Wątek kulinarny. Przepisy forumowiczów

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 sie 2007, 13:18
dżejem napisał(a):Ale jak właściciele wyjadą na weekend

Cholerka z tym może być problem :roll:
;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Jovita 05 sie 2007, 13:25
potwierdzam Olipm to jest superrrrr :D
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 sie 2007, 13:42
dżejem napisał(a):Więc trzeba mieć koniecznie choć jednego kolegę w akademiku- tam prawie wszystko dozwolone...

Zawsze się kogoś znajdzie 8)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 sie 2007, 01:22
Ale z lodówką nie ma problemu - u siebie będę miał kuchnię osobną do której właścicielka nie wchodzi :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Tygryska 12 sie 2007, 14:45
Wczoraj zrobiłam i wyszło przepyszne :D
Przepis znalazłam w blogu "moje wypieki"

- 200 g gorzkiej czekolady
- 200 g masła
- 400 g cukru pudru (to wbrew pozorom wcale nie za dużo)
- 5 jajek
- 110 g mąki pszennej
- 400 g sera kremowego (można użyć zwykłego twarogu wcześniej zmielonego)
- cukier waniliowy lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 120 g świeżych malin (mogą być mrożone)

Piekarnik rozgrzać do temp. 170 stopni

Blaszkę 20x30 cm (może być mniejsza) wysmarować masłem i wyłożyć papierem. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali, ostudzić.

Masło i 250 g cukru pudru zmiksować na gładką masę. Następnie dodać 3 jajka - wbijając po jednym i dobrze miksując przed dodaniem kolejnego. Wlać roztopioną czekoladę, dalej miksować. Następnie dodać mąkę, wymieszać. 3/4 mikstury wyłożyć do blaszki.

W drugiej misce utrzeć ser, resztę cukru (150 g), 2 jajka i cukier waniliowy. Masa powina mieć gładką konsystencję. Wylać masę serową na masę czekoladową. Na wierzch wylać resztę masy czekoladowej i ułożyć maliny (masa czekoladowa jest dość gęsta, dlatego ciężko się ją wylewa i wyrównuje, należy to robić ostrożnie).

Piec 45-60 minut.Studzić w ciepłym, ale otwartym piekarniku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez korres1 13 sie 2007, 21:26
Olimp Bathory napisał(a):WAKE UP
Cukier mieszamy z kawą i sypiemy to przez środek plasterka cytryny (paseczek robimy). "Zginamy" cytrynę na dwoje, żeby cukier z kawa były wśrodku. Wygryzamy środek cytryny z kawą i cukrem. Zapijamy wodką :mrgreen: na mnie działa :mrgreen:


o ŻESZ W MORDĘ... Aż mi się słabo zrobiło.
Ja mam coś bardziej lajtowego
Na klina: piwo pół na pół z sokiem multiwitamina (pomarańczowy też się nadaje)
Na imprezę: zimna żołądkowa gorzka (wbrew nazwie, nie jest gorzka i nie jest lekarstwem na żołądek!), pół cytryny wycisnąć, dolać soku jabłkowego. Mniam!
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez MadLuki 14 sie 2007, 11:10
Skoro juz jestesmy przy % to podaje przysmak niesfornego misia czyli miodek w wersji od 18 lat

Miód pitny - trójniak sycony
Jest to prawdopodobnie najstarszy napój alkoholowy jaki udało się wyprodukować człowiekowi. Są nawet tacy co twierdzą, że ambrozja czyli napój bogów to nic innego jak właśnie miód pitny. Wszyscy pamiętamy jaką atencją dażył ten trunek imć Pan Zagłoba ( dobry na depresje i nerwice :twisted: )

składniki
5 l miodu lipowego (lub innego jasnego)
10 l wody
4 g pożywki drożdżowej
15 g drożdży winiarskich
Przyprawy:
4 laski wanilii
10 g chmielu
kilka listków mięty

sposób przygotowania : :arrow:

Miód mieszam z wodą i podgrzewam aż do rozpuszczenia miodu . Dodaję przyprawy - najwygodniej zawiązać je w woreczku płóciennym lub kawałku jałowej gazy. Następnie gotuję ok 15 minut a zbierające się szumowiny usuwam. Przelewam ostudzony płyn do gąsiora, dodaję pożywkę, drożdże i zamykam korkiem z rurką do fermentacji. Po 4-6 tygodniach fermentacji, kiedy wytrąci się pierwszy osad, zlewam płyn do innej butli i zamykam rurką. Płyn ściągam co 4-6 tygodni, aż ustanie fermentacja. Teraz miód musi dojrzeć. Miód przelewam do butli albo beczki, a następnie umieszczam w suchej i chłodnej piwnicy. Najwcześniej po kilku miesiącach (najlepiej po roku albo dwóch) przelewam gotowy trójniak do butelek i korkuję.

Miłej zabawy :mrgreen: :D

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:18 am ]
A teraz proste słodkie i przyjemne czyli 'tiramisu"
Dla tych co nie wiedzą jak to wygląda :arrow:
http://images.google.pl/images?client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&channel=s&hl=pl&q=tiramisu&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&um=1&sa=N&tab=wi

Czas na alchemię czyli...

składniki :

6 żółtek
6 czubatych łyżek cukru
50 dag mascarpone
4 łyżki amaretto (można zastąpić innym mocnym i wyrazistym alkoholem)
około 20 biszkoptów "kocie języczki"
1,5 szklanki mocnej kawy, świeżo zaparzonej i całkowicie wystudzonej (może być rozpuszczalna)
2 łyżki gorzkiego, naturalnego kakao
opcjonalnie: 2 łyżki startej gorzkiej czekolady

sposób przygotowania:

Żółtka przekładam do miski, dodaję cukier i ucieram mikserem na najwyższych obrotach przez 8-10 minut, aż zamienią się puszysty kogiel-mogiel o barwie prawie białej.
Do masy dodaję mascarpone i miksuję minutę, aż całkowicie połączy się z masą jajeczną.
Do kawy dodaję amaretto.

Biszkopty zanurzam w zimnej kawie na 2-3 sekundy, następnie lekko nimi potrząsając, usuwam nadmiar płynu. W płaskim naczyniu układam warstwę biszkoptów, zalewam je 1/3 masy. Na niej układam następną warstwę namoczonych biszkoptów, zalewam kremem.
Czynność jeszcze raz powtarzam (liczba warstw zależy od wielkości naczynia, czasem będzie ich więcej, czasem mniej, na górze ma być masa).

Naczynie dokładnie owijam folią spożywczą i wstawiam na co najmniej 4 godziny (albo jeszcze lepiej na całą noc) do lodówki.

Przed podaniem deser kroję na kwadraty nożem zanurzonym na chwilę w gorącej wodzie i delikatnie wyjmuję z naczynia. Każdą porcję posypuję kakao i czekoladą.

To jest pyszne...zimne...i rozpływa sie w ustach.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
06 sie 2007, 12:48
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez korres1 14 sie 2007, 13:54
dżejem napisał(a):
korres1 napisał(a):żołądkowa gorzka

Brrrr... tylko nie tzw. "barwione" wódki. Lepiej pić jasne alkohole... zdrowsze ;) :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A tak seryjnie: barwionymi można się szybciej struć niż czystymi [przynajmniej astmatycy muszą uważać].


NIEPRAWDA!!!
POza tym żołądkowa nie jest barwiona, to naturalny kolor od tych, no... ziół. Tak jak żubrówka jest zielona od trwaki. A kłopotów po zołądkowej nigdy nie miałam. :mrgreen: A po czystej - owszem.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez korres1 16 sie 2007, 20:38
No to mów od razu że jest zła na astmę, a nie że się nią można struć w sensie strucia :D
Zresztą, jak pijesz czystą z coca-colą, to w coli masz tyle barwnika, że i na wódkę starczy.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 16 sie 2007, 20:47
MadLuki napisał(a):Miód pitny - trójniak sycony
Jest to prawdopodobnie najstarszy napój alkoholowy jaki udało się wyprodukować człowiekowi. Są nawet tacy co twierdzą, że ambrozja czyli napój bogów to nic innego jak właśnie miód pitny. Wszyscy pamiętamy jaką atencją dażył ten trunek imć Pan Zagłoba ( dobry na depresje i nerwice Twisted Evil )


HERETYK! Z miodem pitnym nie schodzi się poniżej półtoraka! :mrgreen: dwujniak jeszcze przejdzie, ale trójniak i czwórniak to obrzydlistwo :mrgreen:


korres1 napisał(a):Ja mam coś bardziej lajtowego
Na klina: piwo pół na pół z sokiem multiwitamina (pomarańczowy też się nadaje)
Na imprezę: zimna żołądkowa gorzka (wbrew nazwie, nie jest gorzka i nie jest lekarstwem na żołądek!), pół cytryny wycisnąć, dolać soku jabłkowego. Mniam!



Burżuje.
Na klina - Lesny Dzban z Zabki
A na imprezy - nalewka żołądkowa gorzka z Żabki. Wcale nie gorzka, pita z butelki podawanej w kółeczko :mrgreen:
Tanio smacznie i przyjemnie :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Avatar użytkownika
przez korres1 16 sie 2007, 21:12
Nie burżuje, tylko ludzi, co mają żoładki nie te. Tak a propos to cvo to jest ta nalewka żołądkowa gorzka, to jakaś wariacja wódki żołądkowej?
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 16 sie 2007, 21:57
korres1 napisał(a):Nie burżuje, tylko ludzi, co mają żoładki nie te. Tak a propos to cvo to jest ta nalewka żołądkowa gorzka, to jakaś wariacja wódki żołądkowej?


Nie mam zielonego pojęcia co to jest xD słodki alkohol w litrowych butelkach, robione na ziołach. 13% alk. POLECAM :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 16 sie 2007, 22:11
dżejem napisał(a):Ale kumpel, który astamtykiem nie jest raz nieźle struł się brandy i whisky. Nie można o nim powiedzieć, że miał słabą głowę. Po 12stu dużych piwach chodził prościusieńko... [widziałam Mr. Green Mr. Green ]



Ja mogę chlac whiskacza pomimo astmy :mrgreen: nie lubię ale mogę :mrgreen:
Alle dalsza czesc się zgadza :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

przez .Tomek 16 sie 2007, 23:14
I tak najlepsze jest litrowe piwo jasne od Włodka za 3,50 o oryginalnej nazwie "MOCNE" hahaha...8,5 % :mrgreen: :mrgreen:
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do