Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 26 sty 2011, 10:32
Nie jestem w stanie znieść mojego ojca.

Nie mogę z nim wytrzymać. Jak cudownie, że w lutym się wyprowadzam!

[Dodane po edycji:]

Decyzja o wyprowadzce jest desperackim krokiem, biorąc pod uwagę moje zarobki... Ale mama i babcia jakoś mi pomogą. Po wczorajszym starciu z ojcem same każą mi się wyprowadzić. Przykro mi, że je z nim zostawię same, ale muszę się ratować póki jeszcze mam możliwość.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 26 sty 2011, 14:47
Wpienił mnie mój wykładowca, który zaczął się na mnie wydzierać, że źle napisałam egzamin :D To chyba moja sprawa, jak to napisałam, ważne, że zaliczone... zresztą to taki przedmiot, który mogę sobie serdecznie wsadzić głęboko wiadomo gdzie :P no i zmusić się do nauki w depresji z derealką to też jest pewien sukces, ale on nie musi o tym wiedzieć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 26 sty 2011, 15:04
Agnieszka_1988, :great: wyprowadzaj się !! nawet nie wiesz jak to pomaga!! Zasługujesz na spokój :)

[Dodane po edycji:]

ja bym chciała pojechać z P. i psami do lasu tylko jak go namówić hmm
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 26 sty 2011, 20:09
Od poniedziałku ok :)
tylko wtorek był jakiś dziwny :( źle się czułem ale poza tym gites :yeah:
siostra kupiła mi dziś spodnie :mrgreen:
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 26 sty 2011, 20:10
wiecznie młody:), hmm... no ... to gratuluję :mrgreen:

a mnie NADAL BOLI :-|
lakuda
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 26 sty 2011, 20:14
zaczął się fajnie , kończy się tragicznie..............
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Guzik 26 sty 2011, 20:23
Od kilku dni czuje się źle, nie wiem czemu, pętlą się we mnie lęki, coraz więcej i więcej, bardzo mnie to osłabia, nie wiem, może to ta sesja? a był moment że było zwyczajnie znośnie a teraz znów rozrywająco i nierealność wbija się w szczelinę zewnętrza. Bleeee. Niedobrze mi jest od tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 28 sty 2011, 16:37
Kurfa. Rzucam leczenie, rzucam piguły. Nikt mi nie wciśnie choroby. Mojej matce nawet nie zależy na tym żeby zweryfikować czy lekarz ma rację czy nie. Nie chce mi dać pieniędzy na kilka dodatkowych prywatnych wizyt/ konsultacji. Zajebiście. Samochód jest ważniejszy to niech ma jebany samochód.
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 28 sty 2011, 16:53
Byłam dziś na terapii. Wniosków brak, rozgrzebałyśmy tylko temat ojca. Na środę mam przynieść mój list do niego, ale jak go tak jeszcze raz przeczytałam to stwierdziłam, że zbyt ocieka emocjami i chyba nie dam rady go pokazać... Zbyt osobiste. Wolę puścić to w eter internetu niż pokazać terapeutce :?
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PinkFlower 28 sty 2011, 17:00
A brak słów... Sprawy zdrowotne mają się kiepsko, lekarz wczoraj oznajmił mi entuzjastycznie iż albo będzie tragedia albo będzie w miarę dobrze. Wszystko wyjaśni się podczas operacji- co da się załatwić chyba dopiero na marzec. Nie dam rady tyle czekać, oczekując wiadomości czy będę mogła kiedyś mieć dzieci... Mam ochotę pierdolnąć to wszystko i teraz zacząć się już starać, ale wiem że nie utrzymałabym ciąży.... :( Jest mi bardzo smutno.
A reszta... Chyba znowu wywalę swoje życie do góry nogami, mam wielkie plany, ale raczej długoterminowe... Zobaczymy co mi z nich wyjdzie. W końcu do odważnych świat należy.
PinkFlower
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 28 sty 2011, 19:52
Cały tydzień w porządku... :) nie było tak źle :P
TYlko szkoda ,że w ten weekend nie zobaczę się z M. :(
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Imre 28 sty 2011, 20:38
Maraton 6 egzaminów w 7 dni rozpoczęty...
Imre
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 29 sty 2011, 00:15
Informacja o dwoch znajomych moich znajomych, ktorzy padli ofiara zapalenia pluc jako powiklania po grypie, strasznie mnie rozstroila...:(
Chlopak lezy na OIOM-ie, a odlaczacy od respiratora probnie, nie podjal proby samodzielnego oddychania... Druga chora zas nie zyje...Oboje kolo 30-tki... Jednak czlowiek nie zna dnia ani godziny... :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 29 sty 2011, 00:32
ehhh ostatnio jest gorzej, nawet bardzo... :cry: znowu rano obudziłam sie z lękiem i mam wrazenie , że serce mi staje :roll: Za tydzień kardiolog i wyniki holtera :bezradny:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do