Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 26 sty 2010, 00:04
Wowca zamieniasz się w pracocholiczkę???
Mnie też jakoś nie chce sie spać.
Oglądałam sobie film a teraz zamierzam poczytac ksiązke może alchemika albo jakąś Jodi Picoult mam nową wiec nie będe się nudzić.
Dokładnie za oknem zimno całe szczęscie, że nie musze tego sprawdzać na własnej skorze do konca tygodnia ferie wiec nigdzie się nie wybieram. W telewizji raczej nic ciekawego nie ma.. Miłego wieczorku Ci życzę i odpoczywaj!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 26 sty 2010, 00:11
iryss, nie, pracoholizm mi nie grozi :D chyba tez cos poczytam ;) ja rowniez zyczè milego wieczoru!
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 26 sty 2010, 00:15
fobia biore prawie 6 tygodni :P
jacas
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Viki 26 sty 2010, 00:16
wovacuum, czytam właśnie "Katedra w Barcelonie" Ildefonso Falconesa, super ksiązka polecam, ale nie wiem, czy dzisiaj uda mi się jeszcze na tyle skupić,żeby ją dokonczyć, bo troszkę trzeba przy niej wytężyć umysł:) Z tym zimnem to tak, jest fajowo, byłam przed chwilą na balkonie na papierosku, jest po prostu szok, jak u mnie -20 teraz!
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:48
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez gregory21 26 sty 2010, 07:51
dzien dobry a moze dobranoc jak dla mnie ... jak to jest ze juz 6 rano a ja nawet nie jestem zmeczony a juz nie mowie o spaniu,leze i mysle o tej cholernej podrozy oblewa mnie zimny pot , boli glowa , a jeszcze kilka dni do wyjazdu.. mam dziwne wrazenie ze sie cofam w tych objawach:( a bylo tak fajnie:( chyba pora sie zmusic do tableteczek na sen... to staje sie nie do wytrzymania... prawie jak nietoperek...:(
gregory21
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 26 sty 2010, 09:28
Gregory a dokad sie wybierasz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 26 sty 2010, 10:49
A ja mam dziś o 11 przyjąć panią od matematyki i sie denerwuje co to będzie czy przypadkiem nie zachce mi się do toalety co się wiąże z nakręcaniem i prawdopodobnie atakiem wezme leki i mam nadzieje ze jakos przetrzymam...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez gregory21 26 sty 2010, 10:59
Donkey napisał(a):Gregory a dokad sie wybierasz?



Do Ojczyzny...:):D:) :mrgreen:
gregory21
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 26 sty 2010, 11:27
Kolejny beznadziejny, bo strasznie mroźny dzień, koszmarnie się czuję (dzwonienie w głowie, szumy w uszach, potworny ból głowy). Niech się w końcu wreszcie zrobi cieplej i wilgotniej, bo nie wytrzymam!!! :cry: :roll:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 26 sty 2010, 11:29
Kurczę, a mi się cholernie podoba ta pogoda, mróz, słońce, jest po prostu pięknie! Chciałabym być teraz w górach :D Jakoś tak mam (może to genetyczne) że bardziej lubię chłód niż rozklejający upał...
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 26 sty 2010, 11:34
Wszystko pięknie w pracy się układa, nadrobiłam zaległe sprawy z czego jestem bardzo szczęśliwa. Żebym jeszcze na studiach nadrobiła zaległości to już byłby git majonez.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 26 sty 2010, 11:39
polakita napisał(a):Kurczę, a mi się cholernie podoba ta pogoda, mróz, słońce, jest po prostu pięknie! Chciałabym być teraz w górach :D Jakoś tak mam (może to genetyczne) że bardziej lubię chłód niż rozklejający upał...


Oj to ja zdecydowanie wolę upały (chociaż z urodzenia zimowa dziewczyna jestem :? ) ...
Słoneczko - jak najbardziej, ale w lecie!!! :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 26 sty 2010, 11:40
git majonez był u Pani Barbary:):) ja sie i sie nudze:((
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 26 sty 2010, 13:21
Przeyjelem panią nauczycielke i denerwowalem sie caly czas mysli w glowia nie moglem sie skupic na lekcjach dzisiaj jade na terapie to powiem to wszystko ale mam dość tego wszystkiego...Czy z tego wogule da się wyjść??
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do