Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 18 lut 2010, 00:04
polakita, lepiej już, okazało sie, ze mam zapalenie układu moczowego, ale nerka na usg wyszła OK.
dzieki, ze pytasz :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez bunny_wrrr 18 lut 2010, 00:07
na takie red-bole najlepsze zastrzyki
jesli to notoryczny problem to gin moze przepisac kuracje zapobiegawcza
jest troche klucia ale w strategicznym momencie spokoj :mrgreen:
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 18 lut 2010, 00:10
No właśnie Blikso, bo brzmiała niebezpiecznie ta Twoja przygoda!

Paranoja- będziesz tam na szczęście pod stałą opieką więc w razie silnego bólu coś Ci dadzą na pewno. Nie martw sie na zapas :smile: Tam nawet w nocy jest jakaś pielęgniara która ma pod ręką przeciwbólowe. Trzymaj sie tam, zanim sie obejrzysz będziesz spowrotem! Weż jakieś książki ze sobą, mp 3 i jakoś zleci...
Paradoksy- już mi trochę lepiej, więc na razie nie jadę po nocy do lekarza. Jestem na nospie i ibupromie.. Nie jest idealnie, ale da sie lezeć i nie jęczeć.
Bunny- ja tak mam (nie wiem czemu) dopiero od kilku miesięcy. Chyba poradzę się lekarza co robić w takich sytuacjach, mogę wziąć nawet zastrzyki, byle pomogły!

Wy też tak macie w te dni? Ja tak mam dopiero od kilku miesięcy. Istny koszmar. Ból promieniuje mi na całe plecy, na serce, żebra, a najgorzej na żołądek. Po prostu leżę i umieram pierwsze dwa dni. Koszmar. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 18 lut 2010, 00:30
u mnie luzik w te dni, wiec nie zazdroszcze Madziu :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez majabee 18 lut 2010, 02:14
Mój dzisiejszy dzień był ok... i nie wiem sama czy to tabletki zaczeły działać czy EFT (Emotional Freedom Techniques) technikę tą stosuje drugi dzień. Pierwsze, drugie albo efekt placebo... nie ważne co działa, ale drugi dzień nie płaczę i czuje się lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
12 lut 2010, 18:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 18 lut 2010, 10:32
magdalenabmw napisał(a):Wy też tak macie w te dni?

U mnie jest ok, czasami pierwszych kilka godzin się słabo czuję / lekki ból, ale potem w ogóle nic, mogę biegać, smigać itd ;) więc nie mam też sposobu na bóle, wszelkie bóle do tej pory tylko wytrzymywałam.

[Dodane po edycji:]

majabee napisał(a):Mój dzisiejszy dzień był ok... i nie wiem sama czy to tabletki zaczeły działać czy EFT (Emotional Freedom Techniques) technikę tą stosuje drugi dzień.

Ciekawe, co to za technika? W internecie znalazłam http://www.emofree.com/ czy to to, czy to ma coś wspólnego z punktami akupunktury?
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez majabee 18 lut 2010, 10:50
Ciekawe, co to za technika? W internecie znalazłam http://www.emofree.com/ czy to to, czy to ma coś wspólnego z punktami akupunktury?[/quote]

http://www.youtube.com/watch?v=75D56JICBRQ

Tak to ta metoda. Jesłi chcesz wiedzieć coś więcej to ze strony emofree mozna sciagnac darmowy wstęp, z tym ze jest po angielsku, ale napisany bardzo przystepnym językiem.
http://www.youtube.com/watch?v=gnLJW-suSmg
Pracuję z ta techniką na podstawie tego filmu. Naprawdę polecam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
12 lut 2010, 18:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 18 lut 2010, 10:53
To muszę w domu zobaczyć bo w pracy mamy zablokowaną stronę youtube ;) chodziłam kilka razy na akupunkturę, podobało mi się, choć poprawa była tymczasowa.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez majabee 18 lut 2010, 11:02
Znalazłam cos jeszcze po polsku

http://www.eft.do-nator.info/
"Only a man who has felt ultimate despair is capable of feeling ultimate bliss."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
12 lut 2010, 18:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez solipsea 18 lut 2010, 12:31
Czuje się do dupy... Chyba dobrze mi zrobi domowe SPA. Szaro na dworze... Nic tylko iść spać. :roll:
solipsea
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 18 lut 2010, 12:40
solipsea, domowe SPA zawsze pomaga :D ja dalej umieram na katar,juz mialam kilka dni spokoju i znowu!!a i corka dolàczyla do mnie ,ma goràczkè i kaszel :? tak wièc razem sobie chorujemy..hmm nie tak mialy wyglàdac jej ferie.pozdrawiam wszystkich
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 18 lut 2010, 12:57
Umieram. Nic więcej nie napiszę bo wyję z bólu od wczoraj i nie mam siły. Nieprzespana noc, wymioty, drgawki, ciężko mi oddychać. Czuję już ogromny lęk, bo jak nie mogę pozbyć się bólu fizycznego to od razu lęk mnie łapie, głowa mi pęka z bólu...
Czekam aż ketonal+nospa zaczną działać.
Miłego dnia.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 lut 2010, 13:00
Magda, ja też miewam czasem bardzo bolesne te dni, z bólu wymiotuję etc. Jeśli coś pomaga to jedynie mocny lek przeciwbólowy wzięty razem z nospą jednocześnie (zaopatrz się w tą silniejszą nospę, ona jest na receptę).
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 18 lut 2010, 13:06
U dziewczyny współczuje......to chyba każda z nas tak ma, ze w tych dniach jest się maksymalnie rozklekotanym i fizycznie i psychicznie........ja jem ketonal, albo dwa ibupromy max, ciepły termofor na brzuszek i jakoś te pierwsze dwa dni wegetuje......

Dziś, dzień ok, słoneczko świeci, jak się to stopi wszystko będziemy pływać kajakiem chyba po ulicach :twisted:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do