Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 31 gru 2010, 02:26
wiola173, Dziękuję Wiolu. Ty też spędź Sylwestra w dobrym nastroju!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 31 gru 2010, 02:26
Monika1974,
Chyba mało prawdopodobne ale dziękuję:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 31 gru 2010, 02:48
Guzik, to nie masz benzo na takie ataki?
Jak ja mialam akie ataki to nie bylo bata zebym sie choc do kompa doczłapała....
Apii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Guzik 31 gru 2010, 02:57
Powiesiłam pranie, okna zamarznięte i przywalone śniegiem - nie mam siły otworzyć, wypiłam litr wody i czekam na ukojenie, wzięłam jakieś ziołowe tabletki ale to i tak nigdy nie działało.

wiola173 Jak miałam nocne napady lęku to leciałam jak głupia pod zimny prysznic a efekt był tylko taki że było mi okropnie zimno! więc już teraz żadnych pryszniców nie praktykuję, bo ciepły by mnie chyba zabił, para zabrała by powietrze, straciła bym przytomność i było by jeszcze gorzej.

Apii: nie mam żadnych benzo, lekarz uznał że mnie będzie leczył na depresje chociaż mówiłam że żadnej depresji nie mam i mam antydepresanty i neuroleptyki i te cuda na sen. Mnie dopadło kiedy układałam swetry do szafy (?! to chyba nie może być napad paniki) i biurko było najbliżej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez GG7 31 gru 2010, 03:00
Nie oszukuj się to był napad na tle nerwowym etc ... Jak wydolisz bez leków ok. ale ja bym nie ryzykował , to zależy indywidualnie ...
Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"
Avatar użytkownika
GG7
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
30 gru 2010, 08:06
Lokalizacja
SK-KR 60%-40%

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Guzik 31 gru 2010, 03:03
Ja się nie oszukuję, nie mówię że to nie jest na tle nerwowym ale jak można dostać napadu paniki wkładając sweter do szafy? :/

[Dodane po edycji:]

Zrobiłam jeszcze jedno pranie, porządek w kuchni, nie wiem czy nie zabrać się za odkurzanie :/ Nie mogę spać, boli mnie głowa. Cudoooowny dzień! Przy następnej wizycie u lekarza zapytam o relanium albo coś podobnego na takie beznadziejne stany bo jak mnie kiedyś złapie poza domem i nie dojdę na pogotowie to umrę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez GG7 31 gru 2010, 09:20
Aż tak źle myślę się nie stanie ! ( chociaż np. w miejscu publicznym , nie mając leku -problem jest ogromny ) , ale niestety jakbym dał radę przewidzieć kiedy dostane podobny napad - byłoby już dobrze - zażyłbym wcześniej dodatkowo lek .
Niestety dzieje się to w niekontrolowany sposób :(
Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"
Avatar użytkownika
GG7
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
30 gru 2010, 08:06
Lokalizacja
SK-KR 60%-40%

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Guzik 31 gru 2010, 10:46
Jest problem, ja jestem raczej niezdolna do przemieszczania się w takim stanie, nie dała rady bym wysiąść np. z tramwaju, ostatnio rodzice prowadzili mnie na pogotowie abym nie przewróciła się na ziemie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 31 gru 2010, 10:49
Wstałam zła ........... mam dość tego chujowego roku...a przyszły zapowiada się jeszcze bardziej z dupy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 31 gru 2010, 11:12
Ka_Po, w przyszłym roku muszę obronić pracę mgr i zacząć dorosłe życie...najzwyczajniej...boję się.... :oops:
Cały rok zły nie był, ale kurcze ..jaki sylwester, w domu matka z ojcem leżą chorzy, mój narzeczony też chory, sylwester pewnie przed tv.....no może coś się zmieni, teraz jestem normalnie zła :(
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 31 gru 2010, 11:57
Ka_Po, Plus jest taki, że wierzę, że jakoś to będzie - bo jak ma być i ....wyprowadzę się z domu...takie plany mamy z M :105:
Aaa już mi lepiej, dzięki co za otuchę a i mnie cieszy, że jesteś w dobrym stanie - oby tak już zostało do końca świata ...i jeden dzień dłużej :*
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 31 gru 2010, 12:42
Kochani życzę wam udanego roku 2011, abyście mieli odwagę spełniać swoje marzenia!
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 31 gru 2010, 12:49
polakita, dzięki, i wzajemnie, oby nadchodzący 2011 rok był lepszy, niech przyniesie nam spokój i żebyśmy mieli więcej siły i odwagi!
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 31 gru 2010, 13:21
linka, daj spokoj ja zadnego sylwka nie mialam udanego, prawie zawsze przed tv, o zareczynach czy w gole o chlopaku moge se pomarzyc, nie pracuje, nie mam raczej szans na wyprowadzke z domu, nie mialam fajnych wakacji i to sie nazywa zwalone zycie :great:
Apii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do