Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 02 lut 2010, 22:32
W poznaniu parkowanie stanowi mega wyczyn..
Pełno zasp, kopców śnieżnych !
Służby drogowe znowu dają ciała ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 03 lut 2010, 00:13
Dobry bo dłuższej nieobecności spowodowanej chyba lepszym samopoczuciem, jest o wiele lepiej, znów prawie jeżdże w korkach i takie tam, wróciłem do formy ale zobaczymy na jak długo a do ideały mega daleko, ale i tak się ciesze :)
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 03 lut 2010, 03:01
ale zamieć na dworze :shock: jutro znowu wszystko będzie zasypane a dopiero co drogowcy się uporali ze śniegiem ;) mam nadzieje,ze samolot siostry jutro nie bedzie mial opóźnień ;/
dobranocc idę przytulić się do męża i spaaać :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 03 lut 2010, 10:27
u mnie dziś Obrazek
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 03 lut 2010, 10:35
jak tu normalnie zyc jak ojciec codziennie powtarza ci ze jestes nikim :(
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 03 lut 2010, 10:36
monika03, tak jak ja, naucz sieę nie słuchać. wiem, że ciężko ale ja tak robię
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lut 2010, 11:11
Czeka mnie dzisiaj pracowity dzionek, co jest pozytywne - bo lubię dużo pracować ;)
Poza tym nocka przespana, poranek bez sensacji, mam śliczny sweterek, który się pięknie komponuje z moimi nowymi rudymi włosami :mrgreen: Planuję pracować do 19, a potem ruszyć na basen - plan dobry i do zrealizowania.

A poza tym kolega, któremu się udało wyjść z nerwicy polecił mi świetny ziołowy syropek dla nerwusków - jest bezpieczny i działa bardzo skutecznie, kolega twierdzi, że pomógł mu lepiej niż wszystkie możliwe leki - przetestuję go - dziś zaczynam - i jeśl faktycznie jest taki świetny, to podam Wam namiary, gdzie go można nabyć.

Miłego dzionka wszystkim :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 03 lut 2010, 11:28
Korba_v.2, witaj wsrod lubiàcych pracè :D ja tez zaraz do pracy i czeka mnie cièzki dzien,jestem niewyspana..za dlugo na forum wczoraj siedzialam oj za dlugo :twisted: milego dnia
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milky5 03 lut 2010, 12:22
jestem znowu po szoku
zaczelam dzien milo...mialam isc na rozmowe o prace...i...

mam dosc
wyszykowana bylam zeby wyjsc z domu...mialam jechac na rozmowe...
wlaczylam ogrzewanie..i...bojler zaczal glosno huczec, woda z niego zaczela cieknac i jeszcze zbiornik z woda zaczal huczec i na zewnatrz domu leciala woda...szok...wywalilam dzieciaka z domu i powylaczalam wszystko i szybko dzwonilam z sasiadem na emergency
teraz kazali mi siedziec w domu, nic nie dotykac i czekac na nich

do tego maz mnie wkurzyl...bo ja do niego dzwonie do pracy...ze nerwy przezylam...
naprawde nie bylo mi do smiechu...a on ze PRZESADZAM...no i mnie tym dobil...bo ja dalej sie trzese jak pomysle o tym halasie...niestety nie znam sie na boilerach ale wszystko co z gazem i popsute to kojarzy mi sie...niezbyt ciekawie
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 03 lut 2010, 12:29
milky5, wiem co przeżywasz :) ja z kolei nie lubie nic co z prądem związane a miałam niestety kilka przezyc np. kiedyś odkurzacz mi zaczął się palić i musiałam go szybko z prądu wyłaczyć - co ja przeżyłam!!! :roll: ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 03 lut 2010, 12:37
Dziś oficjalnie zakończyłam sesję - indeks zalega już w dziekanacie, wszystko zaliczone - kamień z serca :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milky5 03 lut 2010, 12:41
fobia tak a ja w Polsce w domu mialam taka sytuacje bylam sama w domu i puszczalam ciepla wode i caly bojler sie zajal...ogniem!!! na szczescie moj sasiad sie na tym znal i mi szybko pomogl
to wyobraz sobie co dzis czulam tu w UK wlaczam piec i w rurach wali...woda leci i huk w bojlerze
;-(
czekam na nich jakos ich jeszcze nie ma

linka gratuluje ci...super ...wiem jak sie cieszysz...studia mam juz za soba i wiem ile to pracy i jaka potem radosc
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lemoniadowy_Joe 03 lut 2010, 13:42
Korba_v.2 - koniecznie jak tylko wypróbujesz ten syropek to napisz o tym!

A kolega w jaki sposób poradził sobie z nerwicą? Psychoterapia czy coś innego?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
20 sty 2010, 15:25
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lut 2010, 13:42
linka, gratulacje! :D

[Dodane po edycji:]

Lemoniadowy_Joe napisał(a):Korba_v.2 - koniecznie jak tylko wypróbujesz ten syropek to napisz o tym!

A kolega w jaki sposób poradził sobie z nerwicą? Psychoterapia czy coś innego?

Pozdrawiam


próbował wszystkiego i powiedział, że to syropek mu najbardziej pomógł. zdam relację za niedługo. próbowałam wczoraj i dziś (bo to trzeba 3xdziennie i działa fajnie).
dodam jeszcze, że kolega sam jest lekarzem, wprawdzie innej specjalizacji, ale jednak...

[Dodane po edycji:]

Lemoniadowy_Joe, jakoś tak mi wyszło, że odpowiedź masz powyżej.... :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do