
  8. U mnie trudno powiedzieć, bo biorę 5 dzień pregabalinę i póki co efekt żaden poza osłabieniem i sennością. A to niby szybko działający przeciwlękowiec. Ogólnie odechciewa mi się wszystkiego.
  9. vica, standardy na SSRI: wzmożony niepokój, napięcie, nie mogłam usiedzieć na miejscu, problemy ze spaniem (chociaz miałam je wcześniej, więc niekoniecznie to). Czy pomogła? Troche napewno, ale skoro musiałam wesprzeć się pręgą to nie do końca jeszcze działa. Pocieszę cię, to mój 3 raz z setrą, poprzednie 2 jakieś 10 lat temu, za każdym razem stawiała mnie w końcu na nogi. Cóż, jesli chodzi o prege to biorę 4 dzień, więc wejście już było. -- N sie 06, 2017 2:57 pm -- A, zapomniałam, miałam jeszcze nocne pocenie się, bardzo mocne, czasami mrowienie w rękach i nogach. Po 2-3 tyg już było lepiej.
  10. Każdy lek jest mocny: SSRI, SNRI, benzo, clony itd. Wszystkie te leki wpływają w jakimś stopniu na mózg. Co do dawki, którą mam - lekarz mi powiedział, że słabsza nie dałaby rady, ale jak będzie za mocno to zmniejszymy. Prege mam brać kilka tygodni. Inna pacjentka mojego lekarza na takim zestawie jak ja wróciła już do pracy. Wiem, że to wszystko kwestia osobnicza, ale coś muszę robić. Ten nawrót jest najgorszy ze wszystkich, nigdy tak długo nie dochodziłam do siebie.
  11. vica, lekarz mi przepisał taką dawkę, więc zobaczymy. Co do Asentry to ja miałam na początku zwiększone lęki, jadłowstręt itp. Firmy farmaceutyczne wypisują wszystko w ramach zabezpieczenia, więc lepiej nie czytać ulotek :).
  12. ernest00, wiem, że działa od 1 tabletki, ale ja się pytam kiedy trochę się ustabilizuje. Wybacz, dla ciebie każdy lek to zło, każde "wejście" na jakikolwiek lek jest okropne, każde odstawienie to koszmar. Ja tego nigdy nie odczułam, więc nie uogólniaj. Brałam sertre, esci + lamo, wenlę i z każdego wchodziłam bez większych problemów tylko niestety nerwica wraca. Prege dostałam żeby zniwelować napiecię i niepokój. Czekam aż ten stan osłabienia się trochę ustabilizuje stąd moje pytania.
  13. U mnie trzeci dzien z pregą 2*150. Pierwszego dnia totalny brak siły i tylko leżenie, 2 dnia podobnie + zawroty głowy. Dziś natomiast poranek z osłabieniem, po wzięciu spałam ze 4h z przerwą. Niestety potem napięcie i niepokój powróciło + podwyższone tętno (a przez pierwsze dwa dni spadło do normalnej wartości - ciśnienie mam cały czas ok). Kiedy prega zaczyna działać bardziej stabilnie? Czytałam gdzieś, że po ok tygodniu. Zaznaczam, że biorę ją do Asentry 100mg oraz 75mg trittico na sen.
  14. ZDECYDOWANIE ZA DUŻO , jak na początek . Jeśli masz uciążliwe lęki , wystarczyłoby aż nadto na początek 2 X 75 mg .Lekarz przyłożył z grubej armaty ,,, normalne. On się nie patyczkuje. Powiedział, że mniejsza dawka nie dałaby rady. Ufam gościowi, bo już mnie wyciągał z bagna. Póki co nie jest źle 2 dnia. Osłabienie, senność i lekkie mdłości.
×