Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ricardop

Użytkownik
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  1. Wrzuciłem jakoś ciekawostkę, macie jakąś wiedzę na ten temat? Jakieś opinie?
  2. Najnowsze odkrycie szwedzkich psychologów pokazuje, że osoby z cierpiące z powodu fobii i lęków społecznych mają zbyt wysoki poziom neuroprzekaźnika - serotoniny. Im więcej serotoniny wydziela ich organizm, tym bardziej niespokojni są w sytuacjach społecznych - mówią autorzy odkrycia.Wiele osób czuje się niepewnie, mając wystąpić przed publicznością, przemówić na oficjalnym spotkaniu czy spotykając się z nieznajomymi. Jeśli jednak niepewność ta przeradza się w prawdziwy lęk, który ogranicza funkcjonowanie i prowadzi do pewnego rodzaju niepełnosprawności, może to oznaczać, że dana osoba cierpi na fobię społeczną, która jest jednym z najczęściej diagnozowanych zaburzeń psychicznych.Standardowo stosowane leczenie fobii społecznej polega na podawaniu leków z grupy SSRI - inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny, które zwiększają poziom tego neuroprzekaźnika w mózgu. Bazując na wcześniejszych badaniach, lekarze i psycholodzy sądzili bowiem, że organizmy pacjentów z fobiami wydzielają zbyt mało serotoniny.Najnowsze badanie naukowców z Uniwersytetu w Uppsali dowodzi jednak czegoś przeciwnego: osoby z fobią społeczną produkują zbyt dużo serotoniny.Zespół prowadzony przez prof. Matsa Fredriksona i prof. Tomasa Furmarka wykorzystał technikę pozytronowej tomografii emisyjnej (PET) i znakowanych radioaktywnie markerów, aby zmierzyć transmisję sygnału serotoniny w mózgu. Okazało się, że pacjenci z fobią społeczną wytwarzają zbyt dużo tego związku w części mózgu zwanej ciałem migdałowatym, która jest swoistym "centrum strachu", gdyż odpowiada za generowanie negatywnych emocji, agresji oraz reakcji obronnych. A im więcej serotoniny powstaje w ciele migdałowatym, tym większe stany lekowe występowały u chorych.- Nasze odkrycie jest ważnym krokiem naprzód, jeśli chodzi o identyfikację zmian, jakie zachodzą w poziomach neuroprzekaźników w mózgach osób cierpiących na stany lękowe, fobie i nerwice - mówią autorzy. - Wykazaliśmy, że serotonina może zwiększać niepokój, a nie zmniejszać go, jak sądzono do tej pory.
  3. Anafranil to mozesz bardziej zamienic w miejsce Paro a nie dołożyć do niej
  4. Ale twoim zdaniem Paroksetyna posiada komponente noradrenalinową czy tez nie? JA np. porownujac działanie Paro i Esci stwierdziłem ze przez lata brania nie miałem pojęcia że Paro działa również noradrenalinowo dopiero jak zmieniłem na Ecitalopram to poczułem lek stricte serotoninowy
  5. Przeszło po kilku dniach i z pomocą maści sterydowej
  6. Ja miałem z kolei zaostrzenie łojotokowego zapalenia skory po włączeniu Mirtazapiny
  7. Myślę ze za mała dawka Esci, minimum 10mg może nawet potrzebowałabyś 15,
  8. A na jakiej dawce Duloksetyny bylaś?
  9. Hej, i jak twoje zejście na mniejsza dawkę ? Lepiej sie czujesz? Ja niestety tez kiepsko reaguje na 15 mg, czułem sie po nim ospały i ogłupiony przez duża cześć dnia. W związku z tym lekarz obniżył mi dawkę o polowe i dołożył Wenle w dawcę 75 mg, poprawiło sie pod względem sprawności umysłowej lecz Wenla dość mocno wpływała na moje serducho i ciśnienie wiec musiałem odstawić. Teraz jestem na 12,5 mg Esci i jest pomysł żeby dołożyć do tego 15 mg Mirtazapiny bo niestety ogłupienie na Esci dalej sie utrzymuje. Macie jakieś doświadczenia z takim połączeniem? Jest to mnie w stanie doprowadzić do ładu? pozdrawiam wszystkich
  10. I nie masz zmulenia w dzien po tych 15mg? Ja jak byłem na samej 15 to przez cały dzien nie mogłem dojść do siebie.
  11. Jak wasze opinie na temat połączenia Escitalopram + Mirtazapina? Moj dr rozważa u mnie takie połączenie bo samo Esci za bardzo mnie zamula a przy miksie z Wenla tez nie jest lepiej póki co.
  12. A na jakiej dawcę Esci jesteś? Tylko w mono czy masz coś dodatkowo?
  13. Cześć, jeśli chodzi o motywację, chęci i poprawę nastroju czy wręcz nakręcanie to ten lek u mnie zdecydowanie dawał radę bardzo dobrze. Niestety gorzej było z lękami na które działał bardzo słabo dlatego musiałem go zmienić. Wnioskując po tym o co pytasz to myślę ze będziesz zadowolony z tego leku.
  14. Hej, 

    dzieki za odpowiedz moderator niestety cześć wykasował, zostało tylko:

    Przy tym co opisujesz osobiście (...) to juz wiele zmieni . Nie szalałbym z tak radykalnymi zmianami dawki leku , jednak wcześniejprzedyskutowałbym problem skutków ubocznych ( które masz po tym leku ) ze swoim lekarzem , który pisze Ci ten lek .

    napisz proszę co tam było więcej 

    pozdrawiam 😉

×