Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 20 lis 2010, 08:03
bamvalo, germanistyke ;)
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 20 lis 2010, 08:05
-asia-, o kuzwa jezyk Hitlera eheh ;) zartuje, a na ktorym roku jestes ??
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 20 lis 2010, 08:07
-asia-
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 20 lis 2010, 08:08
-asia-, mala hitlerowna :D aa to troszeczke starsza jestes ode mnie, a co NL dokucza mocno ??
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 20 lis 2010, 08:17
hy hy, a jak :P
hmmm... no ja w sumie zaburzenia lekowe to mam tak dodatkowo w gratisie, cierpie na zaburzenia osobowosci (bpd). :pirate: a Ty jak sobie radzisz? i dlaczego nie spisz o tak wczesnej porze? masz kloporoty ze snem?
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 20 lis 2010, 08:24
Ja chodze na terapie mam NL i jakos sobie radze, raz lepiej a raz gorzej. Zalezy w sumie jak mi dzien mija, jak zacznie sie zjebanie to i bedzie zjebanie - taka regula ale czasami udaje sie ja przebic :)

A nie spie, bo w pracy bylem... i juz sobie siedze :PP

CHociaz nie ukrywam ze przez NL jest mi ciezko zasnac, bo troche dziwnie mi sie oddycha, ale mam nadzieje ze to przejdzie...
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 20 lis 2010, 08:34
to Ty po pracy zamiast padac jeszcze sile masz, zeby nie spac i tu pisac? podziwiam. ;) :uklon:
dobrze, ze jakos sobie radzisz. :great: terapia pomaga?
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 20 lis 2010, 09:31
-asia-, kochana ja bym najchetniej teraz na trening poszedl. Dusza sportowca... Wyspany jestem... ;) terapia mozna powiedziec, ze pomaga ale wiem ze jeszcze dluga droga przede mna. Boli mnie to bo jestem niecierpliwy z natury i chcialbym wszystko szybko ale w tym przypadku sie nie da i czesto lapie j jakiegos dolka :( Musze sie pogodzic z wieloma rzeczami, pomalutku to robie i w koncu wrocic do rownowagi psychicznej...

I tako, a jak tam z Toba ?
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 20 lis 2010, 09:37
to twardy z Ciebie facet, super :great: u mnie ostatnio gorzej, terapia mnie calkowicie rozwala, znow wrocilam do kaleczenia sie, nie ogarniam tego :( terapia za bardzo mi rozgrzebuje bolesne sprawy, ktore tak skrzetnie zakopywalam i o nich zapominalam, nie umiem sobie z tym poradzic.
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 20 lis 2010, 10:13
-asia-, nie warto wracac do przeszlosci moja droga, co najwyzej mozna o niej zapomniec i wyciagnac z bledow wnioski. Przeszlosc uczy nas jak nie nalezy robic w przyszlosci. Zycie toczy sie dalej i trzeba isc trwardo mimo iz sam czasami nie dam rady bo miekna mi nogi przez ten stan, ale nie chce sie poddawac... wolnosc jest w nas ;) tyle przetrwalem, wiec walcze dalej. Nie kazda bitwe wygram, ale wojne NA PEWNO !!

Musi byc gorzej zeby bylo lepiej...
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 20 lis 2010, 10:38
Zajècia mam dzisiaj odwolane ,a to z takiego powodu,ze w poniedzialek rano mam egzamin z pierwszego modulu :hide: jakos mi ten fakt,umknàl uwadze kurde... :twisted:
Tak wièc dziisaj siè relaksujè,ogarnè chatè,i jakiegos drinka z malzem wypijè-mimo ,ze mam absolutny zakaz(jeden drink chyba mnie nie zabije) :twisted:
A Wy jakie macie plany weekendowe robaczki???
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 20 lis 2010, 11:05
wovacuum napisał(a):A Wy jakie macie plany weekendowe robaczki???



Robaczka to ja mialem, gdy bylem maly :P
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 20 lis 2010, 12:13
A ja sie boje że troche piłem w czasie stosowania leków głównie chodzi o afobam... to czy teraz moga byc jakies tego skutki ?? Juz nie piję...
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 20 lis 2010, 12:29
Obudziłam się z takim lękiem, że ziałam jak pies, mały włosek nie zemdlałam :roll:
Teraz lepiej.
Zamierzam sprzątać. I tyle.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do