Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez xCarmen 02 lut 2008, 23:50
hauwaii napisał(a):Też tak mam. Ci których znam już od wielu lat raczej nie zabiegają o częste kontakty ze mną, a ci nowo poznani jakoś w ogóle się nie interesują moją osobą. Kiedyś zastanawiałem się nad tym czy ze mną jest coś nie tak?? Czym odstraszam tych nowych?? Czy naprawdę jestem taki nijaki i bezosobowościowy dla innych? Nie wiem tego, za zwyczaj wynajdę jakoś wadę w sobie i zaczynam się obwiniać za taką sytuację...


A ja bylam kiedys dusza towarzystwa... trudno uwierzyc teraz jestem ignorowana i opuszczona... az przykro sie robi.


a dzien jak dzien zaczyna mi sie chciec plakac ... pracowalam caly dzien az mnie gnaty bola a teraz mysle o tych wszystich dobrze bawiacych sie ludziach... no ale co sama nie pojde do klubu przeciez..;/ albo na piwo ;/ zwariuje tu ... ehh
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez .Tomek 03 lut 2008, 00:58
kupiłem drążek do podciągania, pierś z kurczaka, sos słodko-kwaśny i gumę do żucia... a teraz oglądam film xD Trzymać się ludki :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez hauwaii 03 lut 2008, 01:50
tornados napisał(a): Z jednej strony brakuje mi ich, z drugiej strony wolę być sam

Fakt dziwna sprawa. Ja mam stresa jak jestem sam i denerwuje się że nie mam z kim spędzić czasu, a jak jestem już w jakiejś sytuacji z towarzystwem wydaje mi się że nie mam o czym z nimi gadać i najlepiej zostałbym sam przy kompie i uczył się nowych pożytecznych rzeczy (to chyba mój nałóg/natręctwo)

xCarmenA napisał(a): ja bylam kiedys dusza towarzystwa.


Ja tylko jak się nachleje i to też do czasu bo później podobno jestem już żałosny i chamski - ale piękne jest w tym to że mam to głęboko gdzieś...
Ale jak wiadomo w naturze równowaga musi być i następnego dnia mega kac musi być, ale to taki że leże w łóżku cały dzień sparaliżowany stresem
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
26 sty 2008, 23:41
Lokalizacja
mazowieckie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2008, 03:23
xCarmen napisał(a):a dzien jak dzien zaczyna mi sie chciec plakac ... pracowalam caly dzien az mnie gnaty bola a teraz mysle o tych wszystich dobrze bawiacych sie ludziach... no ale co sama nie pojde do klubu przeciez..;/ albo na piwo ;/ zwariuje tu ... ehh

Co trzeba poprałem, posprzątałem, odkurzyłem (sobotnie porządki :P ), zrobiłem zakupy, nadszedł wieczór i doszedłem do wniosku że nie będę szedł do klubu jak nie ma za bardzo z kim (a niestety kiepski jestem w spontanicznym nawiązywaniu nowych znajomości :? ) ani do akademika tylko po to żeby prawie na czworaka wrócić do domu i męczyć jutro (dziś?) kaca. Pobuszowałem po necie, pograłem, obejrzałem film, teraz chyba się wezmę za następny. Ale i tak gryzie zazdrość, że są tacy, którzy w tej chwili balują gdzieś tam wśród świetnego towarzystwa...
hauwaii napisał(a):Ja mam stresa jak jestem sam i denerwuje się że nie mam z kim spędzić czasu, a jak jestem już w jakiejś sytuacji z towarzystwem wydaje mi się że nie mam o czym z nimi gadać i najlepiej zostałbym sam przy kompie i uczył się nowych pożytecznych rzeczy (to chyba mój nałóg/natręctwo)

Hmmm... mam coś podobnego. Dochodzi chyba jeszcze do tego wszystkiego stres przed spotkaniem jeśli przez dłuższy czas gdzieś/do kogoś nie chodziłem. Przesrane :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 03 lut 2008, 03:43
IceMan napisał(a):Ale i tak gryzie zazdrość, że są tacy, którzy w tej chwili balują gdzieś tam wśród świetnego towarzystwa...

dookladnie .. chociaz nie ! potega mojej podswiadomosci mowi mi ze ten dzien byl super i nastepne tez takie beda :mrgreen: ;) zrobilam dzis duzo i jestem z siebie dumna !:D inni tylko marnuja pieniadze na browce i siedza w zadymionych klubach w ktorych dudni miuzyka wcale im nie zazdroszcze o ! O!


IceMan napisał(a):hauwaii napisał:
Ja mam stresa jak jestem sam i denerwuje się że nie mam z kim spędzić czasu, a jak jestem już w jakiejś sytuacji z towarzystwem wydaje mi się że nie mam o czym z nimi gadać i najlepiej zostałbym sam przy kompie i uczył się nowych pożytecznych rzeczy (to chyba mój nałóg/natręctwo)

Hmmm... mam coś podobnego. Dochodzi chyba jeszcze do tego wszystkiego stres przed spotkaniem jeśli przez dłuższy czas gdzieś/do kogoś nie chodziłem. Przesrane

a ja tam czegos takiego nie mam jestem rozgadana jak to wiejska baba i moglabym nie zmykac buzi chyba ze akurat cos jem :mrgreen:


i mala modyfikacja mojej poprzedniej wypowiedzi ; JA JESTEM DUSZA TOWARZYSTWA tylko ze towarzystwa brak haha xD
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez hauwaii 03 lut 2008, 03:48
IceMan napisał(a):Hmmm... mam coś podobnego. Dochodzi chyba jeszcze do tego wszystkiego stres przed spotkaniem jeśli przez dłuższy czas gdzieś/do kogoś nie chodziłem.

Dokładnie, to był chyba pierwszy objaw po którym stwierdziłem że coś ze mną nie tak. Powiedz mi jeszcze czym w takiej sytuacji się przejmujesz?? Oceną jak wypadniesz, że nie będzie o czym gadać czy może z powodów bliżej Ci nie znanych?

xCarmen napisał(a): mala modyfikacja mojej poprzedniej wypowiedzi ; JA JESTEM DUSZA TOWARZYSTWA tylko ze towarzystwa brak haha xD

A to mi ćwieka zabiłaś, bo w mojej opinii takie osoby przyciągają raczej ludzi z otoczenia i im towarzystwa nie brakuje
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
26 sty 2008, 23:41
Lokalizacja
mazowieckie

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2008, 04:37
hauwaii napisał(a):Oceną jak wypadniesz, że nie będzie o czym gadać

Bingo.... że zrobię z siebie idiotę itp itd. Muszę dodać, że bywając częściej w towarzystwie te objawy słabną, gorzej jeśli się na jakiś czas wyizoluję. Teraz jest w miarę ok ale tylko w miarę. Sporo mam jeszcze do zrobienia.
xCarmen napisał(a):dookladnie .. chociaz nie ! potega mojej podswiadomosci mowi mi ze ten dzien byl super i nastepne tez takie beda Mr. Green Wink zrobilam dzis duzo i jestem z siebie dumna !Very Happy inni tylko marnuja pieniadze na browce i siedza w zadymionych klubach w ktorych dudni miuzyka wcale im nie zazdroszcze o ! O!

no no widzę że lektura wpływa znakomicie na nastrój ;) tak trzymaj :D
xCarmen napisał(a):a ja tam czegos takiego nie mam jestem rozgadana jak to wiejska baba i moglabym nie zmykac buzi chyba ze akurat cos jem

heheh to z Tobą bym nie miał problemów w rozmowie ;) czy bym miał o czym gadać czy nie i tak byś mi nie dała dojść do słowa :D

ehhh... chyba trzeba spać iść bo się pustawo zrobiło... branoc!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lut 2008, 12:51
Kurcze...ale jestem wkurzony :twisted: :twisted: :twisted:
Człowiek się stara,pracuje nad sobą....a inni ludzie z reala i tak tego nie dostrzegają,wolą się śmiać ze mnie/////
Kurde co ja mam takiego w sobie że ludzie albo mająmnie za gorszego od siebie,albo za człowieka z którego trzeba się śmiac??
Przeciez nie jestem gorszy od nich, i nie robie jakichs śmiesznych rzeczy a jednak się śmieją///////
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2008, 12:57
Ci sami co się śmiali? Niestety, ale żeby sobie z tym poradzić potrzebna jest też zmiana środowiska. Chociaż nie wykluczam, że czasem i obecne środowisko potrafi zmienić nastawienie...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 03 lut 2008, 13:00
hauwaii napisał(a):xCarmen napisał:

mala modyfikacja mojej poprzedniej wypowiedzi ; JA JESTEM DUSZA TOWARZYSTWA tylko ze towarzystwa brak haha xD


A to mi ćwieka zabiłaś, bo w mojej opinii takie osoby przyciągają raczej ludzi z otoczenia i im towarzystwa nie brakuje


gdybym byla zdrowa to pewnie by tak bylo...


IceMan napisał(a):heheh to z Tobą bym nie miał problemów w rozmowie czy bym miał o czym gadać czy nie i tak byś mi nie dała dojść do słowa


noo nie bylabym taka pewna :D fakt ze rozgadana jestem ale zdarza mi sie mowic bez sensu i celu... ale zdarza tez zmuszac rozmowce do myslenia... czasem nawet doprpwadzam do lekkich klotni bo lubie sie posprzeczac z ludzmi. przetestowac moja moc przekonywania:D

a dzisiejszy dzien sie zapowiada super :D pogoda przepiekna chyba wybiore sie na spacer ,odwiedze kolezanke albo przeczytam ksiazke ...
najchetniej to bym wsiadla na rower albo gdzies pobiegla ... ew. pospacerowala po lesie tylko ze do lasu am spory kawalek ;)

ehhh jakie zycie jest piekne... :D
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 lut 2008, 13:15
Ci sami co się śmiali? Niestety, ale żeby sobie z tym poradzić potrzebna jest też zmiana środowiska. Chociaż nie wykluczam, że czasem i obecne środowisko potrafi zmienić nastawienie...

Akurat po tych osobach któe śmialy sięze mnie dziś nigdy bym się tego nie spodziewał.
Może śmieją się z tego,że często stoje gdzieś sam<chodzi mi o uczelnie bo to się przydarzyło wlaśnie tam>.No ale z drugiej strony co mam robić jak nie staćsam skoro 1.Jestem nieśmialy,2.Nie zawsze przychodzi dużo osó z mojej grupy na zajęcia.3.Nie jestem w stanie podejśc tak po prostu do obcego czlowieka z innej grupy i zagadać.4.w mojej obecnej grupie juzsiępo tworzyły grupy ludzi któzy sie znają i lubia i chodza wszędzie w tym samym gronie.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2008, 13:23
xCarmen napisał(a):fakt ze rozgadana jestem ale zdarza mi sie mowic bez sensu i celu... ale zdarza tez zmuszac rozmowce do myslenia... czasem nawet doprpwadzam do lekkich klotni bo lubie sie posprzeczac z ludzmi. przetestowac moja moc przekonywania:D

Widzę że nie tylko ja lubię się czasem podroczyć ;) a i pogadać bez sensu o wszystkim i o niczym też miło :)
xCarmen napisał(a):pogoda przepiekna chyba wybiore sie na spacer ,odwiedze kolezanke albo przeczytam ksiazke ...
najchetniej to bym wsiadla na rower albo gdzies pobiegla ... ew. pospacerowala po lesie tylko ze do lasu am spory kawalek

no to zapowiada się długi spacer
człowiek nerwica napisał(a):1.Jestem nieśmialy,2.Nie zawsze przychodzi dużo osó z mojej grupy na zajęcia.3.Nie jestem w stanie podejśc tak po prostu do obcego czlowieka z innej grupy i zagadać.4.w mojej obecnej grupie juzsiępo tworzyły grupy ludzi któzy sie znają i lubia i chodza wszędzie w tym samym gronie.

a gdzie afirmacja?
człowiek nerwica napisał(a):Może śmieją się z tego,że często stoje gdzieś sam

No w sumie nie wiedzą czemu stoisz sam, może myślą że masz ich gdzieś, więc dają Ci popalić.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez xCarmen 03 lut 2008, 13:29
IceMan napisał(a):Widzę że nie tylko ja lubię się czasem podroczyć a i pogadać bez sensu o wszystkim i o niczym też miło :)



oczywiscie ale taka prazyjemnosc to tylko wtedy gdy sie na zwywo rozmawia, widzi reakcje rozmowcy .. slyszy jego glos :) widzi mimike twarzy ahhh uwielbiam to i jak tesknie za towarzystwem ....ah

IceMan napisał(a):no to zapowiada się długi spacer

ojj dluugi chyba sobie psa wypozycze i pojde znim na spacerek :D ewentualnie wyciagne jakiegos osobnika ale to bedzie trudne

człowiek nerwica troche rozumiem twoje problemy ja ostatnio tez sie tak czuje nawet w grupie znajomych osob , no wlasnie a gdzie afirmacje autosugestie? musimy cie zbesztac za niekonsekwencje !;) najpierw sie zajmij soba i nie patrz na to co mowia inni a jak uporasz sie ze tym to juz bedziesz mogl i zmieniac ich sposob myslenia
zycze powowdzenia ! i wierze w Ciebie !
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2008, 13:38
xCarmen napisał(a):oczywiscie ale taka prazyjemnosc to tylko wtedy gdy sie na zwywo rozmawia, widzi reakcje rozmowcy .. slyszy jego glos :) widzi mimike twarzy ahhh uwielbiam to i jak tesknie za towarzystwem ....ah

no oby tylko było odpowiednie towarzystwo ... aż mi brakuje ćwiczeń i wykładów na uczelni, w sumie może i trzeba było przepisywać ale i wesoło było :P teraz stagnacja :? siedzę w domku i się nudzę, chyba też gdzieś wyskoczę bo zwariować idzie...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do