Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 18 lut 2010, 13:08
magdalenabmw, ja się na tym nie znam prawie w ogóle, ale mam taką myśl że może to wynika z jakichś zaburzeń hormonalnych. Bo jeśli cię tak zwija to raczej coś jest nie tak z organizmem. Przeczytałam też że może to mieć związek ze stanem zapalnym http://zdrowie.flink.pl/bolesne_miesiaczkowanie.php

tu są porady "domowe" może ci się choć trochę przydadzą? http://www.magazyndomowy.pl/bolesne-miesiaczki/ ale jeśli się będzie powtarzało to najlepiej jak pójdziesz do ginekologa
.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 18 lut 2010, 13:21
W te dni ja tez umieram..ratujè siè ibupromem,po ktorym chodzè zamotana caly dzien albo i dwa.ginekolog zaproponowal tabletki antykoncepcyjne ale zas po nich zatrzymywala mi siè woda w organizmie.A wogole najgorsze sà dni przed!!!màz powiedzial ,ze kupi mi worek treningowy,zebym mogla siè na nim wyzywac a nie na bliskich :twisted: po prostu koszmar.Podobno sà jakies preparaty ktore pomagajà przetrwac PMS.gdzies slyszalam o tym ale nie pamiètam gdzie..
Wiecie cos dziewczyny na ten temat??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 18 lut 2010, 13:36
Dziewczyny, ie wiem nic o takich preparatach. Słyszałam tylko że warto na kilka dni przed jeść już przeciwbólowe. Do mnie też 'przed' bez kija nie podchodz... Zjadłam ostatni ketonal i dwie nospy, trochę mi lepiej. Tylko mi sie teraz w głowie kręci i mnie mdli. Ale to, co ja w nocy przeżyłam... Dzwoniłam przed chwilą do szwagierki (lekarz) i powiedziała żebym nie jadła ketonalu bo jak mnie żołądek boli to będzie jeszcze gorzej. Mi gorąca woda pomaga trochę, ale mam prysznic w domu i tym samym mam zadanie utrudnione...
Dziewczyny, a jak mogę zrobić kompres ciepły jak nie mam termoforu? Jest jakiś sposób ?

Wovka- najwidoczniej miałaś żle tabletki dobrane skoro woda Ci sie zatrzymywała, powinnaś najpierw zrobić badania hormonalne.

Polakita- ja mam taki ciężki dopiero drugi raz i jest to na 100% spowodowane tym, że zjadłam Escapelle i to są po prostu skutki uboczne długofalowe. Hormony i resztę mam okej. Lekarz powiedział że pierwsze trzy miesiące po tej Escapelle mogę mieć takie dni... i mam. To już drugi. Ale koszmar, naprawdę. Aż na wymioty mnie z bólu brało...
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 18 lut 2010, 13:40
oszzz czy od przedawkowania nospy można mieć mdłości, wymioty nawet :?: to by wyjaśniło moje rewelacje żołądkowe od dwóch dni :evil: na szczęście już końcówka - jesuuu jak ja cierpiałam...
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 18 lut 2010, 13:41
magdalenabmw, szklana butelka, wlej gorącą wodę, tylko nie wrzątek, owiń ręcznikiem i stosuj jak termofor.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 18 lut 2010, 13:46
Pstryk- nie tylko od przedawkowania, ale bardzo wiele dziewczyn reaguje tak na drotawerynę czyli główny składnik no-spy. Wystarczy jedna tabletka i już wymioty, mdłości.. Na mnie aż tak nie działa ale też mnie muli i na wymioty mnie bierze. I wcale nie trzeba przedawkować aby taki stan mieć. :( Ja właśnie teraz tak cierpię, od wczoraj.

Linka- dzięki, tak zrobię!
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Lili-ana 18 lut 2010, 14:30
To się do Was dołączę dziewczynki. Ja też dostałam dziś @ i też bóle macicy mi dokuczają ale narazie nie łyknęłam żadnej tabletki przeciwbólowej, bo nie lubię łykać tabletek, wolę poczekać, może mi przejdzie 8)
Lili-ana
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 18 lut 2010, 14:44
nienawidze życia:(((((
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 18 lut 2010, 15:16
Lili-ana- mi najgorzej żołądek, strasznie boli i nic zjeść nie mogę bo od razu zwracam z bólu. Obawiam się że mam wrzody (babcia ma, mama ma.. to i ja mam). Przez takie wymioty z bólu schudłam 7kg w pół roku. A Ty weż lepiej tabletkę zamiast sie męczyć. Mi nawet Ketonal nie pomaga. Nic.

Monia- co sie stało znowu?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 lut 2010, 16:24
magdalenabmw, ja się od 12go roku życia męczyłam. 1 tabletka apapu czy innego ibupromu nigdy nie wystarczyła. później żarłam ketonal (tak przy okazji..), od jakiegoś czasu są mniej bolesne, ale ostatnio przy zapaleniu jajników - masakra :roll:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 18 lut 2010, 16:27
A mój dzień sie nie ciekawie zaczął bo zaczelem myslec jak to jst z tymi nauczycielami bo pani na terapi powiedziala ze jak sam sobei pozwole pojsc do toalety to mnie brzuch nie bedzie bolec i nie wiedzialem no ale pani od niemieckiego przyszla i nie bolal mnie przy niej brzuch wiec moze to tak na poczatku bedzie ze zaczynaja przychodzic a przed nia bolal i bylem z 5 razy w toalecie...:(

Jestem zmęczony bo duzo dzis czytalem ksiazki i oczy mi sie zamykaja...
Nie wiem co na to poradzic bo chcialbym jeszcze poczytac a nie mam sił
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 18 lut 2010, 17:21
Paradoksy- współczuję. A przy zapaleniu to już w ogóle masakra musi być... Pewnie mój ból to jest nic w porównaniu z takim przy zapaleniu. Brrr.... U mnie te bóle na pewno niedługo przejdą, bo wiem że są spowodowane tą tabletką, a nie genetyką itd Rozmawiałam właśnie z moją mamą (ma wrzody) i powiedziała że na 100% mam wrzody bo mam wszystkie objawy takie same jak ona miała. Więc cóż- czeka mnie gastroskopia. Teraz nieżle sie czuję, chyba no-spa działa i len wypiłam. Wrzody jak nic.

Vasques- ale przecież nic sie nie stanie jak pójdzie do toalety przy nauczycielu. Oni na pewno wiedzą że masz taki problem i że jak sie stresujesz to latasz do toalety co minutę. Poza tym nauczyciel też człowiek (chociaż ciężko w to uwierzyć ;) ) i też chodzi do toalety, a na pewno w stresie tak samo jak Ty robi to bardzo często. Powiedz sobie- jak mi sie chce to po prostu pójdę i tyle. I zrób tak. Pomyśl -co złego może sie stać? No co? :smile: Że nauczyciel sobie coś pomyśli? A co ma pomyśleć, on przecież też to robi :P
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 18 lut 2010, 17:49
Witam Was!

Od rana czujne sie fatalnie - ciezkie dni mam. Okropny bol brzucha - w sumie funkcjonuje dzieki tabletkom rpzeciwbolowym - wiec wiem co rpzezywasz Magda;/ W swoim zyciu juz 2 razy bylam na pogotowiu po zastrzyk bo takie mialam bóle. Dziś leze w łzku caly dzien i nie moge sie doczekac jutra- bo pierwszy dzien jest zawsze najgorszy ;/

[Dodane po edycji:]

Mi tylko Ketonal pomaga- inne tabletki to jakbym cukierki lykala!

[Dodane po edycji:]

Monia czemu dzis smutna jestes?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 18 lut 2010, 19:46
magdalenabmw, Dzięki :)
Tak zawsze staram się myśleć ale jakoś czasem przychodzą mysli ze moze nie moge ale narazie nie jest tak zle bo nawet nie przychodza takie mmysli co wczesniej ze nie pojde tylko po prostu jak przychodzi nowy nauczyciel to sie upewniam ze moge zeby poczuc sie bezpieczniej
jutro mam j.polskie 2 i jedna historie i mysle tak jak mi radzisz
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do