Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

New-Tenuis

Użytkownik
  • Zawartość

    2170
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. New-Tenuis

    Plany, marzenia, cele...

    Niewidzialni przyjaciele to mogą być też zmarli przyjaciele. Jeden z nich przy mnie jest. Mój cel: odzyskanie równowagi psychicznej po nieodwracalnej stracie. Równowaga psychiczna to zniwelowanie fobii społecznej, wiara w dobrą przyszłość, zaufanie do ludzi (do tych, którzy na nie zasługują). Marzeń tymczasowo nie mam. Świat mnie powalił nagłym zwrotem akcji. A plany? Złożyć pracę, obronić ją, a potem zacząć szukać pracy.
  2. Cieszę się, że mój psychiatra takich rzeczy nie opowiada, bo mogłabym się zacząć tarzać ze śmiechu. Ale to on sam zaczął taki temat? I gratulacje zdanych egzaminów!
  3. Ja bym na Twoim miejscu pogadała z lekarzem, żeby zmienił kwetiapinę o przedłużonym uwalnianiu na zwykłą (o normalnym uwalnianiu, czy jak tam to się fachowo mówi). Wiem, że na każdego działa to inaczej, ale po bardzo dużej życiowej tragedii biorę 100 mg dziennie, rozbijając to sobie na dwa razy (rano 50 i wieczorem 50) i od początku śpię jak niemowlę.
  4. 200 mg kwetiapiny Cię nie usypia?
  5. Mam podobną diagnozę, to znaczy "cechy osobowości chwiejnej emocjonalnie" bez doprecyzowania typu. Pomagają mi leki, zresztą już od wielu lat się męczę z zaburzeniem, stało się ono jakby częścią mnie. Mam niski poziom tolerancji stresu i zdarzają mi się ataki fobii społecznej (typu - mam się z kimś spotkać za dwa dni na przykład - przeważnie z większą grupą ludzi, których słabo znam - i nakręcam się już wcześniej - myślę, co powiem, co oni odpowiedzą, co mogą mi powiedzieć przykrego, jak sobie poradzę, itp.). Doświadczacie fobii społecznej? Jak sobie z nią radzicie?
  6. New-Tenuis

    Śląski zlot 2018

    Ja się wpisuję - bardzo chętnie bym się wybrała na Śląski Zlot i jestem za. 🙂
  7. Nie, nie uciekniesz od siebie. I powiem Ci - nie warto. To wciąż Ty, tylko cierpisz, tęsknisz, czujesz się gorzej. Trzeba przyjąć te wszystkie emocje. Ja jeszcze kilka miesięcy temu myślałam, że jak spotkam się z kimś, kto kojarzy mi się z żartami i śmiechem, pójdę do ludzi, to ominę ból. Nie ominęłam, żałoba jest jak chmura gradowa, ciągle nad moją głową. Teraz doszłam do tego, że nie muszę tego omijać - mogę być z tym, mogę każdego dnia patrzeć, jak ta chmura się zmienia, czasem się zwiększa, a czasem maleje. Bliskość innych ludzi jest ważna, ale chyba warto też nauczyć się być sam na sam ze smutkiem po stracie i wypracować mechanizmy, które ten smutek czynią znośnym - ja na przykład zaczęłam jeździć na samotne wypady rowerowe - w ten sposób medytuję, koncentrując się tylko na tym, "gdzie mnie koła poniosą". Podróż, nowe smaki i zapachy, nowe widoki na pewno pomogą. Nie zabiorą tego, co trudne do zniesienia, ale pomogą. 🙂
  8. New-Tenuis

    Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

    Fajnie, piękna letnia pogoda, moje piękne okolice i rowerek za godzinę. A jak u Ciebie? U Was?🙂
  9. New-Tenuis

    ZLOT 2018 - LISTA

    Niestety... ale może jesienny się odbędzie?
  10. lukrowana, bardzo fajnie, że jedziesz do Włoch i w ogóle planujesz podróżowanie. Zwłaszcza w żałobie dostarczanie mózgowi wrażeń jest wręcz lecznicze (wiem po sobie). Zrób sobie prezent, miej niezapomniane wakacje. 🙂
  11. New-Tenuis

    Zlot w górach

    Nie musi być spontan, żeby był fajny wyjazd. Np. w czerwcu.
  12. New-Tenuis

    Zlot w górach

    O, i widzisz, klex, można z nieboszczykiem na Skrzyczne wejść. Ja bym na Skrzyczne weszła. :)
  13. New-Tenuis

    Zlot w górach

    Bycie zlotowiczem i miłośnikiem gór nie wyklucza się. :)
  14. New-Tenuis

    Zlot w górach

    Niby zlot w Poznaniu ma być 25-27 maja, ale nie wiem, czy jest a końcu aktualny, czy nie.
×