Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 01 paź 2008, 22:40
Przepraszam, że zapytam ... bo to delikatna sprawa ... a może to od otyłości źle Ci sie oddycha ... ale nie wiem jak duża jest ta Twoja otyłość ... może gdybyś po prostu schudł byłbyś bardziej pewny siebie no i byś sie nie dusił
... może właśnie na diecie powinieneś sie skupić ...
Pamiętaj, że skoro tyle razy robiłeś badania ... to znaczy, że jest wszystko OK z sercem ... więc to jest na 100% nerwica ... po prostu tak sobie wmówiłeś te duszności, tak sie do nich przyzwyczaiłeś, że będą Cie męczyć .... dopóki nie znajdziesz sobie innego problemu ... przynajmniej ja tak mam ;) ...

---- EDIT ----

musisz zacząć szukać jakiegoś innego ratunku, dać sobie spokój z sercem ... i przemyśleć to wszystko od początku
... bo tak jak ktoś przede mną napisał ... stoisz w miejscu ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 01 paź 2008, 22:51
CN a może warto zastosować metodę "na chama"?? ;) może zacznij uprawiać jakiś sport??:) jeśli chodzi o innych ludzi, piszesz że będą mówić że jesteś debilem itp., niech mówią... nie wiem czy tak masz, ale wydaje mi się że strasznie się o to boisz, ze ktoś powie że jesteś debilem... ktoś powie - trudno, życie toczy się dalej... przyjmij to z pokorą i już ;) i pamiętaj - nigdy nie jest za póżno na zmiany, to zycie jest dla ciebie i rób wszystko żebyś potem był dumny z tego jak to zycie przeżyłeś, nie patrz na innych ludzi ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Rafał9 01 paź 2008, 23:59
Niestety coraz bardziej zaczynam się obawiać tego, że wpędze się w psychoze albo schizofrenie (zwłąszcza w to) - kurde chce mi się już pędzić do psychiatry.
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lercm 02 paź 2008, 10:21
A ja dzisiaj idę do urologa, wymacałem sobie mały guzek i idę to zdiagnozować. Trzęsę się już od rana :( Boję się, że to... wiecie co.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
12 maja 2006, 12:01

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 02 paź 2008, 10:49
Ja drugi dzień już nie palę... jakoś się trzymam :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Duran84 02 paź 2008, 10:58
I tak trzymaj Misiek ;) Jeśli chodzi o mnie to nawet nie zacząłem ;) I nie zamierzam ;) Trucicieli środowiska wystarczy... Jeszcze jednego nie potrzebują :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Humorek dopisuje jak widać dzisiaj... Mimo wszystko... Mimo całej obawy o Astme (ktora ciągle jeszcze jest :() staram się myśleć pozytywnie... I jak na razie mi to wychodzi nawet nieźle... Co będzie dalej zobaczymy ;)
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez krysiunia 02 paź 2008, 11:52
hej....ja dzisaj jak zwykle nie czuje sie tak jak powinnam ,....jestem zmeczona nie mam sił ,wszystko co robia mnie meczy i w głowie smutek i nie zadowolenie i falujace nastroje chociaz biore leki na wyrownanie nastroju ale one wiele nie daja...poprostu do d....!pozdrawiam
krysiunia
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 02 paź 2008, 12:18
Średnio ale zjadłam śniadanie+ wykąpałam się, umalowałam, ubrałam+ jadę na uczelnię+ i w sumie to się z tego cieszę:-)
Ale cały czas czuję w sobie to cholerne napięcie............zaczęłam też brać aspargin w ilości 2tabletki 3razy dziennie + multiwitamina..........zobaczymy zobaczymy.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lercm 02 paź 2008, 12:32
A ja jednak do lekarza dzisiaj nie idę, wizyta i wyrok są przełożone do jutra. A myślałem, że dziś wieczorem będę to już miał za sobą :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
12 maja 2006, 12:01

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 paź 2008, 12:43
:shock: :shock: :shock: -właśnie zobaczyłem swój plan zajęć....:(najgorzej wygląda niedziela:(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 02 paź 2008, 14:56
człowiek nerwica, dasz rade... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 02 paź 2008, 16:19
Wstałam o szóstej trzydzieści, przemyli mi oko i zdjęli opatrunek, umyli rzęsy, dali krople. Później zbadało mnie czterech lekarzy i poszłam do domku. Wypis mogę odebrać w środę u lekarki. Oko trochę boli i jest popuchnięte ale dać radę muszę, chociaż zmęczona bardzo jestem tymi operacjami... :?
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 02 paź 2008, 17:20
Cassidy, a jakie są diagnozy po operacji :?: I ile jeszcze czeka Cię tego :?:

A ja mam ochotę uciekać gdzie pieprz rośnie - popadam w ciągu dnia w przeróżne, przeciwne skrajności - raz kompletny smutek, potem totalna agresja, w końcu wyczerpanie i bezdenna bezradność. Ja się chyba do tego nie nadaje [mieszkania i bycia z kimś]...
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 02 paź 2008, 17:23
bethi, Ja narazie wolę nic nie myśleć bo po każdej było źle także nie wiadomo co będzie po tej... Niby ma być lepiej ale któż to wie ;)
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 14 gości

Przeskocz do