Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Atkaa 13 lut 2007, 13:48
A rodzice? Nie masz z ich strony wsparcia? Myslę, że oni juz wiedzą o twoim problemie. Przecież to widać, jak ktoś codziennie snuje sie po domu i ma spuchnięte oczy od płaczu. Nie będzie poprawy jesli bedziesz to ukrywał. Powiedz otwarcie, że źle się czujesz i potrzebujesz ich wsparcia. Musisz się do tego przyznać bo nie masz tam nikogo innego. A ta osoba która o tym wie? Kim jest dla ciebie?
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez wiatr 13 lut 2007, 13:49
Nie rozmawiaj z rodziną skoro nie potrafisz. Masz przecież tą jedyną osobę no i patrz nas. Głowa do gory. ;) Nie jesteś sam :mrgreen:
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 13:57
Atkaa napisał(a):A rodzice? Nie masz z ich strony wsparcia?

Własnie nie mam.....bo to m.in przez nich jestem w takim stanie jakim jestem. Więc po prostu nie umiem i niechce z nimi o tym gadać :(



Atkaa napisał(a):A ta osoba która o tym wie? Kim jest dla ciebie?

Kimś cholernie ważnym i bliskim memu sercu....
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Atkaa 13 lut 2007, 14:12
Wiesz ciesze sie ze tak napisałeś
Sotom napisał(a):Kimś cholernie ważnym i bliskim memu sercu....

W takim razie staraj się dla tej osoby. A z rozicami jeszcze sie zastanowimy. Wiesz, duzo by ci dało, gdybyście sie mogli spotkac raz na jakiś czas. Wiem, że to niemozliwe ze względu na odległość ale jak się postaracie, to wszystko jest możliwe. Naprawdę warto, wiem ze swojego doświadczenia
:mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez Sotom 13 lut 2007, 14:17
Atkaa napisał(a):W takim razie staraj się dla tej osoby

Staram się. Bo gdyby nie ona to pewnie bym już "leżał na dnie" :(

Atkaa napisał(a):Wiesz, duzo by ci dało, gdybyście sie mogli spotkac raz na jakiś czas

Wiem.....teraz jest to niemozliwe....i tak myśl mnie dobija....
I nie chodzi o odległość bo to dla mnie nie ma znaczenia....

Dziekuję za wsparcie....
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

przez wiatr 13 lut 2007, 14:32
Sotom napisał(a):przez nich jestem w takim stanie jakim jestem

Wybacz mi, ale myślę że oni tak dokońca sami nie wiedzą co się dzieje. Być może myślą że nic takiego się nie wydarzylo lub terz ta sytuację na swój sposób przerzywają. :idea:
Sotom napisał(a):i niechce z nimi o tym gadać
. I to chyba będzie dla was wszystkich najlepsze rozwiązanie. Czas goi rany.
Atkaa napisał(a):Wiesz ciesze sie ze tak napisałeś
Sotom napisał/a:
Kimś cholernie ważnym i bliskim memu sercu....


Atkaa napisał(a):W takim razie staraj się dla tej osoby
bo masz dla kogo.I to jest piękne.Mając drugą osobę o której można myśleć.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 14:47
wiatr napisał(a):Czas goi rany

Wg mnie czas nie goi ran.....tylko przyzwyczaja do bólu.
A mnie czas wykańcza....


wiatr napisał(a):I to jest piękne.Mając drugą osobę o której można myśleć.

Masz rację.....
Cały czas myślę.........ale też mysle o tym że nie ma tej osoby tu przy mnie.....że nie mogę sie przytulić ani nic :(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

przez wiatr 13 lut 2007, 15:18
By ból minął przypominaj sobie najpiękniejsze chwile jakie spędzileś z tą niezwykłą osobą, wasze rozmowy. Sama probuję sobie wyobrazić was razem. Musi to być nizwykła osoba.O Panie. A ty................jesteś szczęściarzem masz o kim myśleć, marzyć. Och jakie to piękne.
Sotom czy masz możliwość zadzwonić do niej...........
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 15:29
wiatr napisał(a):Sotom czy masz możliwość zadzwonić do niej...........

Mam....codziennie rozmawiamy ze sobą. Jak nie telefon to gadu czy skype.
Ale nie mogę znieść już myśli że niemogę być obok niej. I że niewiem kiedy to nastapi.
A w domu tylko rodzinka dokłada do pieca. I dlatego nie potrafię sobie dać z tym wszystkim rady tu sam. Wszystko się zebrało naraz.....
Czasem sam niewiem co mi jest.....czy to nerwica czy depresja czy coś innego. Raz mam napady zdenerwowania i cały się trzęse....raz non stop wyje....a raz po prostu mam doła totalnego i wszystkiego mi się odechciewa....I tak całe dnie :(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

przez wiatr 13 lut 2007, 15:53
Sotom napisał(a):A w domu tylko rodzinka dokłada do pieca
jest jeden sposób by trochę emocje opadly w domu ktore napewno ci nie służą, najpierw się przygotuj by być opanowanym spokojnym. Zostań przez chwilę aktorem. przeproś ich spokojnym glosem , powiedz że mają rację, nie oceniaj kto jest winny, w ten sposób zyskasz wiele dla siebie spokoj z ich strony. Tylko najwarzniejsze nie wchodż w dyskusję Użyj jednego slowa magicznego . Ono działa.. Sytuaja nerwowa opadnie.I będziesz mogl spokojnie
Sotom napisał(a):Mam....codziennie rozmawiamy ze sobą. Jak nie telefon to gadu czy skype.
i zapewne wyjaśni się kiedy dojdzie do waszego spotkania. A gdyby przypadkiem pojawili sie na horyzoncie rodzice, ponownie wciel się w rolę aktora. Tylko im przytakuj, nie wchodż w dyskusję. I wówczas będziesz mógł wszystko jeszcze raz przemyśleć co dalej.
Ps. Wybacz popoludniu mi siada dziadowski net, sory ale pamiętaj postaraj się być silnym. Będę cały czas o tobie myślała. Super z ciebie gość. Już tak wiele zrobileś dla siebie.Polubilam Cię. Pa.Trzymam kciuki.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 13 lut 2007, 16:01
wiatr napisał(a):Tylko najwarzniejsze nie wchodż w dyskusję

Ja nigdy nie zaczynałem dyskusji.....Zawsze starałem się nie odzywać...ale są pewne granice....i gdy juz ją przekraczali to nie wytrzymywałem :(

wiatr napisał(a):Użyj jednego slowa magicznego

Tylko że serio ja nie mam za co ich przepraszać...

wiatr napisał(a):A gdyby przypadkiem pojawili sie na horyzoncie rodzice

Oni praktycznie nie mają nic do tego.....nie interesują się w sumie mną.
A nawet jakby coś mieli to i tak by nic nie zmienili.....

wiatr napisał(a):Super z ciebie gość

Ty też jestes super.....Wielkie dzięki.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 13 lut 2007, 22:55
Chyba dawno mnie tu nie było i nie wiem o co chodzi.....:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

przez wiatr 14 lut 2007, 09:09
Witam wszystkich cieplutko a szczególnie Ciebie sotom
wiatr napisał(a):Super z ciebie gość
i ciebie maleństwo.
Nie dam się sprowokować nerwom.To ja będę panowała nad sobą.Będę uśmiechnięta,rozlużniona, by nikt i nic mnie nie sprowadzilo do parteru.Nie będę wchodziła w dyskusje które mogą spowodować u mnie zle samopoczucie.Nie będę oceniać innych , kto z nas jest lepszy czy gorszy. Szkoda mojego zdrowia i energii.
Trudno będzie, no cóż, zniosę wszystko bym nadal czuła spokój.Ale postawiłam sobie zadanie na dzień dzisiejszy :roll: Damy radę........z wami dam radę :lol: Pozdrawiam Wszystkich cieplutko.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Sotom 14 lut 2007, 10:59
Dziś byłem u lekarza ( jeszcze nie psychiatry bo muszę czekać 2 tyg :| )
Przepisał mi narazie Asentrę. Niewiem co o tym myśleć. Powiedział że mam to brać póki nie pojde do specjalisty i najwyżej on(a) zdecyduje czy zmienić czy nie.
troche poczytałem o tym leku na forum i szczerze mówiąc boję się zacząć go brać :(
Ale chyba bez leków sobie sam tu nieporadze :( Co myślicie??
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do